czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Katie Melua i Mela Koteluk na Arenie Lublin (zdjęcia, wideo)

Dodano: 4 września 2015, 09:45

W czwartek na Arenie Lublin zagrała Katie Melua i Mela Koteluk. Koncert to część Europejskiego Festiwalu Smaku, który trwa w mieście.

WIDEO

WIDEO

WIDEO

WIDEO

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin arena lublin Katie Melua
folkatka
fras
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (4 września 2015 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po prostu masa ludzi dostała bilety za friko (firmy, zakłady pracy, fundusz socjalny, pewnie też MOPR).

Ktoś kto płaci za bilet swoją kasą i świadomie to czeka do końca koncertu.

Czekam na oficjalne dane ile koncert kosztował i czy się w ogóle zwrócił finansowo.

Bo to bardzo wątpliwe.

Myślenie, ze impreza kulturalna powinna się zwrócić finansowo, jest błedne. Po prostu - wiekszość dobrej, wartosciowej muzyki (a za taką uwazam tę, graną przez panią Melua), jest jednocześnie muzyką niszową, majacą bardzo ograniczony zakres odbiorcow. Ktoś kiedys wyliczył, ze dopiero cena ok. 800 za bilet do filharmonii zapewniłaby zwrot kosztów, oczywiscie, przy założeniu, ze w takim mieście jak Lublin znajdzie się sporo bogaczy, gotowych wydać tyle na pojedynczy koncert, zeby zapełnić całą salę. Proponuję zorganizować w Lublinie występ np. Jordi Savalla - jednego z najlepszych na świecie wykonawców muzyki dawnej, np. sredniowiecznej czy renesansowej. Albo występ wspaniałej rosyjskiej wirtuozki gitary klasycznej - Tatiany Ryżkowej. Wspomniani przeze mnie artyści to osoby z absolutnej swiatowej czołówki, jeśli chodzi o reprezentowany przez nich poziom. Jak ktoś jest ciekawy, a ich nie zna, może sobie ich znależć na YT - polecam zwłaszcza "Capricho Arabe" w wykonaniu pani Tatiany (trzeba wpisac Tatyana Ryzhkova). Teraz pytanie - ile osób w Lublinie przyjdzie na taki koncert? Ja zakładam, ze nie wiecej jak 500. Ile musiałyby kosztować bilety, zeby zapewnić i gaże dla artystów, koszt transportu, hoteli, wyzywienia, wynajmu sali, opłat za media? Znowu cena musiałaby byc zaporowa. Jedynie koncerty  popularnych zespołów, np. Akurat mają szansę sie zwrócić, bo przychodzi na nie kupę luda, a kazdy jeszcze co najmniej jedno piwko wypije etc. Porozmawiajcie zresztą z muzykami jakiś początkujacych, nieznanych zespołów - jak trudno jest im zorganizowac swój wystep gdziekolwiek. Bo wszyscy od razu się pytają "A ile osób przyjdzie? Koledzy z klasy, i kto po za tym?" Do kategorii opłacalnych imprez naleza też koncerty disco-polo.

Co do opuszczania miejsc przed czasem - to jest niestety, swiadectwo zenujacego braku kultury, który jest do zaobserwowania czesto. Niejednokrotnie, będac w filharmonii, widziałam, jak publika waliła do drzwi, kiedy reszta biła brawo, dyrygent i solista kaniali się i odbierali kwiaty.

Tu potrzeba jakiejś edukacji w zakresie elementarnego savoir - vivre.

Na szczęscie pani Melua się nie przejeła tym bydłem i zagrala piękny bis dla tych, co chcieli jej suchac do końca. Mi się najbardziej podobał cover janis Joplin.

Pozdrawiam

Rozwiń
fras
fras (4 września 2015 o 17:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wybrałem świadomie najlepsze miejśce "akustycznie" - środek płyty, prawie sam koniec.

W przerwach utworów słychac było z trybun VIP jakieś kwiczenie, smiechy itd. Co to za warchoły, chamy i prostaki tam siedziały?

Jeśli chodzi o orgnizację - prawidłowo wszystko, nagłośnienie zdecydowanie na plus.

Tylko słabiutko z toaletami. No i telebimy (opertor kamery) jakieś takie "opóźnione" i nie łapały "momentów" ;)

Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2015 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Moich 7-ro znajomych z różnych środowisk było na koncercie i każdy kupił bilet SAMODZIELNIE i ŚWIADOMIE, nikt od nikogo nie dostał a tym bardziej nie za darmo od Mosiru

Swoją drogą fajny "inny" koncert dla koneserów a nie swołocza i taka publika, nie licząc lanserstwa które przyszło się pokazać i wyszło po pół godziny

Widzowie - hmmm...odniosłem wrażenie, że większość trafiła na ten koncert z przypadku. Zainteresowanie występem Meli - nikłe, Katie - cóż, nie każdy, przychodząc na Arenę Lublin wiedział "w co sie pakuje" i się zacżęło... opuszczanie stadionu po 30-40 minutach "głównego dania" (nie przypuszczam by powodem była tylko chęć wyjechania spod stadionu bez korków).

Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2015 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po prostu masa ludzi dostała bilety za friko (firmy, zakłady pracy, fundusz socjalny, pewnie też MOPR).

Ktoś kto płaci za bilet swoją kasą i świadomie to czeka do końca koncertu.

Czekam na oficjalne dane ile koncert kosztował i czy się w ogóle zwrócił finansowo.

Bo to bardzo wątpliwe.

Tak, tak, MOSIR kupuje 10 tys. biletów a potem nagania ludzi na stadion, już to przerabialiśmy...

Klapa - źle, sukces - jeszcze gorzej, jakie to PISowsko małe... objawy mocherowego zapalenia zwojów mózgowych...

Moich 7-ro znajomych z różnych środowisk było na koncercie i każdy kupił bilet SAMODZIELNIE i ŚWIADOMIE, nikt od nikogo nie dostał a tym bardziej nie za darmo od Mosiru

Swoją drogą fajny "inny" koncert dla koneserów a nie swołocza i taka publika, nie licząc lanserstwa które przyszło się pokazać i wyszło po pół godziny

Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2015 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chyba na dożynkach w Dysie było więcej ludzi. Stadion jest głównie obiektem sportowym i takie ma przeznaczenie. Na udane koncerty na stadionach mogą sobie pozwolić tylko duze miasta. Wembley, Alianz Arena, Stadion Narodowy, Rose Bowl... w takich miejsach to sie uda. Arena Żuk Lublin to jedna wielka wtopa.

nie wiem, nie chodzę na dożynki, ani w Dysie ani na twojej wsi, koncert tak niszowych wokalistek z 10-tysięczną publiką to sukces i to spory... Zaklinanie rzeczywistośći wam się nie uda w tym przypadku

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!