sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Kąpielisko dla prosiąt, czy wybieg dla psów? Właściciele pytają o wypożyczalnię kaloszy

Dodano: 17 grudnia 2015, 12:34
Autor: Dominik Smaga

Wybieg dla psów przy ul. Ogródkowej. Jeden z pięciu stworzonych w ramach projektu budżetu obywatelskiego. Internauci zainteresowani skorzystaniem pytają o wypożyczalnię kaloszy (fot. Wojciech Nieśpiałowski)
Wybieg dla psów przy ul. Ogródkowej. Jeden z pięciu stworzonych w ramach projektu budżetu obywatelskiego. Internauci zainteresowani skorzystaniem pytają o wypożyczalnię kaloszy (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Jak ogrodzone grzęzawisko wygląda wybieg dla psów zbudowany na Wieniawie w ramach budżetu obywatelskiego. Ratusz tłumaczy, że nie będzie tak grząsko, gdy dowiezie się tu ziemi, ale... na razie jest na to za grząsko. I nie jest to jedyny wybieg, z którym jest problem.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Żona powiedziała, że jeśli tam pójdę z psem, nie wpuści mnie do domu – mówi Bartłomiej Bałaban z grupy Lublin z Psem, który zwrócił nam uwagę na wybieg dla psów przy ul. Ogródkowej. To jedno z pięciu takich miejsc tworzonych w ramach projektu z pierwszej edycji budżetu obywatelskiego (zebrał 2705 głosów). Projekt przewidywał ustawienie na osiedlach koszy na odchody i budowę ogrodzonych wybiegów. Kosze są, gorzej jest z wybiegami, przynajmniej niektórymi.

Ten na Wieniawie to nic innego niż ogrodzony skrawek błota. „Czy jest przy wejściu wypożyczalnia kaloszy?” – pyta na Facebooku jeden z internautów, a inny porównuje to miejsce do wybiegu dla świń. – Zastanawiamy się, jak można z tego korzystać – mówi nam Bałaban.

– To nie jest skończona inwestycja i ciężko powiedzieć, kiedy będzie. Budowa na pewnym etapie ugrzęzła – odpowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. – Trzeba nawieźć tu ziemi, wyrównać teren i posiać trawę. W tej chwili wykonawca prac nie ma tu jak wjechać. Jego sprzęt by się zapadł, bo ziemia jest namoknięta przez opady. Dopóki wykonawca nie będzie miał możliwości wjazdu będzie tu tak, jak jest.

Dlaczego miasto nie zdążyło z budową gdy pogoda była ładna? – Pod warstwą ziemi odnaleziono asfalt, którego nikt się nie spodziewał i trzeba było go usunąć – mówi Krzyżanowska. – To przeciągnęło w czasie inwestycję.

Ratusz przyznaje, że nie udało się skończyć także wybiegu przy ul. Koncertowej, który wygląda podobnie jak ten z Wieniawy. Psi spacerniak na Czechowie ulokowano między budową bloków a ogródkami działkowymi. I też nie wiadomo, kiedy będzie gotowy. – Pozostałe trzy są już w porządku – zapewnia rzeczniczka Ratusza.

Jeden z gotowych już wybiegów jest w wąwozie na Kalinowszczyźnie, drugi koło Bystrzycy w rejonie ul. Romera, a trzeci obok wąwozu dzielącego Czuby i osiedla LSM w pobliżu ul. Dziewanny.

– Wybierzemy się na wszystkie, żeby sprawdzić jak wyglądają – zapowiada Bałaban. I zwraca uwagę na to, że np. w Warszawie w takich miejscach są atrakcje dla zwierząt, a w Lublinie jest tylko ogrodzenie oraz kosz na odchody. Oraz tabliczka z prośbą, by po psie posprzątać. Ta przy Ogródkowej wbita jest w bajoro, co pewna pani trudniąca się wyprowadzaniem opisuje na Facebooku bardzo obrazowo: – Trzeba szybko kupę łapać nim utonie w błocie.

Gość
obserwator
Kinga
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 grudnia 2015 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Idealna siedziba TK.
Rozwiń
obserwator
obserwator (18 grudnia 2015 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tylko zauważ, że psiarzom na tym mocno zależało (no może niedosłownie NA TYM O_o) i o to solidnie i konsekwentnie walczyli i mają. Jak ktoś siedzi w domu, pierdzi w stołek i klepie na fejsbuku tylko, to i całe G. ma. Taka prawda ;) Nie wystarczy chcieć mieć w dzisiejszych czasach. No więc nie wiem o co masz żal? ;)

 To w jakim celu cała banda urzędasów, radnych skoro o sprawy ważne dla obywateli trzeba walczyć i nachodzić ciemną masę urzędniczą. Przed wyborami jakoś każdy z nich widzi problemy a potem ... 

Rozwiń
Kinga
Kinga (18 grudnia 2015 o 00:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

no nie, kuźwa, podjazdów dla inwalidów nie ma, są utrudnienia, nawet matki z wózkami mają w niektórych miejscach z wózkami ciężko a tu proszę, pieski wybieg, niech sobie kuźwa  właściciele tych psów zrobią zrzutkę i wydzierżawią na 100 lat albo kupią plac i zrobią ogrodzony wybieg.NO NIE, NIE WYTRZYMAM, PSY WAŻNIEJSZE OD LUDZI

Tylko zauważ, że psiarzom na tym mocno zależało (no może niedosłownie NA TYM O_o) i o to solidnie i konsekwentnie walczyli i mają. Jak ktoś siedzi w domu, pierdzi w stołek i klepie na fejsbuku tylko, to i całe G. ma. Taka prawda ;) Nie wystarczy chcieć mieć w dzisiejszych czasach. No więc nie wiem o co masz żal? ;)

Rozwiń
And
And (17 grudnia 2015 o 22:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie dziwmy się niektórzy zawsze mieli jakieś zwierzątko za ścianą (świnkę, krówkę, owieczkę itd.) i po przeniesieniu do blokowiska trudno im się odzwyczaić od towarzystwa do którego przywykli więc chociaż piesek.

Rozwiń
Gość
Gość (17 grudnia 2015 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CZY KTOŚ ZNA WIĘKSZEGO IDIOTĘ NIŻ LUBELSKI URZĘDNIK
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!