sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Komendanci zamiast komendantów

Dodano: 1 września 2003, 22:04

 (rys. Tomek Wilczkiewicz)
(rys. Tomek Wilczkiewicz)

Z Opola do Puław, z Kraśnika do Opola, z Ryk do Świdnika, a do Ryk z Lubartowa. Komendanci policji pakują walizki i przenoszą się na nowe posady. Do wymiany kierownictwa doszło właśnie w pięciu komendach powiatowych.

Dotychczasowych komendantów zastąpili szefowie sąsiednich jednostek. Policyjni związkowcy uważają, że w niektórych przypadkach do zmian doszło, żeby rozładować napięcie w jednostkach pomiędzy kierownictwem a podwładnymi.
- Powody zmian są głębsze, niż się o tym oficjalnie mówi - uważa Julian Sekuła, przewodniczący lubelskiego zarządu wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Policjantów. - W przypadku niektórych komend miały na celu uzdrowienie stosunków pomiędzy przełożonymi a podwładnymi.
Kierownictwo lubelskiej policji twierdzi natomiast, że zmiany personalne wynikają ze zwykłych ruchów kadrowych, spowodowanych "potrzebami służby”.
- Niektórzy z funkcjonariuszy chcieli zmienić miejsce służby, inni awansowali - mówi Henryk Rudnik, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie.
Policyjni związkowcy mówią, że od dawna domagali się zmian personalnych. - W niektórych komendach stosunki pomiędzy kierownictwem a załogą nie były poprawne - dodaje Sekuła. - Sygnalizowaliśmy o tym komendantowi Hebdzie.
Sekuła mówi, że ma na myśli Puławy i Kraśnik, skąd płynęły sygnały o niewłaściwym traktowaniu policjantów, którzy odważyli się mieć inne zdanie niż przełożeni.
- Ocena współpracy z podwładnymi była jednym z argumentów przy przeprowadzaniu zmian, ale nie tym decydującym - przyznaje Rudnik.
Z raportów policyjnych wynika, że komendanci sami prosili o przeniesienie, przejście na emeryturę bądź podali się do dymisji. Pierwszy sam zrezygnował ze stanowiska komendanta policji w Puławach Stefan Szaruga, który poprosił o przeniesienie na emeryturę. Jego miejsce zajął Zygmunt Sitarski, dotychczasowy komendant policji w Opolu Lubelskim. Na swojego zastępcę zabrał podinspektora Waldemara Maciąga, zastępcę naczelnika wydziału kryminalnego w KPP w Opolu Lubelskim. A komendantem w Opolu został podinspektor Ryszard Piłat, który kierował komendą w Kraśniku. - Dostałem propozycję objęcia równorzędnego stanowiska i ją przyjąłem - mówi. W Kraśniku na emeryturę przechodzi mł. inspektor Ryszard Matysiak.
Od wczoraj komendantem policji w Świdniku jest Bogusław Dziadosz, dotychczasowy komendant w Rykach. Do Ryk na szefa policji trafił wczoraj Marek Kowalczyk, zastępca komendanta policji w Lubartowie. Poprzedni szef świdnickiej policji Jan Sprawka odszedł ze stanowiska na własną prośbę, a jego zastępca Waldemar Karwacki został odwołany. Obaj są w dyspozycji komendanta wojewódzkiego policji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO