Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 listopada 2014 r.
15:45
Edytuj ten wpis

Kolorowy kolos góruje nad miastem. Jak chronić krajobraz Lublina?

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
272 28 A A

Im bliżej końca budowy, tym bardziej rośnie niesmak przechodniów, którym wielkim gmaszyskiem Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej spaskudzono panoramę miasta. Na jego budowę w tym miejscu zgodził się ten sam urząd, który zablokował kilka innych kontrowersyjnych budowli i wynajął nawet eksperta, by poradził, jak chronić krajobraz miasta. Czy to niekonsekwencja urzędników, czy raczej ich bezsilność?

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Co mnie najbardziej zaskoczyło w Lublinie? To, jak strasznie wasze miasto jest zabudowane blokami - mówił nam Waldemar Marzęcki z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego. Rozmawialiśmy z nim niemal równo trzy lata temu, kiedy to lubelski Ratusz zlecił mu analizę widokową miasta.

Zespół Marzęckiego mocno się napracował. Zrobił 9900 zdjęć na lądzie: 1100 panoram z Wieży Trynitarskiej, a resztę z poziomu ulicy, ponadto 2600 zdjęć lotniczych na pułapie 250 i 500 m oraz sporządził bazę 55,2 tys. budynków z opisem ich położenia, gabarytów i funkcji.

Wnioski? Jest jeszcze sporo do zepsucia. - Są jeszcze tereny, na których nie ma inwestycji, a ich niewłaściwa zabudowa może doprowadzić do degradacji krajobrazowej najpiękniejsze widoki miasta. Już teraz trzeba o tym głośno mówić, bo nie zawsze niektóre gremia potrafią zauważyć ewentualne skutki pewnych decyzji - mówił Marzęcki.

Kolorowy kolos

Ten, kto był w Częstochowie, ten nie mógł przeoczyć wielkiego, szpecącego krajobraz komina. Tak samo zaczyna być w centrum Lublina, gdzie z wielu miejsc trudno nie zauważyć gmachu Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Trudno kwestionować potrzebę stworzenia takiej placówki. Ma się w niej znaleźć ponad 260 łóżek i 7 sal operacyjnych dla pacjentów ze schorzeniami onkologicznymi, dla których ważny może być każdy tydzień, a nawet każdy dzień.

Tyle, że sama budowla wdarła się w przestrzeń miasta agresywnie jak nowotwór. Jest niewspółmiernie wielka w porównaniu z sąsiednimi zabudowaniami. Jej kolorowa bryła stojąca na wzniesieniu góruje nad miastem wdzierając się w dość spokojną panoramę widzianą choćby z okolic Arkad. A im bliżej jest końca budowy, tym większe są kontrowersje wokół samego obiektu.

- Dla tego obszaru nie ma uchwalonego planu zagospodarowania przestrzennego - mówi Małgorzata Żurkowska, zastępca dyrektora Wydziału Planowania w Urzędzie Miasta. - Gdyby taki plan był, to określałby maksymalną wysokość obiektu, intensywność zabudowy. A tu planu nie ma.

Bez oglądania się

Tam, gdzie nie został uchwalony plan, tam inwestycje odbywają się na podstawie decyzji o warunkach zabudowy wydawanej przez miasto. Wtedy to urzędnicy sami decydują, czy daną nieruchomość można zagospodarować w określony sposób. W podejmowaniu takiej decyzji nie mają pełnej swobody, bo muszą brać pod uwagę to, co już znajduje się w pobliżu danej nieruchomości. Tak, by nowe względnie współgrało ze starym.

Tu było inaczej. Budynek powstał w oparciu o inny dokument: decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego, przy której nie bierze się pod uwagę tego, co stoi w sąsiedztwie. - O wprowadzenie takiego rodzaju decyzji mamy żal do Sejmu - przyznaje Żurkowska. Właśnie dlatego panoramie miasta stało się to, co się stało.
Tam nie pozwolili

Ale w innych miejscach wysokie budynki nie mogły powstać, choć znacznie mniej wdzierałyby się w przestrzeń miasta. Takie przypadki były dwa, oba dotyczyły terenów w pobliżu al. Kraśnickiej. To właśnie przy tej arterii, obok ronda, w miejscu zwanym rogatką warszawską prywatny inwestor chciał ulokować górujący nad całą okolicą budynek.

