środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Komunikacja miejska: Bilet u kierowcy będzie droższy i gorszy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 sierpnia 2011, 20:38
Autor: Dominik Smaga

Zmiany mają zniechęcić pasażerów do kupowania biletów u kierowców (Jacek Świerczyński)
Zmiany mają zniechęcić pasażerów do kupowania biletów u kierowców (Jacek Świerczyński)

Kto nie kupi biletu w kiosku, ten u kierowcy dostanie bilet droższy i gorszy. Nie będzie mógł się z nim przesiadać do innych pojazdów. Nowe zasady wejdą w życie 1 września.

Po co te zmiany? – Po to, żeby mniej osób kupowało bilety u kierowców – tłumaczą w Ratuszu. A z tym jest problem. Średnio co piąty papierowy bilet jednorazowy sprzedawany jest właśnie w autobusie lub w trolejbusie. A to doprowadza do opóźnień pojazdów i rozprasza kierowców.

– Odwraca ich uwagę od tego, na czym przede wszystkim powinni się koncentrować. Czyli na bezpiecznym prowadzeniu pojazdu, a na przystankach na obserwowaniu w lusterku pasażerów wsiadających i wysiadających z autobusu – mówi Weronika Opasiak, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie.

Skarżą się też sami pasażerowie. – Często jest tak, że ktoś stoi na przystanku, gdzie jest kiosk ale zamiast tam kupić bilet idzie z pieniędzmi do kierowcy – mówi Paweł Lasoń, pasażer komunikacji miejskiej. – Pół biedy, jeśli ktoś od razu ma drobne w garści. Jednak bywa i tak, że ktoś najpierw prosi o bilet, a dopiero później otwiera torebkę i szuka portfela. Stanie w kolejce kilka takich osób i wszyscy inni muszą czekać na odjazd.

To prawdopodobnie się zmieni 1 września, kiedy wejdzie w życie nowy cennik w komunikacji miejskiej. U kierowcy będą dostępne jedynie "bilety jednorazowe” za 2,80 zł (ulgowy 1,40 zł). Z takimi biletami nie będzie można się przesiadać, ale z tymi z kiosku już tak.

Obecny bilet za 2,40 zł stanie się biletem czasowym, dzięki czemu pasażer będzie mógł przesiadać się dowolną liczbę razy w ciągu 30 minut od godziny wybitej przez kasownik. Tym, którzy nie będą chcieli się przesiadać, bilet ten nadal ma umożliwiać dojazd do przystanku końcowego tym samym pojazdem, w którym został skasowany, bez względu na czas przejazdu.

Nowości w cenniku jest więcej. Tym, którzy muszą załatwić kilka spraw w ciągu jednego dnia i zamierzają się kilkakrotnie przesiadać przydać się może nowy bilet 6-godzinny. Jego koszt to 6 zł. Będzie też nowy 90-minutowy bilet czasowy nocny (7 zł, ulgowy 3,50 zł). Pozwoli on na przesiadkę z jednej linii na drugą bez konieczności kasowania nowego biletu.

Turyści dostaną papierowe bilety 72-godzinne po 20 zł (ulgowy za 10 zł). Teraz "najdłuższy” bilet dostępny dla pasażera niemającego karty elektronicznej to ten 24-godzinny. O innych turyści mogą zapomnieć, bo na wyrobienie karty czeka się kilka dni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bambo75
bambo75
jestem za
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambo75
bambo75 (9 sierpnia 2011 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jotem' timestamp='1312831064' post='512277']
Decyzja dobra by była, gdyby byłą bardziej radykalna. Podniesienie cen o 20 groszy to żadna rażąca podwyżka, zwłaszcza jak zauważył ABC, najlepsza byłaby okrągła suma - np. 2zł ulgowy 5 zł normalny.

Piszecie o biletomatach. Na Wrotkowie jest kilkadziesiąt przystanków, kilkadziesiąt sklepów i tylko 2-3 miejsca, gdzie bilet można kupić. Lecieć 2 km kupić bilet? Bez sensu
[/quote]
To kup sobie na zapas kilka/kilkanaście na raz(tak jak ja) i po kłopocie!
Rozwiń
bambo75
bambo75 (9 sierpnia 2011 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ola' timestamp='1312830889' post='512275']
Z tego co zauważyłem, to najwięcej biletów u kierowcy kupują wsiowe buraki(wbrew pozorom łatwo takich wyłapać na tle innych pasażerów). Prawdopodobnie jest to związane z tym, że taki osobnik, jak już gdzieś w życiu jechał to PKSem, z jedyną opcją zakupu biletu właśnie u kierowcy. Podejrzewam, że większość tych buraków nawet nie wie, że można kupić bilet gdzie indziej niż u kierowcy.
[/quote]
Ot i "Hrabyna Z Mjasta" się znalazła! Chciałaś pokazać Wielką Klasę-a tak naprawdę swoje Wielkie "Bezklasie" ujawniłaś!
Rozwiń
jestem za
jestem za (9 sierpnia 2011 o 00:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zero argumentów po stronie tych którzy czują się pokrzywdzeni.A ceny u kierowcy powinny być jeszcze wyższe.W Tarnowie bilet w kiosku kosztuje tyle co u nas 2,40,a kupiony w autobusie 3,20.W ciągu roboczego dnia kierowca może nawet odmówić sprzedaży biletu.Zatem taki system może legalnie działać w innych miastach tylko u nas grupa leni będzie histeryzować.
Rozwiń
;-p
;-p (8 sierpnia 2011 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taka mała uwaga co do studentów z miasta czy tez z prowincji oni "jeżdżą na" biletach okresowych i nie zawracają sobie głowy jednorazówkami
Rozwiń
mhm
mhm (8 sierpnia 2011 o 22:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem za, bo rowniez denerwuja mnie ludzie ktorzy mimo otwartego kiosku czy automatu ( tu jestem w stanie nieco zrozumiec starsze osoby ) na przystanku wsiadaja do autobusu kupujac bilet u kierowcy, przy czym wykladaja czesto niewyliczona sume pieniezna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!