czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kasa na stypendia poszła do stołówki

Dodano: 13 lipca 2007, 19:49
Autor: Dominik Smaga

Pieniądze przeznaczone na stypendia i zapomogi dla studentów uczelnia wydawała na inne cele. Informację ujawniła Najwyższa Izba Kontroli. KUL już naprawił błąd.

Wzmianka o błędzie znalazła się w zbiorczym raporcie Najwyższej Izby Kontroli o wykorzystaniu pieniędzy przeznaczonych na pomoc dla studentów. Mowa jest o kwocie przeszło 1,12 mln złotych, która została wydana przez KUL z naruszeniem prawa.
- Pieniądze zostały wydane na pokrycie kosztów utrzymania stołówki i czterech domów studenckich - mówi Marian Cichosz, dyrektor lubelskiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli. - Tymczasem zgodnie z prawem, można było je wydać na stypendia i zapomogi dla studentów, ewentualnie na remonty stołówki i akademików. Ale nie na ich bieżące utrzymanie - dodaje.

- Sami zauważyliśmy ten błąd i to jeszcze zanim przyszli do nas kontrolerzy NIK - mówi Beata Górka, rzecznik prasowy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. - Został szybko skorygowany, a pieniądze zostały przeksięgowane w odpowiedni sposób - zapewnia. Tego, skąd wzięła się ta pomyłka, komentować nie chce.
Najwyższa Izba Kontroli nie wyciągnęła żadnych konsekwencji wobec uczelni. - Nie doszło do sytuacji, by jakiś student nie dostał z tego powodu pieniędzy - tłumaczy Cichosz. - Uczelnia niejako pożyczyła fundusze przeznaczone na inny cel, a potem je zwróciła w odpowiednie miejsce.
To nie jedyna wzmianka o KUL w tym raporcie. W roku akademickim 2005/2006 ponad 1100 studentów tej uczelni dostawało wyłącznie stypendia socjalne, bez dodatkowego stypendium na wyżywienie, chociaż w kasie uczelni leżały pieniądze na ten cel. Izba oceniła, że studenci byli niewystarczająco informowani o możliwości takiego dofinansowania. NIK wytknęła też uczelni zapis w regulaminie odbierający prawo do stypendium studentowi powtarzającemu rok lub semestr.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!