czwartek, 20 lipca 2017 r.

Lublin

Komendanci zamiast komendantów

Dodano: 1 września 2003, 22:04

 (rys. Tomek Wilczkiewicz)
(rys. Tomek Wilczkiewicz)

Z Opola do Puław, z Kraśnika do Opola, z Ryk do Świdnika, a do Ryk z Lubartowa. Komendanci policji pakują walizki i przenoszą się na nowe posady. Do wymiany kierownictwa doszło właśnie w pięciu komendach powiatowych.

Dotychczasowych komendantów zastąpili szefowie sąsiednich jednostek. Policyjni związkowcy uważają, że w niektórych przypadkach do zmian doszło, żeby rozładować napięcie w jednostkach pomiędzy kierownictwem a podwładnymi.
- Powody zmian są głębsze, niż się o tym oficjalnie mówi - uważa Julian Sekuła, przewodniczący lubelskiego zarządu wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Policjantów. - W przypadku niektórych komend miały na celu uzdrowienie stosunków pomiędzy przełożonymi a podwładnymi.
Kierownictwo lubelskiej policji twierdzi natomiast, że zmiany personalne wynikają ze zwykłych ruchów kadrowych, spowodowanych "potrzebami służby”.
- Niektórzy z funkcjonariuszy chcieli zmienić miejsce służby, inni awansowali - mówi Henryk Rudnik, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie.
Policyjni związkowcy mówią, że od dawna domagali się zmian personalnych. - W niektórych komendach stosunki pomiędzy kierownictwem a załogą nie były poprawne - dodaje Sekuła. - Sygnalizowaliśmy o tym komendantowi Hebdzie.
Sekuła mówi, że ma na myśli Puławy i Kraśnik, skąd płynęły sygnały o niewłaściwym traktowaniu policjantów, którzy odważyli się mieć inne zdanie niż przełożeni.
- Ocena współpracy z podwładnymi była jednym z argumentów przy przeprowadzaniu zmian, ale nie tym decydującym - przyznaje Rudnik.
Z raportów policyjnych wynika, że komendanci sami prosili o przeniesienie, przejście na emeryturę bądź podali się do dymisji. Pierwszy sam zrezygnował ze stanowiska komendanta policji w Puławach Stefan Szaruga, który poprosił o przeniesienie na emeryturę. Jego miejsce zajął Zygmunt Sitarski, dotychczasowy komendant policji w Opolu Lubelskim. Na swojego zastępcę zabrał podinspektora Waldemara Maciąga, zastępcę naczelnika wydziału kryminalnego w KPP w Opolu Lubelskim. A komendantem w Opolu został podinspektor Ryszard Piłat, który kierował komendą w Kraśniku. - Dostałem propozycję objęcia równorzędnego stanowiska i ją przyjąłem - mówi. W Kraśniku na emeryturę przechodzi mł. inspektor Ryszard Matysiak.
Od wczoraj komendantem policji w Świdniku jest Bogusław Dziadosz, dotychczasowy komendant w Rykach. Do Ryk na szefa policji trafił wczoraj Marek Kowalczyk, zastępca komendanta policji w Lubartowie. Poprzedni szef świdnickiej policji Jan Sprawka odszedł ze stanowiska na własną prośbę, a jego zastępca Waldemar Karwacki został odwołany. Obaj są w dyspozycji komendanta wojewódzkiego policji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!