wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Kazik zawładnął tłumem fanów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 maja 2003, 22:07

Na Kozienaliach Kazik śpiewał słynne już teksty: "12 groszy”, "Wszyscy artyści to prostytutki”, "
Na Kozienaliach Kazik śpiewał słynne już teksty: \"12 groszy”, \"Wszyscy artyści to prostytutki”, \"

Już kilkadziesiąt metrów przed sceną nie było jednego, wolnego miejsca. Wreszcie, o godz. 23, na scenie pojawił się "On”.
Na ponad dwie godziny

Ale najpierw w piątkowe popołudnie ruszyły koncerty innych gwiazd - Stodoła, Silver Spoon i Tipsy Train. Skutecznie rozgrzały kozienaliową publiczność, której po ósmej wieczorem było już kilka tysięcy. Kilka minut po godz. 22 wszyscy ruszyli pod scenę. "Kazik, Kazik, Kazik!” Skandowali ile sił w płucach. Jeszcze tylko ostatnie szczegóły techniczne. Jeszcze tylko sprawdzenie mikrofonu. I są. Potężne brzmienie sekcji rytmicznej z punktującą perkusją. "Czadowe” i nowoczesne wstawki elektroniczne. Szalona gitara i śpiew Kazika. Jego słynne już teksty - "12 groszy”, "Wszyscy artyści to prostytutki”, czy stary hicior "California uber alles”.
Tłum przed barierkami skakał, falował i śpiewał. Co jakiś czas ktoś wskakiwał na ręce ludzi i unoszony lądował po drugiej stronie barierki, gdzie natychmiast zabierany przez ochroniarzy był odprowadzany do wyjścia. Koncert skończył się po pierwszej w nocy, ale impreza trwała dalej. Ludzie siedzieli w ogródku piwnym, czy po prostu na trawie. - Szkoda tylko, że piwo się skończyło - narzekał Arek Jeżyński, student historii UMCS. - Ale koncerty były rewelacyjne. I było bezpiecznie, bo ochrona szybko się uporała z jakimiś dresiarzami.
W sobotę była kozienaliowa powtórka z rozrywki. O godz. 18 wystartowały Floory. Potem Sezamkowa i Harlem. Występy można było oglądać na trzech wielkich telebimach, które przywiozła ze sobą gwiazda wieczoru, zespół Lombard. - Jestem ciekawa ich koncertu, bo grają nowe kawałki i podobno robią ciekawy show na scenie - mówiła Agata Jończyk z Wydziału Chemii.
Tak też było. Nowoczesne brzmienia. Sporo elektroniki i grafiki komputerowej z teledyskami zdominowały występ Lombardu. Ostatni kozienaliowy koncert zakończył się przed godz. 2 w nocy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!