Do tego, by w ogóle móc zabrać się za jego projektowanie potrzebował zmian w planie zagospodarowania terenu. Ratusz zgodził się na 14-piętrowy biurowiec, ale ustawiony nieco w dole, by nie wystawał zanadto nad Al. Racławickie i nie wystawał nad główną arterię śródmieścia niczym częstochowski komin. Inwestor chciał zgody na wyższą budowlę. Miejscy planiści nie chcieli się na to zgodzić.

Nieco inaczej było w sprawie wysokiego biurowca na terenie zajezdni trolejbusowej u zbiegu al. Kraśnickiej i ul. Nałęczowskiej. Miasto postanowiło, że atrakcyjnie położony grunt wystawi na sprzedaż. Ale przed ogłoszeniem przetargu samorząd zmienił przeznaczenie terenu. Wcześniejszy plan pozwalał tam zbudować hipermarket, ale władze miasta uznały, że kolejnego blaszaka tu nie trzeba i że lepiej, by powstały tu nowoczesne biurowce. Właśnie w tym kierunku poszły zmiany planu zagospodarowania terenu.

Zmieniając plan urbaniści Ratusza rozważali dwa warianty. W każdym z nich mowa była o tym, że dominującym punktem będzie biurowiec przy samym skrzyżowaniu. Jeden wariant dopuszczał budynek wysoki na 100 metrów, podczas gdy drugi mówił tylko o 55 m. Stanęło na tym drugim, bo swoje uwagi zgłosiła Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna. Ratusz mógłby te uwagi zignorować, bo nie były dla niego wiążące. Ale zamiast tego urbaniści objeździli Lublin, sprawdzili, jak wyglądałby z różnych perspektyw, gdyby stanął tu 100-metrowy budynek i uznali, że to zbyt wysoka budowla. W planie pozostał budynek wysoki na 55 m. A teren zajezdni i tak znalazł kupca.

Chronić panoramę

Zaledwie w czwartek pisaliśmy o decyzji Ratusza, który odmówił wydania Sądowi Apelacyjnemu decyzji o lokalizacji celu publicznego (czyli takiej samej dla biurowca na działce przy ul. Rusałka, na terenie zabytkowego układu architektonicznego tej części miasta).

- Obszar ten został objęty ochroną w celu ekspozycji panoramy Starego Miasta, a budowa dużych obiektów taką panoramę naruszy - wyjaśniał Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków. W tym przypadku miasto miało argument, bo nowy budynek zasłaniałby zabytek.

Gorzej jest, jeśli patrzymy w odwrotną stronę i z zabytkowego śródmieścia widać wielki jaskrawy budynek. Wtedy nie ma powodu, by odmówić. - A przecież ważny jest zarówno widok z zewnątrz do punktu centralnego, jak i z punktu centralnego na zewnątrz - mówi Żurkowska.

- Przez zabudowę blokami miasto straciło swoją ciągłość - podkreślał trzy lata temu Marzęcki. W swojej analizie zauważał, że wieżowce ustawione blisko Starego Miasta, a także na wyżej położonych terenach, bardzo mocno zaingerowały w pejzaż Lublina, choć budynki wyższe niż czteropiętrowe zajmują mniej niż 5 proc. zabudowanej powierzchni miasta.

Marzenie o drapaczu

Pomimo toczącej się w Lublinie dyskusji, w której dominują krytycy monumentalnego gmaszyska COZL, wielu mieszkańców tęskni za strzelistym drapaczem chmur lub przynajmniej nowym rekordem wysokości budynku w Lublinie. Dowodzić tego może dyskusja, która przewinęła się przez miasto, gdy urzędnicy "upiłowali” wizję 100-metrowego wieżowca na terenie zajezdni. Sprzeciw wobec ingerencji w śródmiejski krajobraz i tęsknotę za wysokim blichtrem ze szkła i aluminium można jednak pogodzić.

