sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Kazimierski krajobraz po burzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2004, 20:36

Malarze pozostaną na Dużym Rynku w Kazimierzu. Nie będzie eksmisji parasoli, choć na pewno ich ubędzie. Handlowanie będzie
dozwolone na Małym Rynku, Senatorskiej, Nadwiślańskiej, Lubelskiej, ale nie na szczycie wału wiślanego. Tak rysuje się kazimierski krajobraz po niedawnej burzy w sprawie wypędzenia malarzy z rynku.

Komisja powołana przez burmistrza Kazimierza postanowiła uporządkować handel na terenie miasta. Dla malarzy wykroiła placyk o powierzchni 60 mkw. na Dużym Rynku przed kamienicą pod św. Mikołajem. Każdy artysta może postawić stojak o szerokości maksimum 1,5 m i wysokości do 1,8 m. Zmieści się tu więc nie więcej niż 15 stoisk. Ustalono, że artysta malarz na stanowisku może sprzedawać wyłącznie prace przez siebie wykonane, umieszczone na jednym stojaku. Sprawdzać to mają pracownicy Urzędu Miasta. Komisja zostawiła też furtkę, stwierdzając, że ustalenia (stojakowe – ZM) nie dotyczą artystów malarzy tworzących w plenerze na terenie całego miasta i sprzedających obrazy w trakcie tworzenia lub bezpośrednio po nim. Miejsca handlowe dla malarzy zostały także wyznaczone na skwerze pomiędzy placem zabaw a Grodarzem.
W zatokach przy ul. Senatorskiej będzie można handlować wyrobami rękodzieła. Właściciele jeepów i bryczek konnych dostaną po dwa miejsca przy ul. Nadwiślańskiej, naprzeciw „Batorego”. Propozycje przygotowane przez komisję mają być omawiane przez radnych na najbliższej sesji Rady Miasta. Będą też musieli rozpatrzyć protest złożony przez Grażyna Miturę, szefową Stowarzyszenia Malarzy Duży Rynek. Reprezentowana przez nią grupa artystów uważa, że 60 mkw. powierzchni handlowej to dla nich
zbyt mało.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!