środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kilkaset litrów oleju napędowego rozlało się na al. Solidarności

Dodano: 9 grudnia 2009, 07:29
Autor: mok

Około godz. 6.15 na al. Solidarności urwał się zbiornik od samochodu ciężarowego. Na odcinku od al. Kompozytorów Polskich do stacji BP rozlało się kilkaset litrów oleju napędowego.

Na miejscu jest już Straż Pożarna, do akcji wyjechały 3 zastępy strażaków. Zajmują się usuwaniem oleju. Ile to potrwa? Trudno powiedzieć.

Kierowcy mogą się spodziewać utrudnień w ruchu. Jeden pas na al. Solidarności został zablokowany. Jak informuje dyżurny oficer Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, jest to pas skrętu prowadzący w kierunku centrum miasta.
Czytaj więcej o:
hsp
Gość
jk
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hsp
hsp (9 grudnia 2009 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niby duzo tego oleju a jak przejezdzałem to tylko dwóch kolesi neutralizowało teren a trzeci siedział w aucie i dziwic sie ze sie korki robiły
Rozwiń
Gość
Gość (9 grudnia 2009 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jk napisał:
Ciekawi mnie czy sprawdzą i dojadą diagnostę, który podbił przegląd rejestracyjny w tej ciężarówce. Facet sumienia nie ma, powinien pójść trochę posiedzieć, może by zmądrzał.
Jak można takie auto dopuścić do użytku? Przecież bak z paliwem jest na wierzchu, więc gołym okiem widać, czy pasy mocujące są skorodowane czy nie...

bo to akurat to tak czesta usterka... moze po prostu poszla jakas sruba od drgan -> polskie drogi
Rozwiń
jk
jk (9 grudnia 2009 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawi mnie czy sprawdzą i dojadą diagnostę, który podbił przegląd rejestracyjny w tej ciężarówce. Facet sumienia nie ma, powinien pójść trochę posiedzieć, może by zmądrzał.
Jak można takie auto dopuścić do użytku? Przecież bak z paliwem jest na wierzchu, więc gołym okiem widać, czy pasy mocujące są skorodowane czy nie...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!