- Zachodnia połać miasta najbardziej nadaje się pod takie wysokie budynki, bo od zachodu w ogóle nie widać śródmieścia - mówi Żurkowska. I odwrotnie: widok z wielu wyższych okien w śródmieściu urywa się gdzieś w rejonie kościoła przy ul. Filaretów i apartamentowca przy ul. Pana Balcera.

Komentarze 28

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Czysiek eM / 28 listopada 2014 o 00:50

Ta elewacja jest świetną reklamą dla centrum. Pacjenci na pewno świetnie trafią. Tymczasem niedługo rozpoczną  się prace przy zagospodarowaniu Podzamcza. Tam na pewno staną biurowce, które z pewnością przesłonią widok przynajmniej od strony Starego Miasta.

Avatar
ania / 26 listopada 2014 o 12:32

Dlaczego wybrano żarówkowewe żółcie i pomarańcze????

Wygląda jakby stary zelbet styropianem obliepili, mogli zrobić z przeszklony wieżowiec albo jakiś np. szary

Avatar
mario / 23 listopada 2014 o 14:53

było tak pięknie, ładny, nowoczesny budynek bryła też ok ale to co powstalo to mały koszmarek... nie wiem dlaczego ktoś zmienił tak udany projekt? czemu nikt nie widzi problemu, że na wizualizacjach wygląda inaczej niż w rzeczywistości i w końcu kto zgodził się na tak szpecące zmiany w tym projekcie??? To budynek na całe lata a nikt tego nie dopilnował, nie jestem za tym żeby robić byle jak aby było... jeżeli projekt był na ponad 200 mln to czemu nawet nie dołożyć jeszcze kilku ale żeby to wyglądalo?

było tak pięknie, ładny, nowoczesny budynek bryła też ok ale to co powstalo to mały koszmarek... nie wiem dlaczego ktoś zmienił tak udany projekt? czemu nikt nie widzi problemu, że na wizualizacjach wygląda inaczej niż w rzeczywistości i w końcu kto zgodził się na tak szpecące zmiany w tym projekcie??? To budynek na całe lata a nikt tego nie dopilnował, nie jestem za tym żeby robić byle jak aby było... jeżeli projekt był na ponad 200 mln to czemu nawet nie dołożyć jeszcze kilku ale ż... rozwiń

Avatar
Marcin / 23 listopada 2014 o 14:52

A jak Olimp chcial budować ładny oszklony wieżowiec to wielkie larum, że zniszczy krajobraz itd. a tutaj nie potrafiono wymusić żeby wszystko wygladalo jak na wizualizacjach... Kwestia budowy tego budynku nie podlega wątpliwosci, miejsce też jest słuszne ale dlaczego malować go w takie jaskrawe pasy i wykańczać tandetnie? Jakby był zrobiony tak jak na wizualizacjach (czemu tego nie dopilnowano?) to nikt by się nie czepiał! A tak miało być tak pięknie i nagle zepsuto ładny projekt...

A jak Olimp chcial budować ładny oszklony wieżowiec to wielkie larum, że zniszczy krajobraz itd. a tutaj nie potrafiono wymusić żeby wszystko wygladalo jak na wizualizacjach... Kwestia budowy tego budynku nie podlega wątpliwosci, miejsce też jest słuszne ale dlaczego malować go w takie jaskrawe pasy i wykańczać tandetnie? Jakby był zrobiony tak jak na wizualizacjach (czemu tego nie dopilnowano?) to nikt by się nie czepiał! A tak miało być tak pięknie i nagle zepsuto ładny projekt...<... rozwiń

Avatar
JJ / 23 listopada 2014 o 13:23

Taka dobra miejscówka, mogli coś fikuśnego postawić... a tu, bęc, darmowa reklama klocków duplo

