sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Karetka popędziła zygzakiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 marca 2004, 20:56

43-letni kierowca karetki pogotowia z Biłgoraja został wczoraj wyrzucony z pracy w pogotowiu. Mężczyzna uciekał przed policją. Wcześniej jechał zygzakiem. Najprawdopodobniej był pijany. Za ucieczkę grozi mu grzywna do 5 tys. zł.

Przedwczoraj kierowca karetki wiózł pacjentów na dializę do szpitala w Zamościu. - Zabrał trzy osoby - mówi Marian Garbacz, szef pogotowia w Biłgoraju. - Nie mieliśmy żadnych podejrzeń co do jego stanu trzeźwości.
Z Zamościa w powrotną drogę wyjechał przed godz. 20. Zawiózł pacjentów do domów w okolicach Biłgoraja. Około 21.30 w miejscowości Hedwiżyn zauważył go policjant. Był po służbie. Jechał prywatnym samochodem. Karetka miała włączone światła przeciwmgielne. Jej kierowca jechał zygzakiem. Na szczęście ruch na drodze o tej porze był niewielki.
Funkcjonariusz powiadomił kolegów. Ci usiłowali zatrzymać ambulans na przedmieściach Biłgoraja. Nie udało się. Kierowca dodał gazu. Dojechał na ul. Polną. Tam porzucił samochód i uciekł.
Dzisiaj kierowca miał mieć dyżur w pogotowiu. Do pracy jednak już nie ma po co wracać. - Ucieczka jest wystarczającym dowodem, żeby się z tym panem pożegnać - mówi Ryszard Szeląg, dyrektor Samodzielnej Publicznej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Zamościu.
Wczoraj ok. godz. 13 mężczyzna sam zgłosił się na policję. Miał 0,52 promila. Tłumaczył się, że wczoraj rano wypił jedno piwo. Za ucieczkę grozi mu grzywna do 5 tys. zł. Najprawdopodobniej straci również prawo jazdy. Decyzję podejmie Sąd Grodzki. Kierowca może również otrzymać zakaz prowadzenia samochodów.
Wczoraj w ręce policjantów wpadł też kierowca opla astry. Miał ponad 2 promile. Na al. Solidarności w Lublinie staranował dwa samochody. Jeden - daewoo nubira - to służbowe auto Sądu Okręgowego w Lublinie.

Sławomir Grześ - komisarz z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie

- Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Dla wielu osób to koniec kariery zawodowej. Tracą pracę, figurują w rejestrze osób skazanych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!