poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kibic numer 1

Dodano: 2 czerwca 2006, 20:43

14 czerwca lubelski sąd miał jechać do Warszawy, żeby przesłuchać Ludwika Dorna. Wicepremier przesłuchanie odwołał, bo tego dnia będzie na meczu Polska-Niemcy.

- Pan premier będzie na meczu nie dlatego, że jest zapalonym kibicem - tłumaczy Tomasz Skłodowski, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. - To wyjazd służbowy. Otrzymał zaproszenie od ministra spraw wewnętrznych Niemiec w ramach współpracy pomiędzy polską i niemiecką policją.
Sąd zabiega o przesłuchanie Dorna, bo jest ważnym świadkiem oskarżenia w procesie dwóch esbeków sądzonych za pobicie Janusza Rożka, działacza niezależnego ruchu chłopskiego. W 1978 roku w komisariacie milicji w Milejowie znęcano się nad nim za jego poglądy. Dorn nie był bezpośrednim świadkiem tego zajścia. Ale uczestniczył w zorganizowanych przez Rożka nielegalnych zebraniach, które były potem przyczyną represjonowania opozycjonisty.
Początkowo sąd wysłał Dornowi zwykłe wezwanie. Wicepremier na piśmie poprosił o przesłuchanie w Warszawie. Tłumaczył, że ma wiele obowiązków i musi osobiście kierować ważnym resortem. Sąd na to przystał. 14 czerwca do Warszawy miał jechać sędzia Wojciech Smoluchowski, który prowadzi proces esbeków, oskarżyciel, prokurator Andrzej Witkowski oraz protokolant. Okazało się jednak, że nie spotkają się z Dornem, bo ma inne plany.
- Pojawiło się zaproszenie z Niemiec, wiec wystąpił o umówienie innego terminu - mówi Skłodowski. - To nie jest lekceważenie sądu. Premier chce pomóc panu Rożkowi swymi zeznaniami. Jest tylko zapracowany.
Przesłuchanie ma się więc odbyć 30 czerwca. •

Jak ustalano termin przesłuchania świadka Dorna

10 kwietnia. Sąd Rejonowy w Lublinie zgadza się przesłuchać Ludwika Dorna w Warszawie.
Sąd dzwoni do MSWiA. Asystent Dorna proponuje przesłuchanie 31 maja bądź
5 czerwca. Okazuje się, że w tych dniach sędzia ma szkolenie, a potem urlop.
17 maja. Sąd do Dorna:. "Proszę o przesłanie nowych terminów z uwzględnieniem okresu od 14 do 30 czerwca. Sędzia Wojciech Smoluchowski”.
18 maja. Grzegorz Owsianko, asystent Dorna do sądu (faks): "Proponowany przez premiera Ludwika Dorna termin przesłuchania to 14 czerwca, godzina 14”.
Sąd wysyła sześć zawiadomień do wszystkich stron procesu, że przesłuchanie odbędzie się 14 czerwca w MSWiA 
przy ul. Batorego 6 w Warszawie.
19 maja. Grzegorz Owsianko do sądu (faks). "Termin 14 czerwca musi ulec zmianie”.
22 maja. Sąd do Dorna: "Termin przesłuchania zaproponowany na 14 czerwca nie może ulec zmianie. Zostały wysłane zawiadomienia do stron. Wynajęto samochody służbowe”.
22 maja. Grzegorz Owsianko do sądu (faks): "14 czerwca premier Ludwik Dorn będzie służbowo przebywał w Niemczech”.
24 maja. Grzegorz Owsianko do sądu (faks): "Dogodne dla premiera Dorna terminy przesłuchania to 7, 8 (..,) 30 czerwiec. (...) Preferowane rozpoczęcie przesłuchania o godzinie 14”.
Sąd wysyła do stron procesu zawiadomienia, że przesłuchanie odbędzie się
30 czerwca.

Gdy świadek Kowalski dostaje wezwanie

• Musi stawić się w sądzie, nawet na drugim końcu Polski.
• Płaci 500 zł grzywny za pierwszą nieusprawiedliwioną nieobecność.
• Zostaje doprowadzony na rozprawę przez policję, jeśli po raz drugi zlekceważy wezwanie sądu.
• Kiedy Kowalski po raz kolejny się nie stawi, sąd każe go aresztować.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!