Avatar
Wojciech / 22 listopada 2014 o 19:23

A moim zdaniem teraz, po wybudowaniu takiego gmachu, który nie wygląda zbyt dobrze w porównaniu do reszty miasta powinny zostać wybudowane kolejne budynki w kolorze, o większych rozmiarach. Lublin jeszcze bardziej będzie się rozwijać i jeszcze dodatkowo będzie to ze sobą współgrało, przynajmniej moim zdaniem  ;)

Avatar
to-to i tamto / 22 listopada 2014 o 16:01

To nie jest wina kolorystyki Centrum Onkologii -tylko wina kolorystyki Starego Miasta ! Mało gdzie są tak szare Starówki jak w Lublinie !!! Wystarczy popatrzeć na piękne, kolorowe kamienice na Starym Mieście i Rynku w Zamościu... W porównaniu do Zamościa "szarość" kamienic w Lublinie jest koszmarna !

Avatar
lublinianka architekt / 22 listopada 2014 o 00:53

Budynek wygląda paskudnie. Ale stnieje taki materiał jak cegła i kamień. Przy takiej inwestycji i tak wielkiej powierzchni większa inwestycja w materiał elewacji przyniesie w trakcie funkcjonowania budynku minimalne koszty utrzymania. Natomiast tynk który tu zastowano będzie podciekał, pękał, blakł (akurat wyblaknięcia nie moge się doczekać). Taki ośrodek powinien myśleć o tym że w przyszłości więcej pieniędzy będzie potrzebne na leki i personel niż na cokilkuletnie milionowe remonty elewacji. Wiem jak ogromne były problemy z tą inwestycją, przerwa w budowie, walka prof Starosławskiej i zwycięstwo. I jestem dumna że CO rozwija się i będą w końcu godziwe warunki dla tych ciężko chorych pacjentów. Jako architekt przyznam że projest jest dobry, przydatny i ładny od środka (wg projektu). Ale elewacja jest tak ogromnym  nieporozumieniem że nie mogłam uwierzyć że to ten właśnie paskudny szpecący kloc jest tym wspaniałym obiektem u progu ukończenia. Rozwój i estetyka to dwie różne rzeczy. Na temat wiezy Eifel'a nie dyskutujmy bo był to budynek wyprzedzający swoją epokę i dlatego poczatkowo miał mało zwolenników. Natomiast elewacja Centrum wygląda jaby projektant elewacji urwał się z przedszkola i zakosił z zaplecza farby plakatówki zapominając że nie maluje po kartce tylko po największym bodajże w Lublinie budynku. Inaczej dyskutuje się o awangardzie a inaczej o skrajnej ignorancji. Obie maja prawo się nie podobać ale inne są korzenie ich powstania. Tu mamy do czynienia niestety z tym drugim. Teraz trzeba pomysleć jak zasłonić to przepiękne dzieło szpecące taki ładny widok ze Starego Miasta i spod zamku. Póki co jedną czwartą horyzontu zasłania kolorowy kloc...

Budynek wygląda paskudnie. Ale stnieje taki materiał jak cegła i kamień. Przy takiej inwestycji i tak wielkiej powierzchni większa inwestycja w materiał elewacji przyniesie w trakcie funkcjonowania budynku minimalne koszty utrzymania. Natomiast tynk który tu zastowano będzie podciekał, pękał, blakł (akurat wyblaknięcia nie moge się doczekać). Taki ośrodek powinien myśleć o tym że w przyszłości więcej pieniędzy będzie potrzebne na leki i personel niż na cokilkuletnie milionowe remonty elewacji. Wiem jak ogromne były problemy z tą inwestycj... rozwiń

Avatar
folkatka / 21 listopada 2014 o 21:13
Rozwój miasta nie oznacza niszczenia jego walorów estetycznych. Przynajmniej nie powinien oznaczać.
Avatar
Gość / 21 listopada 2014 o 20:26

A co czerwony ma być?? Najlepiej chronić krajobraz, zabytki, walory przyrody i inne wartości jak wam krajobraz nie odpowiada to się na kresy przenieście konserwatyści za dychę. Miasto musi sie rozwijać. Jak wam nie pasuje to wynocha do swoich korzeni bo nie wierze że to rdzenni lublinianie piszą. 

