poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Kandydat Samoobrony zabił przechodnia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 czerwca 2004, 21:25

Jarosław Urban, kandydat na europosła z listy Samoobrony, śmiertelnie potrącił na przejściu dla pieszych 21-letniego mężczyznę. Według świadków Urban pędził jak szalony.

Do tragedii doszło w środę około 21.20 w Garbowie II na trasie Lublin–Warszawa. Przed miejscowością stoi „czarny punkt” – tablica ostrzegawcza z informacją o liczbie ofiar. Urban nadjechał od strony Warszawy. Dariusz W. przechodził właśnie przez przejście. Wracał ze sklepu.
– Nie słyszałem hamowania, tylko potworny huk – opowiada Józef Marczuk, kierowca busa, z którym podróżował 21-latek. W Garbowie zatrzymali się po drodze z Puław. – Darek przeleciał w powietrzu kilkadziesiąt metrów. Kiedy podbiegłem do niego, już nie żył. Krzyknąłem do kierowcy: „Człowieku, jak ty jeździsz?”, a on na to, że jechał czterdzieści na godzinę.
Małgorzata L. jest właścicielką przydrożnego baru:  Ciało tego chłopaka spadło na dach stojącego na poboczu TiR-a i zsunęło się jak kukła na ziemię – opowiada. – Bmw zatrzymało się kilkanaście metrów za ciężarówką.
Polityk Samoobrony inaczej przedstawia wersję zdarzeń. Do wypadku miało dojść 40 metrów za przejściem dla pieszych.
• Jak szybko pan jechał?
– Nie wiem, jechałem w sznurze samochodów – mówił nam Urban płacząc. Przede mną był polonez. To zza niego wyskoczył ten człowiek. Nie miałem szans. Nawet nie hamowałem. Wpadł mi na maskę.
• Ale ten człowiek – według świadków – przeleciał kilkadziesiąt metrów w powietrzu...
– Nie, ja go wiozłem jakiś czas na masce. To nie tak, że on leciał. To nawet nie było uderzenie.
Prokuratura twierdzi jednak, że do wypadku doszło na przejściu dla pieszych. – Pieszy przechodził z lewej na prawą stronę – mówi Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Urbanowi zabrano prawo jazdy. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Dziś zostanie przeprowadzona sekcja zwłok ofiary. Samochód Urbana jest pokiereszowany. Ma uszkodzoną maskę i wybitą szybę. Jeśli biegli wykażą, że winnym wypadku jest kierowca bmw, Urban stanie przed sądem.
Dariusz W. pochodził z Rejowca fabrycznego. Zajmował się handlem obwoźnym. 
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!