czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kolejna wojna o pomnik Piłsudskiego

Dodano: 13 lutego 2009, 18:08
Autor: Dominik Smaga

Wbrew woli Rady Miasta prezydent nie zabroni architektom planującym przebudowę placu Litewskiego zmiany lokalizacji pomnika. Szefowi większościowego klubu PiS "wydaje się to niezrozumiałe”, a Związek Piłsudczyków zapowiada protest.

Specjalne stanowisko mówiące, że pomnik Piłsudskiego ma stać tu gdzie stoi i nigdzie indziej Rada Miasta uchwaliła miesiąc temu na wniosek Prawa i Sprawiedliwości.

Dokument ten nie jest jednak uchwałą i nie wiąże rąk prezydentowi, który może sam ustalać listę tego, co na placu ma się zmienić, a co musi zostać na swym miejscu. A tej właśnie listy będą się musieli trzymać architekci, którzy wystartują w międzynarodowym konkursie na projekt przebudowy placu.

Taka lista ogłoszona zostanie po niedzieli. - Kończymy już pracę nad tekstem i rysunkami. W przyszłym tygodniu upublicznimy wyniki naszej pracy - zapowiada Edward Pomorski, zastępca dyrektora Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki w Urzędzie Miasta.

Już teraz wiadomo jednak, że nie będzie sztywnych wymogów co do miejsca, w którym mają stać pomniki. Wyjątkiem jest pomnik Unii Lubelskiej, który bezwzględnie będzie musiał pozostać tu, gdzie stoi. W sprawie Piłsudskiego architekci będą mieli wolną rękę: jak zechcą to zostawią, jak nie zechcą to przestawią.

A już wcześniej urbaniści mówili, że najlepiej będzie przestawić pomnik tak, by stał na tle budynku UMCS.

- Wydaje mi się to niezrozumiałe - twierdzi Piotr Kowalczyk, szef klubu PiS w Radzie Miasta. - Jest stanowisko, jest wcześniejsza uchwała w sprawie lokalizacji pomnika i prezydent powinien to uszanować. Co dalej zrobimy w tej sprawie? Jak zobaczę wykaz wytycznych, to porozmawiam z prezydentem.

Protest zapowiada też Związek Piłsudczyków. - Marszałek musi zostać na swoim miejscu i tego będziemy bronić do końca - mówi Zbigniew Wojciechowski, działacz związku.

- Schować pomnik to tak, jakby schować wartości, którym patronował.
Ratusz twierdzi, że przed ostatecznym zatwierdzeniem listy zorganizuje jeszcze jedną debatę, ale będzie ona zamknięta dla publiczności. Poprzednie otwarte spotkanie storpedowali piłsudczycy.

Czytaj więcej o:
chart
stefan
Lublinianka
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

chart
chart (16 lutego 2009 o 00:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po prostu radni PiS postanowili zabawić się kosztem Marszałka. Jak pomnik zostanie przesunięty - będę krzyczeć, że to niepatriotyczne, a prezydent nie szanuje demokracji! Jak na placu nic się nie zmieni - zawrzasną, że to skandal, bo prezydent nic nie robi.
tymczasem po pierwsze - pomnikowi nic by się nie stało, gdyby stanął na zadbanym i lepiej zorganizowanym placu, w ładniejszym otoczeniu. Po drugie - tak kategoryczne stanowisko jest pozbawione sensu, by okazać swe przywiązanie dla koncepcji upamiętnienia Piłsudskiego wystarczył napisać, że prosi się/zobowiązuje prezydenta, by przy tworzeniu koncepcji zagospodarowania placu Litewskiego zapewnił monumentowi miejsce i ekspozycję należną historycznej roli upamiętnionej na nim postaci. Nie sądzę wprawdzie, żeby akurat Wasilewskiemu takie przypomnienie było potrzebne, ale jeśliby się ktoś od tego poczuł lepiej... A tak powstaje spór służący tylko garstce politycznych demagogów.
Rozwiń
stefan
stefan (15 lutego 2009 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublinianka napisał:
"Faktem bezspornym jest to, że na budowę pomnika zgodę w formie uchwały wyraziła Rada Miasta Lublin 9 lipca 2009 r jak i też Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Lublinie ."

O matko, coś przegapiłam? Od 1 lipca mam urlop, a ciągle chodzę do pracy! A może zamiast o pomniku Piłsudskiego podyskutujemy o pomniku Konstytucji 3 Maja, który kilkakrotnie zmieniał miejsce i wcale to wartości faktowi historycznemu nie odebrało. Gdzie teraz będzie stał?

Do mojego wpisu wkradł się błąd. Oczywiście Rada Miasta Lublin wyraziła zgodę na budowę pomnika Marszałka swoją uchwałą z dnia 9 lipca 2001 r.
Rozwiń
Lublinianka
Lublinianka (15 lutego 2009 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Faktem bezspornym jest to, że na budowę pomnika zgodę w formie uchwały wyraziła Rada Miasta Lublin 9 lipca 2009 r jak i też Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Lublinie ."

O matko, coś przegapiłam? Od 1 lipca mam urlop, a ciągle chodzę do pracy! A może zamiast o pomniku Piłsudskiego podyskutujemy o pomniku Konstytucji 3 Maja, który kilkakrotnie zmieniał miejsce i wcale to wartości faktowi historycznemu nie odebrało. Gdzie teraz będzie stał?
Rozwiń
a
a (15 lutego 2009 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TADO napisał:
A co to pomnik to święta krowa że nie można go przestawić.Każde inne miejsce jest dobre a nawet na rogatkach miasta.Brawo Wasilewski za odważne decyzje.

Jak Pomnik na rogatki to ciebie komuchu do pieca na Majdanku, albo do Abramowic.
Rozwiń
a
a (15 lutego 2009 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KK napisał:
PANIE PREZYDENCIE WASILEWSKI A POGONIĆ TOWARZYSTWO POMNIKOWE I ZROBIĆ PORZĄDEK Z TYM PLACEM , W KOŃCU TO CENTRUM MIASTA ,KTO TU RZĄDZI PREZYDENT CZY PARU MIŁOŚNIKÓW PIŁSUDSKIEGO , W KOŃCU ON AŻ TAK LUBLINA NIE KOCHAŁ A O PRÓBACH BUDOWANEGO TU RZĄDU ODZYWAŁ SIĘ OBRAŻLIWIE.SKOŃCZYĆ TĄ FARSĘ .NIKT TU NIE UMNIEJSZA JEGO ZASŁUG W ODBUDOWIE NASZEJ PAŃSTWOWOŚCI PO 123 LATACH,PLAC TRZEBA W KOŃCU PRZYZWOICIE ZROBIĆ A CZAS UCIEKA

przyzwoicie czyli postawić pomnik gejom i lezbijkom ? Rada miejska jest organem stanowiącym a prezydent wykonawczym -idioto !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!