czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Kobieta wypadła z 10 piętra wieżowca na Czechowie. Nic jej się nie stało

Dodano: 6 stycznia 2016, 16:00
Autor: pab

We wtorek po godz. 14 policjanci dostali zgłoszenie o tym, że z wieżowca na lubelskim Czechowie wypadła z okna kobieta.

36-latka po upadku z 10 piętra uderzyła w miękkie podłoże – znajdujące się w okolicach bloku krzaki.

– Kobieta została przewieziona do szpitala, natomiast jak się okazało później, tylko z powierzchownymi, ogólnymi obrażeniami – informuje podkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Policjanci sprawdzili mieszkanie, w którym przebywała kobieta. Drzwi były zamknięte, ale weszli do środka. – Nikogo tam nie było – dodaje Gołębiowski.

Policjanci już w szpitalu próbowali ustalić okoliczności zdarzenia. Kobieta nie umiała tego wytłumaczyć i stwierdziła, że nie wie jak do niego doszło.

Czytaj więcej o: policja
Gość
Damian Petrow
Gość
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 marca 2016 o 00:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Damian jak nie wiesz , to nie pisz glupot Ona w tym mieszkaniu mieszkala
Rozwiń
Damian Petrow
Damian Petrow (7 stycznia 2016 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sranie w banie !

Wyskoczyła z pierwszego, a najwyżej drugiego piętra,

O 14-tej wróciła pewnie przed czasem żona jednego z jurnych lokatorów na klatce poniżej i co miała robić... ewakuowała się przez okno.

Rozwiń
Gość
Gość (7 stycznia 2016 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
śmierć na miejscu
Rozwiń
kocurek
kocurek (7 stycznia 2016 o 08:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedyś strażak spadł z 30-to metrowej drabiny i nic mu się nie stało.

Gdy go zapytano jak to możliwe odpowiedział,że z I-go szczebla.

Rozwiń
kocurek
kocurek (7 stycznia 2016 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kociczka na 4 łapki.

Do Częstochowy na kolanach.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!