Avatar
Czysiek eM / 28 listopada 2014 o 00:50

Ta elewacja jest świetną reklamą dla centrum. Pacjenci na pewno świetnie trafią. Tymczasem niedługo rozpoczną  się prace przy zagospodarowaniu Podzamcza. Tam na pewno staną biurowce, które z pewnością przesłonią widok przynajmniej od strony Starego Miasta.

Avatar
ania / 26 listopada 2014 o 12:32

Dlaczego wybrano żarówkowewe żółcie i pomarańcze????

Wygląda jakby stary zelbet styropianem obliepili, mogli zrobić z przeszklony wieżowiec albo jakiś np. szary

Avatar
mario / 23 listopada 2014 o 14:53

było tak pięknie, ładny, nowoczesny budynek bryła też ok ale to co powstalo to mały koszmarek... nie wiem dlaczego ktoś zmienił tak udany projekt? czemu nikt nie widzi problemu, że na wizualizacjach wygląda inaczej niż w rzeczywistości i w końcu kto zgodził się na tak szpecące zmiany w tym projekcie??? To budynek na całe lata a nikt tego nie dopilnował, nie jestem za tym żeby robić byle jak aby było... jeżeli projekt był na ponad 200 mln to czemu nawet nie dołożyć jeszcze kilku ale żeby to wyglądalo?

było tak pięknie, ładny, nowoczesny budynek bryła też ok ale to co powstalo to mały koszmarek... nie wiem dlaczego ktoś zmienił tak udany projekt? czemu nikt nie widzi problemu, że na wizualizacjach wygląda inaczej niż w rzeczywistości i w końcu kto zgodził się na tak szpecące zmiany w tym projekcie??? To budynek na całe lata a nikt tego nie dopilnował, nie jestem za tym żeby robić byle jak aby było... jeżeli projekt był na ponad 200 mln to czemu nawet nie dołożyć jeszcze kilku ale ż... rozwiń

Avatar
Marcin / 23 listopada 2014 o 14:52

A jak Olimp chcial budować ładny oszklony wieżowiec to wielkie larum, że zniszczy krajobraz itd. a tutaj nie potrafiono wymusić żeby wszystko wygladalo jak na wizualizacjach... Kwestia budowy tego budynku nie podlega wątpliwosci, miejsce też jest słuszne ale dlaczego malować go w takie jaskrawe pasy i wykańczać tandetnie? Jakby był zrobiony tak jak na wizualizacjach (czemu tego nie dopilnowano?) to nikt by się nie czepiał! A tak miało być tak pięknie i nagle zepsuto ładny projekt...

A jak Olimp chcial budować ładny oszklony wieżowiec to wielkie larum, że zniszczy krajobraz itd. a tutaj nie potrafiono wymusić żeby wszystko wygladalo jak na wizualizacjach... Kwestia budowy tego budynku nie podlega wątpliwosci, miejsce też jest słuszne ale dlaczego malować go w takie jaskrawe pasy i wykańczać tandetnie? Jakby był zrobiony tak jak na wizualizacjach (czemu tego nie dopilnowano?) to nikt by się nie czepiał! A tak miało być tak pięknie i nagle zepsuto ładny projekt...<... rozwiń

Avatar
JJ / 23 listopada 2014 o 13:23

Taka dobra miejscówka, mogli coś fikuśnego postawić... a tu, bęc, darmowa reklama klocków duplo

Avatar
Wojciech / 22 listopada 2014 o 19:23

A moim zdaniem teraz, po wybudowaniu takiego gmachu, który nie wygląda zbyt dobrze w porównaniu do reszty miasta powinny zostać wybudowane kolejne budynki w kolorze, o większych rozmiarach. Lublin jeszcze bardziej będzie się rozwijać i jeszcze dodatkowo będzie to ze sobą współgrało, przynajmniej moim zdaniem  ;)

Avatar
to-to i tamto / 22 listopada 2014 o 16:01

To nie jest wina kolorystyki Centrum Onkologii -tylko wina kolorystyki Starego Miasta ! Mało gdzie są tak szare Starówki jak w Lublinie !!! Wystarczy popatrzeć na piękne, kolorowe kamienice na Starym Mieście i Rynku w Zamościu... W porównaniu do Zamościa "szarość" kamienic w Lublinie jest koszmarna !

