sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Kiedy zmarł Janusz Korczak? Lubelski sąd ma to ustalić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 sierpnia 2012, 18:47

 (Wojciech Nieśpiałowski)
(Wojciech Nieśpiałowski)

Lubelski sąd ma ustalić datę śmierci autora "Króla Maciusia I” i innych ponadczasowych książek dla dzieci. Chodzi o prawa autorskie do tych dzieł.

Według sądowych dokumentów, Janusz Korczak zmarł 9 maja 1946 r., choć historycy nie mają wątpliwości, że zginął na początku 1942 roku. Wtedy wraz z grupą dzieci znajdujących się pod jego opieką został przetransportowany z warszawskiego getta do niemieckiego obozu śmierci w Treblince. Fundacja Nowoczesna Polska chce, żeby oficjalnie przyjąć tę drugą datę. We wtorek w Sądzie Rejonowym Lublin-Zachód ruszył proces w tej sprawie.

Zgodnie z prawem autorskim, można swobodnie wykorzystywać twórczość autora, jeśli od jego śmierci upłynie 70 lat. W 1954 roku lubelski sąd formalnie uznał Janusza Korczaka za zmarłego. Jako datę zgonu przyjęto wtedy 9 maja 1946 r. Taka była praktyka – tę datę wpisywano zmarłym podczas drugiej wojny światowej w przypadku trudności z ustaleniem dnia śmierci.

Do 2016 roku prawami autorskimi Korczaka w imieniu Skarbu Państwa zarządza Instytut Książki z Krakowa. Wydaje licencje na wykorzystanie jego utworów. Pobiera za to opłaty bądź takie zgody wydaje bezpłatnie.

Fundacja Nowoczesna Polska chce tymczasem, żeby poprzez formalne ustalenie prawdziwej daty śmierci Korczaka, już w tym roku można było bez ograniczeń wykorzystywać jego utwory.

– Nie ma wątpliwości, że Janusz Korczak zmarł w pierwszych dniach sierpnia 1942 roku w drodze do Treblinki albo w samej Treblince – mówił dzisiaj w sądzie Jarosław Lipszyc, prezes fundacji. – Eksperci są co do tego zgodni. Data 9 maja 1946 roku jest kłamstwem, urąga zdrowemu rozsądkowi i pamięci Starego Doktora. Prosimy sąd o wyrok w sprawie śmierci Janusza Korczaka zgodny z prawdą historyczną.

Instytut Książki jest przeciwny. – W 1954 roku sąd miał tę samą wiedzę o śmierci Janusza Korczaka, co obecnie – stwierdził Grzegorz Gauden, dyrektor instytutu. – Wydał orzeczenie o uznaniu go za zmarłego, ale nie ustalał daty śmierci.

Instytut chce jeszcze w tym roku udostępnić utwory Korczaka w Internecie. W ub. roku wpływy z tytułu licencji za wykorzystanie jego utworów wyniosły ok. 80 tys. zł. – Nie wiem, jak zmiana daty śmierci odbije się na już zawartych umowach licencyjnych, np. na publikacji książek za granicą – mówi dyr. Gauden. – Zapłaciliśmy za ich tłumaczenie. Wszystkie pieniądze uzyskane za wykorzystanie dzieł Korczaka przeznaczane są na uhonorowanie jego twórczości.

Dzisiaj sąd uznał, że stroną w tej sprawie jest też spadkobierca Korczaka – Skarb Państwa. Wezwał jego przedstawiciela na kolejną rozprawę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ja
polak
stefan
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (28 sierpnia 2012 o 22:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='polak' timestamp='1346180093' post='668412']
Pokolenia Polaków wychowały się na ,,Królu Maciusiu, Korczaka,bajkach Brzechwy czy książkach
K.Makuszyńskiego.
W tamtym okresie wiedziano,że Korczak poszedł na śmierć nie mogąc opuścić dzieci skazane na śmierć
przez nadludzi niemieckich i austriackich.
Wiedziano także,że książki są dostępne i tanie.
Ustalenie daty śmierci J.Korczaka wiąże się z datą odjazdu pociągu śmierci do Treblinki i rejestracją już
w obozie.Niemcy lubią porządek w papierach.Ordnung ist ordnung.
Ciekawi mnie coś innego.
Kto chce zarobić na prawach autorskich.
To takie k.. amerykańskie i niektórzy w lot chwytają okazję.
[/quote]

Ale chodzi chyba o Amerykanow z Lubartowa lub Lodzi?
Rozwiń
polak
polak (28 sierpnia 2012 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pokolenia Polaków wychowały się na ,,Królu Maciusiu, Korczaka,bajkach Brzechwy czy książkach
K.Makuszyńskiego.
W tamtym okresie wiedziano,że Korczak poszedł na śmierć nie mogąc opuścić dzieci skazane na śmierć
przez nadludzi niemieckich i austriackich.
Wiedziano także,że książki są dostępne i tanie.
Ustalenie daty śmierci J.Korczaka wiąże się z datą odjazdu pociągu śmierci do Treblinki i rejestracją już
w obozie.Niemcy lubią porządek w papierach.Ordnung ist ordnung.
Ciekawi mnie coś innego.
Kto chce zarobić na prawach autorskich.
To takie k.. amerykańskie i niektórzy w lot chwytają okazję.
Rozwiń
stefan
stefan (28 sierpnia 2012 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
polecam wszystkim film Korczak Andrzeja Wajdy ze znakomitą rolą Wojciecha Pszoniaka, znakomita produkcja...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!