środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kasa chorych w sądzie

Dodano: 28 lutego 2003, 20:36

Sześć szpitali z naszego regionu procesuje się z Lubelską Regionalną Kasą Chorych. Pozwały ją do sądu, żądając w sumie ponad 30 mln złotych zapłaty za świadczenia medyczne wykonane ponad zakontraktowane limity w latach 1999–2001.
– W sądzie mamy siedem spraw. Dwa pozwy pochodzą od szpitala z Białej Podlaskiej – mówi Anna Józefczuk-Majewska, rzecznik prasowy LRKCh. – Po jednym od szpitali w Lublinie: przy al. Kraśnickiej oraz SPSK nr 4. Ponadto od SP ZOZ w Opolu Lubelskim, Janowie Lubelskim, szpitala im. Jana Pawła II w Zamościu. Wszystkie sprawy są w toku.
Szpitale przyjęły większą liczbę pacjentów, niż przewidywały umowy zawarte z kasą chorych i przyznane na ich podstawie pieniądze. Tłumaczą, że kontrakty były niedoszacowane, a przecież chorym nie mogły odmówić pomocy. LRKCh odpiera, że musi się trzymać planu finansowego na dany rok i nie może wydawać więcej, niż on przewiduje.
– Ponadto naszym zdaniem zobowiązania wobec szpitali uregulowaliśmy i nie mamy zaległości – dodaje Józefczuk-Majewska.
Szpitale są innego zdania. Dlatego zdecydowały się wyegzekwować pieniądze na drodze sądowej.
– Nie opłaca się być dobrym i przyjmować pacjentów, bo przyjęcia ponad zakontraktowane limity przynoszą straty. Za usługi wykonane ponad limit w 2001 r. kasa chorych jest nam winna około 5,5 mln zł – mówi Marian Przylepa, dyr. SPSK nr 4.
Henryk Konon, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej podaje kwotę
8,6 mln zł za lata 1999–2001.
– Należne nam pieniądze dotyczą 2001 r. Jest to ponad 1 mln zł – przekazał Wiesław Dubielis, zastępca dyr. ds. medycznych SP ZOZ w Janowie Lubelskim.
Po pierwszej rozprawie jest Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Za 1999 r. chcemy odzyskać ponad 14 milionów złotych z odsetkami – poinformował Karol Stpiczyński, dyrektor ds. finansowych tego szpitala. (step)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!