poniedziałek, 24 lipca 2017 r.

Lublin

Kłopotliwy handel

Dodano: 11 września 2002, 17:01

Rada Osiedla im. Henryka Wieniawskiego na Czechowie chce aby Zarząd Miasta niezwłocznie podjął decyzję w sprawie likwidacji nielegalnego handlu wokół targowiska przy ul. Braci Wieniawskich.

– To nasz krzyk rozpaczy, sami nie dajemy sobie rady – wyjaśnia Sławomir Osiński, prezes SM Czechów.
Targowisko przy ul. Braci Wieniawskich działa od kilku lat. Jest jednym z trzech na Czechowie. – Wokół powstało osiedlowe centrum handlowe. To przyciąga sprzedających płody rolne. Wszystko jest w porządku, jeśli handel jest prowadzony na wytyczonym terenie. Ale w weekendy handlarzy jest tylu, że zajmują teren wokół, gdzie handel jest zabroniony – tłumaczy Osiński.
Spółdzielnia nie może sobie poradzić z handlarzami. – A Straż Miejska ani policja nie chcą pomóc – dodaje Osiński.
– Skoro płacę to chyba mam prawo handlować. Nikomu nie przeszkadzam, a po zakończeniu handlu zawsze sprzątam – twierdzi pani Justyna, handlująca owocami przy ul. Braci Wieniawskich.
– Uiszczenie opłaty nie zwalnia sprzedającego od przestrzegania innych przepisów. M.in. uzyskania zgody właściciela terenu na prowadzenie handlu – wyjaśnia Maria Jamińska, miejski inspektor ewidencji gospodarczej.
Co na to Straż Miejska? – Nie możemy usunąć handlujących. Zgodnie z prawem mogą handlować w zasadzie wszędzie. Interweniujemy tylko w przypadkach, gdy sprzedający nie mają wpisu do ewidencji gospodarczej, utrudniają ruch pieszy lub samochodowy oraz gdy stoiska zasłaniają witryny sklepowe – wyjaśnia starszy inspektor Marek Łuka, kierownik oddziału Północ Straży Miejskiej.
Czy SM Czechów – właściciel terenu – jest bezradna? – Jedyny sposób to wprowadzić zaporową stawkę opłat targowych, która zniechęci handlujących – podpowiada Łuka. – Miasto wyprowadziło tak handlarzy np. z Krakowskiego Przedmieścia.
Za stoisko przy Braci Wieniawskich trzeba zapłacić ok. 20-25 zł dziennie.
Dążenie do ograniczenia handlu budzi kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców. – Pomysł jest niedobry – mówi Halina Jaworska, mieszkanka Czechowa. – Jestem zadowolona z targowiska, ceny są niskie towar świeży.
– Za utrzymaniem targowiska jest też Rada Osiedla Czechów Południowy – wyjaśnia Zbigniew Bagiński, członek Zarządu Miasta zajmujący się sprawą targowiska przy ul. Braci Wieniawskich.
Miasto ma już pomysł na rozwiązanie problem targowiska przy ul. Braci Wieniawskich. – Planujemy uruchomienie nowego targowisko przy ul. Paganiniego. To powinno rozładować tłok na obecnym targowisku przy Braci Wieniawskich – dodaje Bagiński.
Targ przy ul. Paganiniego ruszy najwcześniej w przyszłym roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!