środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Kocham Cię, ale nie chcę żyć. Dobija mnie nie mieć na fajki". Jak uwodził Tulipan

Dodano: 9 lutego 2015, 11:30

Wyznawał miłość, groził śmiercią, prosił o wybaczenie. Tak miał się zachowywać lubelski "Tulipan". 28-letni uwodziciel rozkochiwał w sobie kobiety, by później je okradać

- Po tygodniu wyznawał miłość, po miesiącu chciał się żenić - wspomina pani Edyta, jedna z ofiar Bartłomieja M. - Oświadczył mi się w katedrze.
Wszystko okazało się kłamstwem. Teraz mężczyzna odpowiada przed sądem za ograbienie czterech kobiet. Każdej miał ukraść co najmniej kilka tys. zł. Bartłomiej M. szukał ofiar na portalach randkowych. Wybierał starsze od siebie panie, często po nieudanych związkach. Szybko je w sobie rozkochiwał, wprowadzał się do ich domów i regularnie okradał.

Sprawa wyszła na jaw z w lutym ubiegłego roku. Ruszył proces, ale "Tulipan” po pierwszej rozprawie zaczął ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości. Robił to aż do przedostatniej soboty, kiedy wpadł w zastawioną przez kobiety zasadzkę.

Nachodził i groził

- W międzyczasie nadal mnie dręczył - mówi pani Agnieszka, oszukana przez Bartłomieja M. - Nachodził mnie i groził.

W lipcu 2014 Bartłomiej M. został skazany za kradzież telefonu z mieszkania pani Agnieszki oraz za dręczenie kobiety. 28-latek uporczywie dzwonił do niej domofonem. Sąd nakazał mu zwrócić 400 zł za telefon i zapłacić 500 zł grzywny. Mężczyzna próbował ponownie wkupić się w łaski kobiety.

- Przepraszam za wszystko (…) jestem wewnętrznym zerem - pisał w jednym z listów do pani Agnieszki. - Nie zrobiłaś nic złego. To ja. Tym, że żyję.
Próbował wzbudzić litość.

Nie chcę żyć

- Moje życie, moja bajka właśnie się kończy. Nie da się żyć pożyczkami. Depresja napewno jest w moim przypadku nie da się jej wyleczyć (…) zrobię tą jedną głupią rzecz za dużo i to będzie mój koniec - zapowiadał. - Kocham Cię, ale nie chcę żyć jak żyje, bez środków do życia. Bardzo mnie to dobija nie mieć na fajki (pisownia oryginalna).

Z relacji naszej Czytelniczki wynika, że Bartłomiej M. nie tylko przepraszał.

- Groził śmiercią nie tylko mnie, ale i moim dzieciom - mówi pani Agnieszka. - W SMS-ach pisał: "suko zabiję cię” albo "uważaj, gdzie chodzi twoje dziecko”. Groził, że syna ktoś potnie nożem. Takich wiadomości była masa. Nocami siedział w ukryciu przed moim blokiem. Wygrażał, że stracę pracę i dzieci.
Część z tych gróźb się spełniła.

Straciła pracę

- Założył na Facebooku mój fałszywy profil - mówi pani Agnieszka. - Pisał, że jestem alkoholiczką, złodziejką, oszustką, itp… Donosił na mnie do pracy, opieki społecznej i innych instytucji. Plotki zrobiły swoje, straciłam posadę.

Kobieta zgłosiła sprawę policjantom. W listopadzie ubiegłego roku mundurowi ze Świdnika umorzyli postępowanie. W działaniach Bartłomieja M. nie dopatrzyli się przestępstwa. Podobnego zdania była miejscowa prokuratora. Pani Agnieszka złożyła zażalenie na tę decyzję. Sąd zajmie się sprawą 17 lutego.

Czytaj więcej o: Lublin policja sąd prawo tulipan
judyta
judyta
kirk
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

judyta
judyta (21 lutego 2015 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak sie składa ze znam go osobiscie i zawsze mu sie robic niechcialo a gadane to ma :)

Rozwiń
judyta
judyta (21 lutego 2015 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A tak sie składa ze znam go osobiscie nio i jak sie robic niechce to tak niestety jest 

Rozwiń
kirk
kirk (9 lutego 2015 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kobity! nigdy was nie zrozumiem. Jak powiedział Czarek P. w PSACH; "wy nie jesteście złe, wy jesteście po prostu bezdennie gupie".

Rozwiń
miko
miko (9 lutego 2015 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ach, te baby to  jednak góóópie i naiwne są. Co wy wszystkie widziałyście w tym przychlaście? Przecie to z daleka widać z gęby że to nie jest normalny chłop tylko jakaś narcystyczna cipaa!

Rozwiń
Agnieszka
Agnieszka (9 lutego 2015 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a widzial ktos kiedys uczciwie pracujacego rumuna? od razu widac ze kryminalista

A po co ma pracować,gdybyś miał faję po kolana,to też nie musiał byś nic robić,nigdzie pracować !!!  no ale z taką ptaszyną ??  to żal !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!