środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kierowcy proszą Ratusz: zróbcie coś z tymi światłami

Dodano: 8 września 2015, 15:51
Autor: Dominik Smaga

(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
(fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Na długie korki skarżą się kierowcy jadący rano ul. Nałęczowską w stronę centrum. Po wymianie sygnalizacji na skrzyżowaniu z al. Kraśnicką przejazd trwa dłużej niż poprzednio. Ratusz przyznaje, że na poprawę trzeba będzie jeszcze poczekać.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Sygnalizacja na tym skrzyżowaniu została wymieniona w ramach budowy systemu zarządzania ruchem, który powinien zacząć działać najpóźniej w grudniu, a jego efektem ma być tzw. zielona fala.

Na razie zamiast zielonej fali jest biała gorączka kierowców stojących w wielkich korkach. Zaraz po uruchomieniu nowych świateł sparaliżowana była al. Kraśnicka, gdzie z jednej strony zator zaczynał się niemal przy markecie OBI, a z drugiej zablokowana była nawet al. Sikorskiego. Sygnalizację nieco przestrojono, ale tym razem problemy mają inni.

– Zielone światło dla przecinających al. Kraśnicką świeci maksymalnie 10 sekund – skarży się pan Michał. – Efekt tego usprawnienia jest taki, że korek na Nałęczowskiej zaczyna się od budowanego kościoła na skrzyżowaniu z Gnieźnieńską.

Zdaniem naszego Czytelnika zmiany nie są przemyślane. – Zastanawia mnie to, czy ten, kto ustawiał te światła monitorował ruch tak, by usprawnić przejazd przecinającym al. Kraśnicką. Zapraszam w godzinach porannych naszych urzędników i przedstawicieli wykonawców do przejechania się tą trasą.

– Pojawimy się w trakcie porannego szczytu, żeby sprawdzić, co da się zrobić. Jeśli będzie trzeba wprowadzone zostaną poprawki, ale nie oznacza to, że wszystkie problemy zostaną rozwiązane. Jeszcze nie teraz – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – To, że na miejscu nie widać robotników w odblaskowych kamizelkach nie świadczy jeszcze o tym, że prace przy sygnalizacji zostały zakończone.

Urzędnicy tłumaczą, że nowa sygnalizacja została zaprogramowana „na sztywno”, czyli działa według ustalonego z góry czasu i nie dostosowuje długości zielonego sygnału do natężenia ruchu. – Teraz wgrywane jest nowe oprogramowanie. Jedyne co możemy zmieniać teraz, to dodać niektórym kilka sekund zielonego światła – mówi Kieliszek. – Na przełomie września i października al. Kraśnicka stanie się pierwszym, testowym odcinkiem nowego systemu koordynującego światła na skrzyżowaniach.

Na podobne problemy skarżą się jadący przez skrzyżowanie al. Kraśnickiej z ul. Zana i Wojciechowską. Tu też działa już nowa sygnalizacja, też wydzielone zostały odrębne sygnalizatory dla skręcających w lewo i też nie będzie na razie większych zmian, niż wydłużanie zielonego światła o kilka sekund.

we
obu
Gość
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

we
we (9 września 2015 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Problemy biorą się głównie z braku umiejętności jazdy lub niechlujstwa kierowców

ot i odpowiedź, lek na wszystkie bolączki!

Rozwiń
obu
obu (9 września 2015 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dobrze, wiesniaki nie musza jeździć tamtędy... mogą se pojechać wojciechowską.....

te miastowy, pomyśl chwilę! co zmieni jazda wojciechowską jak i tak światła masz na zana?!?!?!

Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2015 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czekamy na poprawę to , że można rozładować korki pokazał okres , w którym ruchem kierowała Policja. Co prawda ruch był wtedy mniejszy ale minimalne regulacja czasów i zgranie ich z zieloną falą powinna przynieść poprawę. Jednocześnie apeluję do kierowców aby nie jechali na pamięć i nie zatrzymywali się i "czaili" gdy pali się dedykowane zielone światło, "bardziej zielone" nie będzie, ruszać razem i zderzak na zderzaku. PS. Ruch będzie jeszcze większy gdy powstaną tam biurowce, trzeba się przyzwyczaić do korków.
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2015 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problemy biorą się głównie z braku umiejętności jazdy lub niechlujstwa kierowców
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2015 o 00:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kuźwa jak czytam debili w komentarzach to mnie trzęsie. Każdy widzi ile się nowego w Lublinie zadzialo. Ulic też jest sporo zrobionych. A teksty że korki są przez prezydenta są porostu do du.....y. Moze inaczej, czy Proszkowski co nie zrobił nic, miałby korki czy nie? :-). Może czynsze by obniżył, dla biednych lublinian w jego bloczkach, pokora, pokora i jeszcze raz pokora
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!