środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Kierowca staranował oplem ogrodzenie przy ul. Głuskiej (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2010, 09:50
Autor: mok

Ok. godz. 6. 30 rano mieszkańców posesji przy ul. Głuskiej obudził huk. To kierowca opla astra rozjechał ogrodzenie. Pasażer z obrażeniami twarzy został przewieziony do szpitala.

Samochód staranował furtkę i trzy przęsła ogrodzenia.

- Podczas zderzenia w aucie wystrzeliły poduszki powietrzne, kierowca wyszedł z pojazdu otumaniony. Jednak nic poważnego mu się nie stało - opowiada Artur Orzechowski, właściciel posesji. - Pasażer miał mniej szczęścia. Starszy mężczyzna miał zakrwawioną twarz.

Domownicy powiadomili policję i pogotowie. Według policji, w aucie siedział 68-letni pasażer, pojazdem kierował 34-letni mężczyzna.

- Kierowca poszkodowany w wypadku został przewieziony do szpitala okulistycznego przy ul. Chmielnej - informuje podkom. Renata Laszczka-Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.






Funkcjonariusze ustalają, co było przyczyną wypadku. Nie wiadomo, czy kierowca był trzeźwy. - Odniósł obrażenia twarzy, zatem badanie alkomatem nie było możliwe - podkreśla Laszczka-Rusek.

Właściciel posesji uważa, że doszło do wypadku, ponieważ wróciła zima. - Spadł śnieg, na drodze jest ślisko. Kierowca samochodu tłumaczył, że chciał wyprzedzić autobus stojący na przystanku - mówi Artur Orzechowski.

Póki co samochód nadal tkwi na jego posesji. Właściciele liczą, że pojazd zostanie jak najszybciej odholowany. Chcą zabezpieczyć ogrodzenie. - Mam nadzieję, że starty pokryje ubezpieczenie kierowcy - wzdycha Orzechowski.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maja
HARY
asw.123.zse
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maja
maja (11 marca 2010 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
nie można było zbadać trzeźwości bo kierowca miał uraz twarzy - ha, ha, nawet na Chmielnej potrafią pobrać krew, którą można przebadać
Pewnie jechał za szybko - ślisko - wpadł w poślizg, ale co tam jechał najlepszym samochodem na świecie - SŁUŻBOWYM

Skąd w tobie tyle złośliwości,człowieku? Nie życzę ci żebyś przekonał się na własnej d....e jak to jest! Pewnie jesteś bezrobotnym,który może pomarzyć o aucie służbowym ,co? denerwuje cię,że ktoś ma pracę ,auto . A ty czym morzesz się pochwalić? Tymi głupotami ,ktOre piszesz?Zal mi ciebie,naprawdę!
Rozwiń
HARY
HARY (11 marca 2010 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zorz napisał:
heh, przedstawciel - każdy z nich myśli że jest Colinem McRae i zapier.... tymi swoimi służbowymi autami ile wlezie, mamy więc efekty

Byłeś tam? Widziałeś to zdarzenie? Myślę,że nie! Więc nie komentuj filozofie z bożej łaski!!!
Rozwiń
asw.123.zse
asw.123.zse (11 marca 2010 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakim prawem oceniacie tego kierowcę?! Zazdrościcie, nieudacznicy,że ktoś ma dobrą pracę i służbowe auto? Zabierzcie się lepiej za robotę,zamiast pisać bzdury!!!!!!!!!!!!!!!1
Rozwiń
tobo
tobo (4 marca 2010 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki autobus na przystanku? Przystanek był jakieś trzysta metrów wcześniej , ograniczenie prędkości jest w tym miejscu do 40km/h i dziury jak po wojnie, wiec ile trzeba jechać żeby tak zaparkować? A wystarczy trochę wyobraźni.
Rozwiń
ToBi
ToBi (4 marca 2010 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MENDA napisał:
CZY ABY STOJĄCY POJAZD SIĘ WYPRZEDZA ?[/quote]

Nie wyprzedza się.

[quote name='Figaro' post='243796' date='4.03.2010, 11:47:11']Czytać nie potrafisz ze zrozumieniem ? .....Wyprzedzić stojący autobus.Dobre....."


Może dobrze czytasz ale pojęcia nie masz. Wyprzedzanie odbywa się gdy obydwa pojazdy są w ruchu. A w tym przypadku gdy autobus stał było to OMIJANIE!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!