piątek, 22 września 2017 r.

Lublin

Kobieta w PRL. Pokaz mody z epoki i bar mleczny w szkole


Pokaz mody, wystawa przedmiotów z epoki i degustacja pierogów w barze mlecznym znalazły się w programie sesji popularnonaukowej "Kobieta w PRL, w której wzięli udział uczniowie lubelskich szkół średnich.

Nietypową konferencję w XXIII Liceum Ogólnokształcącym im. Nauczycieli Tajnego Nauczania w Lublinie zorganizował w czwartek lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Oprócz wykładów nie zabrakło atrakcji, dzięki którym uczniowie mogli zobaczyć, usłyszeć i… posmakować, jak wyglądała miniona epoka.

- Jesteśmy od tego, żeby uczyć o trudnej historii, ale między walką o niepodległość i tzw. polskimi miesiącami był zwykły dzień. Z tym wszystkim musiały sobie radzić kobiety, które nakłaniano do aktywności zawodowej, ale jednocześnie nie zwolniono z obowiązków domowych. Chcieliśmy pokazać panie, które musiały zadbać o dom, ugotować obiad, czy ubrać się - mówi Marcin Kruszyński z IPN w Lublinie. - To popularyzacja historii przez mniejsze "h”, ale w formie, która interesuje młodzież.

Największe owacje wywołał pokaz mody z czasów PRL przygotowany przez Studenckie Koło Rekonstrukcji Historycznej UMCS. Sporym zainteresowaniem cieszyła się też ekspozycja peerelowskiego mieszkania, gdzie można było zobaczyć meble, sprzęt RTV i AGD oraz przedmioty codziennego użytku z minionej epoki.

Był też bar mleczny, w którym po oddaniu specjalnie przygotowanego talonu można było spróbować pierogów ruskich i kompotu. Od starszych gości konferencji można było usłyszeć, że ustawiały się do niego kolejki "jak za komuny”.

- Znałem to tylko z opowiadań, a teraz zobaczyłem, jak to wyglądało w praktyce. Przekonałem się, że kolejka jednoczy, można porozmawiać, na co nie zawsze jest czas - mówi Rafał Kloc, uczeń pierwszej klasy w III LO im. Unii Lubelskiej. - Dowiedziałem się sporo o czasach, których nie znam i nie wszystko o nich wiedziałem z książek, czy od rodziców - dodaje.

- To nietypowe, ale bardzo atrakcyjne zajęcia dla młodzieży. Takich projektów powinno być jak najwięcej, bo to odzwierciedlenie atmosfery tamtych czasów, tego nie ma w podręcznikach. Uczniowie mogą zobaczyć i posmakować tej epoki i porozmawiać z ludźmi, którzy ją pamiętają - mówi Monika Wrona, dyrektor XXIII LO w Lublinie.

Czytaj więcej o: szkoła historia edukacja IPN
Gość
Malkom
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (31 października 2014 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To ma być moda z czasów PRL? Przecież to wygląda na stroje z lat trzydziestych. I to dostępne wówczas bynajmniej nie dla gospodyń domowych.

Rozwiń
Malkom
Malkom (31 października 2014 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No to rzeczywiście IPN wybrał sobie temat. A może by tak zająć się zbrodniami Ukraićów na luelszczyżnie bo to nie tylko Wołyń Żyą jeszcze ostatniświadkowie.Okucieństwo tych bandytów było niewyobrażalne. Diabeł czapą zakrywał oczy Panowie z IIPN szkoda na to piniędzy jeżeli macie się tyum zajmoać przekażcie pieniadze do szkół na dożywiaqnie dzieci

Na koniec "Z tym wszystkim musiały sobie radzić kobiety, które nakłaniano do aktywności zawodowej," ha ha, ha do tej pory nowy system nie możesie poradzić z  likwidacją przywilejów pracowniczych  rodem z PRL

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

22-24 września
komentarze (0)0
polubienia (0)0
21-09-2017

22-24 września

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!