poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kibic przegrywa już przy kasie. Długa kolejka po bilety na Motor Lublin

Dodano: 5 maja 2015, 11:33

To nie jest taka pierwsza sytuacja, najgorzej było na meczu Motoru Lublin z Izolatorem Boguchwała
To nie jest taka pierwsza sytuacja, najgorzej było na meczu Motoru Lublin z Izolatorem Boguchwała

Kiedy już udaje się ściągnąć kibiców na nowy stadion za 160 milionów, to problemem okazuje się sprawne wpuszczenie ich na trybuny. Ci, którzy na mecz przychodzą na długo przed pierwszym gwizdkiem, załapują się na drugą połowę spotkania. Albo i wcale.

– To, co się dzieje pod kasami woła o pomstę do nieba – skarży się nam pan Marcin, który na Arenie Lublin chciał obejrzeć mecz Motoru Lublin z Orlętami Radzyń. Mecz miał się rozpocząć o godz. 19.

– Pod kasami pojawiłem się 45 minut przed spotkaniem, a bilety udało mi się dostać o godzinie 19.50 – dodaje nasz Czytelnik, który całą sytuacją jest rozgoryczony i to bardzo. Bo jak wiele innych osób, w tym rodzice z dziećmi, musiał czekać godzinę w kolejce, bo zapłacił za bilet na cały mecz, a widział tylko drugą połowę spotkania. – Po to zbudowaliśmy ładną arenę, aby być na wydarzeniach na niej, a nie przed nią – argumentuje.

To nie pierwszy raz

To nie jest taka pierwsza sytuacja, najgorzej było na spotkaniu Motoru Lublin z Izolatorem Boguchwała. – Sporo ludzi wręcz odeszło – przyznaje Tomasz Grodzki, prezes zarządzającej stadionem miejskiej spółki MOSiR. – Bolejemy nad sytuacją, że znów był taki natłok – dodaje. Ale podkreśla, że nie ma na to żadnego wpływu. – Organizatorem meczu jest Motor Lublin, my im tylko użyczamy kas, a pracownicy Motoru sprzedają w nich bilety na swój rachunek.

– My ze swojej strony robimy wszystko, co możemy – przekonuje z kolei Waldemar Leszcz, prezes Motoru Lublin. Wyjaśnia, że z powodu restrykcyjnych przepisów wszyscy kibice muszą zostać spisani z imienia i nazwiska, a także numeru PESEL. Dlaczego? Bo trzeba sprawdzić, czy na trybuny nie próbuje się dostać ktoś, kto ma orzeczony zakaz stadionowy.

– To trwa 1,5 minuty na jedną osobę. Otworzyliśmy nawet dwa dodatkowe miejsca, w których można kupować bilety na stadionie, żeby wszystko przyśpieszyć. W sumie jest sześć takich miejsc. To jednak nadal za mało, bo jeżeli ludzie przyjdą tuż przed pierwszym gwizdkiem, to nic nie poradzimy.

Brak pieniędzy

– Mógłbym oddelegować do kas także swoich pracowników, ale ktoś by musiał im zapłacić, a Motor do finansowych krezusów raczej nie należy – dodaje Grodzki. – Jedyne, co mogliśmy zrobić, to wyjść do Motoru z propozycją, która zresztą została przyjęta, żeby uruchomił internetową sprzedaż biletów.

– Przed każdym meczem zachęcamy wszystkich kibiców do zakupu wejściówek w przedsprzedaży – mówi Leszcz. I dodaje, że w mieście jest sporo punktów, w których można dostać bilety kilka dni wcześniej. – Można je kupić za pośrednictwem internetu, w kasach Areny Lublin i hali Globus czy siedzibie klubu – wylicza.

Najprawdopodobniej dziś ruszy przedsprzedaż biletów przed spotkaniem Motoru z Sokołem Sieniawa, które jest zaplanowane na 14 maja.

Jan z Janowa
Jan z Janowa
Gość
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jan z Janowa
Jan z Janowa (31 maja 2016 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
motorlublin.com.pl ??????? kpina? to strona z zadaniami z gimnazjum to klub na miare miasta wojewódzkiego
Rozwiń
Jan z Janowa
Jan z Janowa (31 maja 2016 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez internet nie można kupić, strona płatności nie działa.
Rozwiń
Gość
Gość (7 maja 2015 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jestem z Lublina. Byłem na kilku meczach Motoru i nie miałem żadnych problemów. Pozdrawiam.
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2015 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Marcinie, a może nie potrafił Pan znaleźć kas... 30 minut przed rozpoczęciem meczu można spokojnie kupić bilet i obejrzeć cały mecz. Poza tym bilety pojawiają się w przedsprzedaży 3-4 dni wcześniej w kilku punktach, również internecie. A sam artykuł rodem z wyborczej - aby opluć
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (5 maja 2015 o 22:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z biletem tez się 2 godziny czeka tak było na młodzieżowej reprezentacji w lbn ludzie weszli na 2 połowę

Z twojej wypowiedzi wynika że byłeś na meczu reprezentacji i nie chodzisz wogóle na mecze więcej. Po co komentujesz? Napiszę to dużymi literami żebyście trolle zapamiętali: Z BILETEM KUPIONYM WCZEŚNIEJ WCHODZI SIĘ OD RAZU!!! I zapamiętajcie to sobie, albo kupcie bilet wcześniej i zobaczcie sami przychodząc te 30-40min przed godziną meczu. Co to za artykuł wogóle.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!