sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Kazali dmuchać i robili fotki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lutego 2008, 17:28
Autor: PAWEŁ PUZIO

Fotoradar na Nadbystrzyckiej w ciągu 2 godzin zrobił 385 zdjęć. Kilka godzin wcześniej policjanci złapali dwóch kierowców jadących na podwójnym gazie.

Rano, o godz. 8.30 ruszyły działania policji na ulicy Nadbystrzyckiej pod kryptonimem "Niechronieni”.

- W ciągu dwóch godzin fotoradar zrobił 385 zdjęć, czyli średnio trzech kierowców na minutę przekraczało dozwoloną prędkość. Rekordzista osiągnął wynik 114 km/h - mówi podinspektor Artur Ertman, szef miejskiej drogówki.

Wcześniej, bo już o godz. 6.30 policjanci zaczaili się na ul. Spółdzielczości Pracy. Patrole zatrzymywały kierowców w okolicy świateł z ulicami Dożynkową i Do Dysa. Pierwotny plan zakładał, że mundurowi zablokują całą ulicę. W końcu jednak zdecydowali się na wyrywkowe kontrole pojazdów. Kogo zatrzymywali?

- Zaparowane szyby, uchylone okna, guma lub cukierki w ustach, załzawione oczy, niewyraźny wygląd. Tymi kierujemy się wybierając samochody do kontroli - mówi Grzegorz Bartoszek z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

- Pierwszy kierowca próbował uciekać. Gdy zauważył kontrolę nagle zawrócił na światłach i szybko chciał wracać w kierunku Lubartowa. Miał pecha, bo na wysokości salonu Mercedesa wpadł na kolejny patrol. Badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu - mówi Arkadiusz Delekta z Wydziału Ruchu drogowego KWP Lublin.

Chwilę po nim wpadł kierowca forda. Tym razem prawie pól promila. - Wczoraj wypiłem z kolegą i myślałem, że jestem już trzeźwy - tłumaczył się policjantom skruszony kierowca. Dalej pojechał, ale w radiowozem na badanie krwi. Samochód został odholowany na policyjny parking, kierowcę czeka spotkanie z sędzią.

Policja zapowiada kolejne takie akcje. Kirowcy powinni mieć się na baczności m.in. jutro.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
g
u.
k
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

g
g (12 lutego 2008 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
u. napisał:
Co sie dziwisz, że lapią z gumami? Bardzo dobrze robią, nie będą pijani, ani upaleni jezdzic po drogach publicznych...

To co jak ktos gume żuje to znaczy pił???Ales skomentował gościu!!Ha, ha, ha
Rozwiń
u.
u. (12 lutego 2008 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co sie dziwisz, że lapią z gumami? Bardzo dobrze robią, nie będą pijani, ani upaleni jezdzic po drogach publicznych...
Rozwiń
k
k (12 lutego 2008 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bez przesady, łapać tych co mają gume, albo cukierkaw ustach. Co wy robicie?to ma być przestepstwem?. to co i w d..ę lub w ucho sie podrapac nie mozna?!Jestem w szoku!To prosze zamknąc jednego policjanta z Lublina, bo żuł gumę jak wsiadał do auta!!!!!!!Sam widziałem!Zgroza. A jak komus nagle zaparuja troche szyby, to co przestepstwo???Tak ma wyglądać akcja policjantów??Niech lepiej łapia prawdziwych przestepców!!Paranuje i cyrk w tym kraju normalnie
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2008 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mario czy uważasz że stawianie fotoradaru ma poprawić bezpieczeństwo na drodze? Jeszcze na takiej drodze jak Nadbystrzycka? To jest tylko ściągnięcie pieniędzy od kierowców. Natomiast akcja z alkomatami to policja sama wie gdzie się ustawić w sobotę w nocy żeby złapać nietrzeźwych.
Rozwiń
Mario
Mario (11 lutego 2008 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kamiluch napisał:
Może i pomysł dobry ale czy naprawdę w pełni skuteczny? Czy po Lublinie jeździło dziś rano tylko dwóch nietrzeźwych kierowców. Najłatwiej postawić jest foto radar i pochwalić się 380 zdjęciami.

Tzn że jeśli w ciągu dwóch godzin 380 osób złamało przepisy to nic nie znaczy? Niestety ale dopóki buractwo, cwaniactwo i łamanie przepisów bedzie tolerowane a nawet uważane w pewnym stopniu za bohaterstwo to nic w tym kraju sie nie zmieni jesli chodzi o kulture jazdy. Co ciekawe 100% polskich kierowców wyjezdżając za granicę np. do Niemiec lub Szwecji nagle staje sie potulnymi barankami bo mandaty są o wiele wieksze niz u nas .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!