środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kłopoty profesora Hołdy

Dodano: 27 marca 2007, 19:19

Czołowy prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka musi się tłumaczyć przed sądem dyscyplinarnym.

Profesor Zbigniew Hołda stanie przed sądem adwokackim. Rzecznik odpowiedzialności dyscyplinarnej oskarża go o naruszenie zasad etyki zawodowej, jakiej miał się dopuścić przed Sądem Najwyższym. - Chciałem tam pokazać ułomność procedur - broni się profesor prawa.
Hołda to jeden z najbardziej znanych prawników specjalizujących się w prawach człowieka. Często wypowiada się w mediach. Jest członkiem lubelskiej adwokatury. Jesienią wpłynęło do niej pismo z Sądu Najwyższego.
- Zarzut postawiony panu mecenasowi dotyczy złożonej przez niego kasacji, która według Sądu Najwyższego wskazywała na nieznajomość prawa - mówi Stanisław Zdanowski, rzecznik dyscyplinarny lubelskiej izby adwokackiej.
Sąd Najwyższy rozpoznawał odwołanie (kasację) od orzeczenia sądu adwokackiego, który skazał mecenasa z Płocka na naganę za to, że wyjątkowo nierzetelnie prowadził sprawę swego klienta, Dariusza R. W imieniu tego ostatniego występował m.in. Zbigniew Hołda. Odwołanie nie zostało uwzględnione. Sądowi Najwyższemu nie spodobało się postępowanie profesora Hołdy, m.in. to, że reprezentując pokrzywdzonego chciał uchylenia wyroku. Gdyby do tego doszło nikt by nie zdążył ponownie osądzić sprawy, bo przedawniała się po sześciu dniach. Trzeba byłoby ją umorzyć i adwokat z Płocka nie poniósłby żadnej kary.
- W tej sprawie nie chodziło nam o rozstrzygnięcie, ale o przekonanie się, jak przed Sądem Najwyższym zadziałają procedury dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej adwokatów - mówi profesor Hołda. - Pokrzywdzony był zadowolony, że jego sprawa właśnie do tego posłużyła, a potem na jej kanwie została napisana skarga do Trybunału Konstytucyjnego. Postępowałem zgodnie z wolą swego klienta.
Adwokacki sąd dyscyplinarny rozpozna sprawę prof. Hołdy 18 kwietnia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!