czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kierowca ochlapie lub coś chlapnie - będzie miał przechlapane

Dodano: 24 sierpnia 2009, 18:35
Autor: Dominik Smaga

Ma być mniej reklam na oknach, a kierowcy będą płacić kary jeśli głośno przeklną, gwałtownie zahamują, lub ochlapią ludzi na przystanku.

Wiadomo już, jakie wymogi będą musieli spełnić przewoźnicy startujący w ogłoszonym przez Zarząd Transportu Miejskiego przetargu na obsługę linii autobusowych. Od stycznia prywatni przewoźnicy mają objąć część kursów na liniach 5, 13, 22, 29, 44 i 45. Mają honorować te same bilety co MPK, które nie będzie miało prawa do tego przetargu przystąpić.

Oferenci muszą mieć autobusy nie krótsze, niż 11-metrowe, wyposażone w minimum troje drzwi, w tym przynajmniej jedne środkowe drzwi muszą mieć dwa skrzydła.

W pojeździe ma być w sumie co najmniej 90 miejsc (w tym od 20 do 29 siedzących) i co najmniej jedno na wózek inwalidzki. Minimum dwa otwierane (uchylne lub przesuwne) okna po stronie drzwi i co najmniej trzy po stronie kierowcy.

Otwierać ma się co najmniej 20 proc. powierzchni okna. Co najmniej jeden kasownik na jedną parę drzwi. Autobusy muszą być przystosowane do montażu automatów biletowych, które mogą się pojawić w 2011 r.

Z zewnątrz autobusy muszą być pomalowane w miejskie barwy, czyli kolory: czerwony, zielony i biały. Reklama będzie mogła być umieszczana tylko na tylnej szybie pojazdu oraz na niezbyt dużym fragmencie lewego boku.

Wygra ten, kto zaproponuje najniższą cenę za tzw. wozokilometr.

A gdy już dostanie zlecenie będzie musiał się pilnować, by nie dać powodu do obniżenia zapłaty za niesolidne wykonanie usługi, czy wręcz całkowicie nie stracić kontraktu.

ZTM precyzyjnie określił jakość usług. Autobus nie może odjechać wcześniej niż minutę przed czasem podanym na rozkładzie, ani też spóźnić się o więcej niż 5 minut. Kierowca musi jeździć płynnie, grzecznie odpowiadać na pytania. Za niesolidnych pracowników kierowcy zapłacą karę: 50-krotność, 150-krotność lub nawet 250-krotność ceny jednorazowego biletu normalnego, który obecnie kosztuje 2 zł.

Kary dla przewoźników

• 50-krotność ceny biletu za: odjazd więcej niż minutę przed lub pięć minut po czasie; wykonanie tylko części kursu; niesprawny kasownik; zaśmiecony pojazd; wygląd kierowcy niezgodny z wzorem

• 150-krotność ceny biletu za: bardzo zaśmiecony pojazd; zniszczone siedzenia i uchwyty; "szarpaną” jazdę sprawiającą, że stojący pasażerowie z trudem utrzymują się na nogach; nagłe wjechanie na przystanek powodujące przewrócenie się stojących pasażerów lub ochlapanie tych, którzy stoją na przystanku; dwa niesprawne kasowniki; używanie wulgaryzmów przez kierowcę

• 250-krotność ceny biletu: całkowite niewykonanie kursu.
Czytaj więcej o:
owca
~lublinianin~
~lublinianin~
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

owca
owca (25 sierpnia 2009 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prywatne zazwyczaj są punktualniejsze od MPK.
Rozwiń
~lublinianin~
~lublinianin~ (25 sierpnia 2009 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co z mpk ? jak ten się spóźnia, lub odjeżdża przed czasem to jest ok ? jak kierowca nie chce sprzedać biletu tylko "z mordą wyskakuje" to też jest ok ?
Rozwiń
~lublinianin~
~lublinianin~ (25 sierpnia 2009 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O ile dobrze pamiętam to przy tworzeniu Zarządu Transportu Miejskiego mówiło się, że ma być na jednej linii jeden przewoźnik, co miało spowodować, że pasażer wiedziałby jaki przewoźnik obsługuje daną linię i na kogo maże się ewentualnie poskarżyć za złą obsługę. Ale p. Pudło jest ponad wszystkich, on wie lepiej, co tam wcześniejsze ustalenia.
Rozwiń
emigrant
emigrant (25 sierpnia 2009 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja według tych zasad pracuję,ale mam równowartość 50 zł na godzinę, następna kwestia dlaczego linię 57,10 26 nie będą objęte nowymi zasadami? Zapewne linie te przynoszą dużo złotówek poza systemem skarbowym :excl:
Rozwiń
Gość
Gość (25 sierpnia 2009 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żeby uniknąć kary kierowca nie będzie gwałtownie hamował i zatrzyma się na przeszkodzie (kolizja). żeby nie ochlapać pasażera będzie stawał 1m lub więcej od krawężnika (kałuże są najczęściej przy krawężnikach) wtedy będzie kara za to że staja za daleko.
Ciekawe czy chociaż 1 pracownik ZTM ma prawko na autobusy - pewnie nie. a jeśli ktoś ma to niech siędzie za kółko na jeden dzień i wtedy zobaczymy czy pojedzie zgodnie z własnymi wytyczonymi standardami
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!