czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kierowca po alkoholu potrącił dziecko na al. Unii Lubelskiej

Dodano: 18 sierpnia 2012, 15:04
Autor: (er)

Do wypadku doszło na al. Unii Lubelskiej (Archiwum)
Do wypadku doszło na al. Unii Lubelskiej (Archiwum)

Na al. Unii Lubelskiej w Lublinie kierowca volkswagena potrącił 8-letnie dziecko.

Około godziny 13-stej dziewczynka została potrącona, gdy przechodziła przez przejście dla pieszych.

Karetka zabrała ją do szpitala. Alkomat pokazał, że kierowca miał 0,4 promila alkoholu.
Czytaj więcej o:
Gość
Basia.
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 sierpnia 2012 o 18:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rodzic' timestamp='1345325645' post='665584']
Wszyscy (ja, żona,dziecko 2 letnie w wózku oraz córcia 8 letnia) przechodziliśmy w miejscu oznakowanym (przejście - przy targowisku). Samochody na prawym i środkowym pasie zatrzymały się a z lewego w córkę wjechał czerwony volkwagen (kierowca w wieku około 55-60 lat).
Nikomu nie życzę obejrzenia jak samochód uderza w wasze dziecko. To cud że "tylko" ma połamane nogi
(złamana lewa noga w podudziu z przemieszczeniem, prawa złamana w piszczelu, oraz rozcięte krocze). Pierwsze nasze uczucie to że straciliśmy córkę, biedaczka znalazła się kilka metrów dalej od zderzenia z samochodem (dobrze że hamował, przy odrobinie większej prędkości...).
Chyba ktoś czuwa nad nami skoro tak to się skończyło. Postaram się aby za żmudne leczenie i cierpienie dziecka poniósł kierowca konsekwencję.
[/quote]

Niestety okazało się ze potrzebuje 2 operacji. Po dokładnej analizie wyników lekarze dopatrzyli się uszkodzenia lewego kolanka. Istnieje możliwość że córka bedzie miała jedną nóżkę krótszą. Mam nadzieję że tak się nie stanie.
Rozwiń
Basia.
Basia. (20 sierpnia 2012 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rodzic' timestamp='1345325645' post='665584']
Wszyscy (ja, żona,dziecko 2 letnie w wózku oraz córcia 8 letnia) przechodziliśmy w miejscu oznakowanym (przejście - przy targowisku). Samochody na prawym i środkowym pasie zatrzymały się a z lewego w córkę wjechał czerwony volkwagen (kierowca w wieku około 55-60 lat).
Nikomu nie życzę obejrzenia jak samochód uderza w wasze dziecko. To cud że "tylko" ma połamane nogi
(złamana lewa noga w podudziu z przemieszczeniem, prawa złamana w piszczelu, oraz rozcięte krocze). Pierwsze nasze uczucie to że straciliśmy córkę, biedaczka znalazła się kilka metrów dalej od zderzenia z samochodem (dobrze że hamował, przy odrobinie większej prędkości...).
Chyba ktoś czuwa nad nami skoro tak to się skończyło. Postaram się aby za żmudne leczenie i cierpienie dziecka poniósł kierowca konsekwencję.
[/quote]

Proszę o kontakt 519 606 402.
Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2012 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miał IMUNITET,możecie tylko POkwękolić i mu skoczyć.
Rozwiń
Ania
Ania (19 sierpnia 2012 o 01:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sama do dziś pamiętam,jak dosłownie cudem nie wjechałam w człowieka.Znam przepisy,mam 45 lat i prawo jazdy od co najmniej 25 lat.Nie zdawałam sobie sprawy-jadę lewym pasem,człowiek po prawej hamuje--może skręca--zamyślona,totalnie trzeźwa.Do dzisiaj mi zostało,że jak dojeżdżam do przejścia dla pieszych i tym bardziej mam kogoś po prawej stronie to zwalniam.Powinni na to uczulać na kursach....
Rozwiń
osa
osa (18 sierpnia 2012 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Antypopisie pogadamy o prowadzeniu samochodu jak zdasz prawko bo z ignorantami nawet nie ma co zaczynać.Zaznaczam że nigdy nie jadę po alkoholu i nie przekraczam prędkości
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!