poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Komendanci do odstrzału

Dodano: 30 lipca 2007, 17:49
Autor: Rafał Panas

Odwołania komendantów policji: wojewódzkiego i miejskiego ponownie domaga się poseł Janusz Palikot szef lubelskiej PO

- Jeśli do tego nie dojdzie, zorganizuję akcję społecznego protestu - zapowiada.
Palikot krytykuje sytuację w policji o kilku miesięcy. Oskarża szefów lubelskiego garnizonu o złe kierowanie i brak nadzoru nad funkcjonariuszami. Przykładem ma być m. in. dwukrotne zgwałcenie studentki farmacji w policyjnej izbie zatrzymań pod koniec lutego. - Teraz prokuratura ma informacje od 10 kobiet, że ten sam funkcjonariusz w latach 2005-2007 zmuszał je lub namawiał do tańca, składał oferty seksualne lub molestował - mówił na konferencji prasowej poseł.
Według Palikota można mówić nie o incydencie tylko regularnej formie zachowania w izbie zatrzymań. - Trudno sobie wyobrazić aby żaden z policjantów, którzy byli przy zatrzymaniu czy później na izbie, nie wiedział o zachowaniu Grzegorza K. Na moje pisma Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odpowiada ogólnikowo, że sprawa jest wyjaśniana. Jeśli do przyszłego tygodnia nie będzie decyzji o dowołaniu obu komendantów, zorganizuję protest społeczny - zapowiada Palikot. W akcji - np. zbieraniu podpisów - wezmą udział rodziny pokrzywdzonych i działacze Stowarzyszenia Młodych Demokratów (przybudówka PO).
Poseł przypomniał jak na Węgrzech premier odwołała ministra sprawiedliwości oraz dowództwo policji po serii skandali z udziałem funkcjonariuszy w tym zgwałcenie młodej kobiety.
- Z zasady nie komentujemy wypowiedzi polityków. W sprawie zdarzeń w izbie zatrzymań trwa śledztwo i trudno je komentować - mówi Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. Przypomina, że odwołanie komendanta miejskiego leży w gestii komendanta wojewódzkiego, a z kolei o jego losach decyduje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.
W konferencji Palikota uczestniczył brat chorego psychicznie człowieka, którego pobili pijani policjanci (byli po służbie) ze Świdnika.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!