niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Kanalizacja na ul. Granitowej to samowola, możemy stracić pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 czerwca 2010, 21:09

Developer na ulicy Granitowej w Lublinie bez pozwolenia wybudował kanalizację. Ratusz od 3 miesięcy nie może wyjaśnić sprawy. Jeśli do końca roku urzędnikom nie uda się zamknąć postępowania, będą musieli zwrócić 3 miliony zł do budżetu państwa.

Wszystko dlatego, że inwestycja jest współfinansowana z programu tzw. "schetynówek”, którego termin wykonania to grudzień 2010. Sprawa sieci wodociągowej wybudowanej w niejasnych okolicznościach wyszła na jaw podczas obrad lubelskiej Rady Miasta. Radny Michał Widomski zaczął dociekać w sprawie kanalizacji przy ulicy Granitowej.

W tej okolicy duże osiedle bloków buduje developer Willowa II. Firma miała problem z zalewaniem ich budynków. Z tego powodu wybudowała kilkadziesiąt metrów kanalizacji. Pod koniec lutego Ratusz przeprowadził kontrolę sieci wodociągowej w tej okolicy.

– Okazało się, że deweloper wybudował kawałek sieci bez pozwolenia – wyjaśnia Paweł Ząbek z Wydziału Audytu i Kontroli UM Lublin. Ratusz zarządził wyjaśnienie sprawy. – Sprawdzamy, czy budowa jest zgodna z projektem sieci w tej części miasta.

W tym momencie wiadomo już, że developer – Willowa II – nie miał pozwolenia na inwestycję.
Firma broni się i twierdzi, że wszystko odbyło zgodnie z prawem. – Miałem pozwolenie na budowę jako inwestor zastępczy z Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta – wyjaśnia Edward Wojciechowski z firmy Willowa II.

Ratusz teraz zastanawia się, jak rozwiązać sytuację. – Badamy stan wybudowanej sieci. Jeśli okaże się, że gmina będzie chciała przyłączyć ten odcinek, zamówimy ekspertyzę prawną dotyczącą sposobu sfinansowania inwestycji – mówi Ząbek. – Trzeba będzie wycenić budowę i sposób jej rozliczenia.

Jeśli urzędnicy będą działać tak wolno jak do tej pory, Ratusz może mieć duże kłopoty. Budowa ulicy Granitowej jest współfinansowana ze środków budżetu państwa tzw. "schetynówek”. – Otrzymaliśmy na to 3 mln zł, wkład własny to ponad 8 milionów zł – mówi Irena Szumlak, skarbnik miasta. – Projekt musi być rozliczony do końca roku. Jeśli nie zdążymy, trzeba będzie zwrócić dotację.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
Schabowy
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (27 czerwca 2010 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyż to nie normalne że władza pomaga przedsiębiorcom ?Tym bardziej że współwłaściciel WILLOWEJ II jest rodziną Prezydenta Fica,a szwagrowi tym bardziej należy pomagać,wszystko zostanie w rodzinie.
Rozwiń
Schabowy
Schabowy (26 czerwca 2010 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko skąd oni wezmą kasę, jak trzeba będzie oddać te 3 mln? Na przedłużenie Związkowej zostało już tylko niecałe 1,5 mln (niedawno zabrali 2 mln), więc to wciąż za mało.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!