Avatar
lublinianka architekt / 22 listopada 2014 o 00:53

Budynek wygląda paskudnie. Ale stnieje taki materiał jak cegła i kamień. Przy takiej inwestycji i tak wielkiej powierzchni większa inwestycja w materiał elewacji przyniesie w trakcie funkcjonowania budynku minimalne koszty utrzymania. Natomiast tynk który tu zastowano będzie podciekał, pękał, blakł (akurat wyblaknięcia nie moge się doczekać). Taki ośrodek powinien myśleć o tym że w przyszłości więcej pieniędzy będzie potrzebne na leki i personel niż na cokilkuletnie milionowe remonty elewacji. Wiem jak ogromne były problemy z tą inwestycją, przerwa w budowie, walka prof Starosławskiej i zwycięstwo. I jestem dumna że CO rozwija się i będą w końcu godziwe warunki dla tych ciężko chorych pacjentów. Jako architekt przyznam że projest jest dobry, przydatny i ładny od środka (wg projektu). Ale elewacja jest tak ogromnym  nieporozumieniem że nie mogłam uwierzyć że to ten właśnie paskudny szpecący kloc jest tym wspaniałym obiektem u progu ukończenia. Rozwój i estetyka to dwie różne rzeczy. Na temat wiezy Eifel'a nie dyskutujmy bo był to budynek wyprzedzający swoją epokę i dlatego poczatkowo miał mało zwolenników. Natomiast elewacja Centrum wygląda jaby projektant elewacji urwał się z przedszkola i zakosił z zaplecza farby plakatówki zapominając że nie maluje po kartce tylko po największym bodajże w Lublinie budynku. Inaczej dyskutuje się o awangardzie a inaczej o skrajnej ignorancji. Obie maja prawo się nie podobać ale inne są korzenie ich powstania. Tu mamy do czynienia niestety z tym drugim. Teraz trzeba pomysleć jak zasłonić to przepiękne dzieło szpecące taki ładny widok ze Starego Miasta i spod zamku. Póki co jedną czwartą horyzontu zasłania kolorowy kloc...

Budynek wygląda paskudnie. Ale stnieje taki materiał jak cegła i kamień. Przy takiej inwestycji i tak wielkiej powierzchni większa inwestycja w materiał elewacji przyniesie w trakcie funkcjonowania budynku minimalne koszty utrzymania. Natomiast tynk który tu zastowano będzie podciekał, pękał, blakł (akurat wyblaknięcia nie moge się doczekać). Taki ośrodek powinien myśleć o tym że w przyszłości więcej pieniędzy będzie potrzebne na leki i personel niż na cokilkuletnie milionowe remonty elewacji. Wiem jak ogromne były problemy z tą inwestycj... rozwiń

Avatar
folkatka / 21 listopada 2014 o 21:13
Rozwój miasta nie oznacza niszczenia jego walorów estetycznych. Przynajmniej nie powinien oznaczać.
Avatar
Gość / 21 listopada 2014 o 20:26

A co czerwony ma być?? Najlepiej chronić krajobraz, zabytki, walory przyrody i inne wartości jak wam krajobraz nie odpowiada to się na kresy przenieście konserwatyści za dychę. Miasto musi sie rozwijać. Jak wam nie pasuje to wynocha do swoich korzeni bo nie wierze że to rdzenni lublinianie piszą. 

