sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Kolejarze wyszli na tory, chcą biletów za 1 proc. ceny

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2013, 16:51
Autor: Dominik Smaga

Kolejarze wyszli na tory, chcą biletów za 1 proc. ceny (Maciej Kaczanowski)
Kolejarze wyszli na tory, chcą biletów za 1 proc. ceny (Maciej Kaczanowski)

Do popołudnia odczuwalne były w piątek skutki strajku kolejarzy, którzy na dwie godziny zablokowali rano ruch pociągów. Nie chcą stracić zniżki w opłatach za przejazdy.

Dokładnie o godz. 7 związkowcy zaczęli spacer po torach przy Dworcu Głównym. Przepuszczali tylko pociągi przyjeżdżające do Lublina, blokowali wyjazd z miasta. Gdyby nie to, w trasę wyjechałyby pociągi spółki Przewozy Regionalne, której załoga nie strajkowała. Ale blokada uziemiła także i je.

– W porze strajku nie wyjechało, bądź utknęło w trasie w sumie 16 naszych pociągów. Ostatecznie wszystkie wyjechały i dotarły do celu – mówi Zofia Dziewulska z Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. Najwięcej, ok. 2 godzin spóźnienia miał pociąg Chełm–Terespol, który stanął w Trawnikach, bo nie dostał zgody na dalszą jazdę.

Między godz. 7 a 9 z dworca nie wyjechały też pociągi PKP Intercity do Bydgoszczy, Wrocławia i Szczecina. Inne składy dalekobieżne miały spore opóźnienia. TLK "Wieniawski” z Rzeszowa, gdy powinien być w Kraśniku był zaledwie w Tarnobrzegu.

Komunikaty z megafonów zapraszały podróżnych na darmowe gorące napoje, które w tej sytuacji kolej miała obowiązek zapewnić. Kolejny komunikat: jest strajk, będą utrudnienia. Ale z pytaniem "o co chodzi?” trzeba było iść do związkowców, którzy zajęli się spacerem po torach, ale wyjaśnieniem po co chodzą – już nie.

A o co walczyli? O utrzymanie przysługującej kolejarzom zniżki na bilety. Teraz płacą oni za przejazd tylko… 1 proc. ceny. Pracodawcy z grupy PKP chcieli obniżyć ulgę z 99 do 80 proc. Pod naciskiem związków złożyli inną propozycję: kolejarze mogliby korzystać z 99 proc. zniżki, ale musieliby zapłacić za uprawniający do niej roczny karnet. W drugiej klasie taki karnet kosztowałby 10 zł, do pierwszej trzeba by dopłacić 150 zł.

– To przecież jakieś obyczaje z poprzedniej epoki, kto ma dzisiaj takie zniżki? – irytuje się oburzona Ewelina Laskowska, która rano chciała wydostać się pociągiem w kierunku Warszawy.

– Te ulgi to przywilej, który kolejarze zyskali jeszcze za czasów marszałka Piłsudskiego, a nie jakiś komunistyczny obyczaj – mówił Mirosław Oleszczuk, przewodniczący "Solidarności” w lubelskim oddziale PKP Cargo. Czy kolej stać na utrzymanie takich zniżek? – Stać, skoro stać na utrzymywanie samochodów służbowych wszystkich spółek PKP – oburza się Cezary Kozar z PKP Cargo.

Związki zapowiadają, że jeśli nie będzie porozumienia z pracodawcami, podejmą strajk generalny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maszynista
aron
Adamek
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maszynista
maszynista (27 stycznia 2013 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='aron' timestamp='1359263407' post='726002']
Kolej za komuny miała się dobrze, bo
1. 90% ludzi nie było stać na samochód
2. nie było busów czyli jedyną konkurencją dla kolei był dychawiczny PKS z autosanami i jelczami

a dziś jak golf w każdej zagrodzie plus do tego busy to kto jeździ puciongiem? Kolejarze, ich rodziny i garstka desperatów. W sumie 0,5% mieszkańców woj. lubelskiego
[/quote]Za komuny był jeden prezes z pensją 5 tyś,teraz jest prezesów więcej niż maszynistów,do tego zastępcy i asystenci bardzo modni ostatnio.Każdemu dzisiaj trzeba dać od 35-78 tyś,nawet fotoradary tego nie uciągną.
Rozwiń
aron
aron (27 stycznia 2013 o 06:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolej za komuny miała się dobrze, bo
1. 90% ludzi nie było stać na samochód
2. nie było busów czyli jedyną konkurencją dla kolei był dychawiczny PKS z autosanami i jelczami

a dziś jak golf w każdej zagrodzie plus do tego busy to kto jeździ puciongiem? Kolejarze, ich rodziny i garstka desperatów. W sumie 0,5% mieszkańców woj. lubelskiego
Rozwiń
Adamek
Adamek (26 stycznia 2013 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Adamek' timestamp='1359220633' post='725886']
Nie żadna SOLIDARNOŚĆ tylko BOLEK z żydem,esbecją,komuchami,konfidentami i innymi pachołkami Moskwy,a okrągły stół to jedna narodowa ściema i zdrada narodu polskiego.Będzie się nam to jeszcze latami odbijać !!!!! Oglądnij tym czasem NOCNA ZMIANĘ.
[/quote]CHLALI konfidenci potem u BOLKA cztery dni i cztery noce
Rozwiń
Gość
Gość (26 stycznia 2013 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Emeryt' timestamp='1359220273' post='725881']
Związki zawodowe to zakała rozwoju Polski, to nygusy, nieroby i oportuniści wszelkiego postępu. To oni dobijają zakłady pracy poprzez swoje roszczenia, odrzucaniu restrukturyzacji i programów oszczędnosciowych. Weźcie sie do uczciwej roboty.
[/quote]POstkomuna zniszczy wszystkie te zakłady pracy jak piszesz i nie będzie żadnych związków,nie będzie wobec tego żadnej pracy, tylko zgaśić światło.
Rozwiń
Adamek
Adamek (26 stycznia 2013 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pursuers' timestamp='1359219859' post='725876']
postkomuniści rozpieprzyli PKP ?
co bierzesz ?
to zrobiła twoja wymarzona SOLIDARNOŚĆ !!!
[/quote]Nie żadna SOLIDARNOŚĆ tylko BOLEK z żydem,esbecją,komuchami,konfidentami i innymi pachołkami Moskwy,a okrągły stół to jedna narodowa ściema i zdrada narodu polskiego.Będzie się nam to jeszcze latami odbijać !!!!! Oglądnij tym czasem NOCNA ZMIANĘ.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!