piątek, 22 września 2017 r.

Lublin

Kolejka po sokoła (wideo)

Dodano: 16 stycznia 2008, 15:35

Pierwsi chętni do zakupu monet kolekcjonerskich z serii "Zwierzęta świata - sokół wędrowny” zapisali się w kolejkę ok. godz. 7

w poniedziałek. Wczoraj rano na liście oczekujących przed Narodowym Bankiem Polskim w Lublinie znajdowało się ok. 600 nazwisk.

Emocje rozpalała głównie moneta z wizerunkiem sokoła o nominale 20 zł, wykonana ze srebra próby 925. Do sprzedaży w Lublinie przeznaczono jej 800 sztuk. To po nią kolekcjonerzy, ale i amatorzy łatwego zarobku, zjechali z całego regionu - ze Świdnika, Dęblina, Chełma - i czekali dwa dni w kolejce. Jedna osoba mogła kupić po cenach nominalnych jedną 20-złotówkę i 10 okolicznościowych monet 2-złotowych ze stopu Nordic Gold. Za taki komplet płaciła w kasie NBP 40 zł. W ofertach na Allegro cena monety srebrnej sięgała 250-500 zł, a dwuzłotówek - 6 zł za sztukę. Sprzedaż w Lublinie trwała do ok. godz. 14. Obyło się bez ekscesów, porządku pilnowali strażnicy bankowi i policjanci.
(BMK)
Czytaj więcej o:
wer
Fang
wer
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wer
wer (16 stycznia 2008 o 23:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fang napisał:
NBP powinien przy tak dużej ilości chętnych wyjść im naprzeciw i wybić jeszcze tyle monet z tym sokołem aby zaspokoić potrzeby rynku.


No co TY... już na pierwszym roku ekonomii uczą o banalnej zależności między rzadkością, popytem i ceną.... Poczytaj o paradoksie diamentu i wody.
Poza tym PRL 40 lat staral sie wszystkich zaspokoić i co z tego wyszło .... w skrócie: Wałęsa (OK), bliźniaki oraz filipińskie dolegliwości ... mało Ci.
Rozwiń
Fang
Fang (16 stycznia 2008 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NBP powinien przy tak dużej ilości chętnych wyjść im naprzeciw i wybić jeszcze tyle monet z tym sokołem aby zaspokoić potrzeby rynku.
Rozwiń
wer
wer (16 stycznia 2008 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pusta baba z tej dziennikarki, a jaka skrupulatna .... żenada... do zwolnienia franca i już.
Rozwiń
p
p (16 stycznia 2008 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdura. Pani redaktor była przecież w banku. Mogła więc zapytać o cenę monety srebrnej. Nie wypisywałaby takich bzdetów. Moneta kosztowała nie 20, a 91 zł. Czy ustalenie takiego faktu przerosło zdolności dziennikarki DW?
Rozwiń
charkie
charkie (16 stycznia 2008 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No, ale nie wiem czy ta moneta kosztująca 20 warta jest tyle ile kosztuje czy więcej?
Jeżeli więcej, to czy sprzedaż zasponsorował wójek dobra rada czy ktoś konkretny (np prezes NBP)?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!