Zobacz wszystkie komentarze 28

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian 0 0

Runął kawałek ściany, prowadzącej na tzw. balkon zakochanych na zamku w Krupem w gminie Krasnystaw.

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc"
Magazyn

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc" 1 3

Jestem Polakiem. Mieszkam w Tajlandii. Prowadzę firmę w Anglii. Mam brokera w Singapurze. Mogę być w dowolnym miejscu, do pracy potrzebny mi jest tylko telefon i komputer. To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc. A jak mnie kiedyś dziecko zapyta, jak wygląda słoń, to go po prostu zabiorę na plażę i pokażę. A nie tylko na obrazku, bo taty nie stać.

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza 0 0

Javier Hernandez i jego koledzy pokonali Koreę Południową 2:1 i zapewnili sobie awans z grupy F. W drugim dzisiejszym spotkaniu Szwecja zagra z Niemcami

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL
Magazyn

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL 19 3

Popularne w latach PRL-u były liczne bary mleczne. Nie są one jednak domeną tej epoki. Powstawały jeszcze przed wojną. W 1957 r. otwarto jeden z pierwszych tego typu lokali w mieście – bar „Fabryczny” przy ul. Armii Czerwonej 6 (obecnie Fabryczna)

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie 2 0

Aż siedem bramek padło w meczu pomiędzy „Czerwonymi Diabłami”, a „Orłami Kartaginy”. Belgia zdeklasowała rywali, a świetne spotkanie w jej barwach rozegrał duet Eden Hazard i Romeu Lukaku

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo 3 1

Nie w dwóch dużych przetargach, ale etapami - tak mają być przeprowadzane zmiany na placu w centrum popularnego miasteczka. Władze Nałęczowa musiały zrezygnować z budowy ronda w tym roku

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców 10 30

Puławy Mieszkańcy osiedla Norwida narzekają na kierowców, którzy parkują auta na chodnikach, uniemożliwiając bezpieczne poruszanie się po osiedlowej drodze w kierunku Przedszkola nr 7. Spółdzielnia nowych miejsc jednak nie zbuduje. Brakuje miejsca

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik 28 6

Jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne, że Daniela Szewca w roli trenera Stali Kraśnik zastąpi Jarosław Pacholarz. Już pod okiem nowej miotły niebiesko-żółci rozpoczną przygotowania 5 lipca

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u
23 czerwca 2018, 18:00

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Sztuki Sceny Plastycznej KUL (Rynek 8) zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Rafała Sternta. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 18.

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu 7 2

W niedzielę o godzinie 16.15 ROW Rybnik podejmie Speed Car Motor w ramach 11. Kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej. Lublinianie tym spotkaniem rozpoczynają najtrudniejszą dla siebie część sezonu

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę?
film

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę? 0 2

Jego ofiarami byli ludzie starsi, schorowani i bezradni. Pod pozorem niesienia chrześcijańskiej pomocy pozbawiał ich wolności, okradał z dorobku życia. Czy pseudo-ksiądz Marek N. poniesie karę za swoje czyny? - pytają dziennikarze Uwagi TVN

Endless Party w klubie Helium
23 czerwca 2018, 21:00

Endless Party w klubie Helium 1 0

Co Gdzie Kiedy. Helium Club (ul. Hempla 5) zaprasza na imprezę pożegnalną Martina Tone'a. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 21.

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane 6 0

Ponad 60 roślin konopi indyjskich i ponad 170 g suszu roślinnego zabezpieczyli policjanci na działce w Świdniku. Aresztowano dwie osoby

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu 66 23

Sierż. sztab. Marek Wójcik z Lublina zginął w wypadku w miejscowości Radków w woj. dolnośląskim - informuje lubelska policja

Music Mahal - koncert w Graffiti
23 czerwca 2018, 20:00

Music Mahal - koncert w Graffiti 2 0

Co Gdzie Kiedy. W sobotę, 23 czerwca o godz. 20 w klubie Graffiti (al. Piłsudskiego 13) wystąpi formacja Music Mahal. Grupa będzie promować swój debiutancki krążek.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.