środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin: Obiecują mnóstwo wygód dla pasażerów

Dodano: 7 marca 2017, 07:23
Autor: Dominik Smaga

Nowe pętle autobusowe z parkingami i toaletami dla pasażerów, stojakami dla rowerów i narzędziami do ich samodzielnej naprawy. Takie wygody każe zaprojektować samorząd Lublina. Przystankowa rewolucja ma kosztować prawie 50 milionów złotych

Nowe przystanki mają powstać na ul. Podzamcze przy pl. Singera dla jadących w stronę Unickiej, jak też na ul. Kunickiego obok dworca w kierunku centrum. Pasażerowie nie raz dziwili się dlaczego w tych oczywistych miejscach nie ma przystanków. Będą, ale nie od razu. Na razie miasto zamawia projekty, a w zasadzie cały pakiet projektów obejmujący znacznie więcej ulic. W każdym z miejsc, o których przeczytacie za chwilę perony przystankowe mają być podwyższone tak, by były na jednym poziomie z podłogą autobusu. Ale to tylko mała część planowanej rewolucji.

Nowością będą węzły przesiadkowe mające się stać miejscem przemiany kierowcy w pasażera i na odwrót. Przyjeżdżając autem lub rowerem będzie można zostawić swój pojazd na cały dzień i poruszać się dalej komunikacją miejską. W Polsce i na świecie nazywa się to parkingami „Park & ride” (parkuj i jedź), w Lublinie to wciąż egzotyka. Takie parkingi – ze szlabanami – planowane są obok kilku nowych pętli mających być przystankami końcowymi miejskich autobusów.

Jedna z pętli ma powstać nad zalewem u zbiegu Krężnickiej i Żeglarskiej. Zastąpi prowizoryczny przystanek na końcu ul. Nałkowskich. W nowej lokalizacji będzie miejsce na 14 autobusów oraz od 30 do 50 samochodów. Tę samą pojemność będzie mieć parking planowany obok starej pętli na Majdanku, gdzie pozostanie przystanek przelotowy. 25 aut ma zmieścić parking przy pętli na końcu Abramowickiej, a 10 przy Osmolickiej obok Prawiednickiej.

Jeszcze jeden duży parking, na 50 samochodów, ma powstać wraz z pętlą planowaną przy al. Kraśnickiej obok ul. Wróblej, gdzie na odjazd będzie oczekiwać 10 autobusów. Pozwoli to na poprawienie dojazdu do nowych bloków wzdłuż ul. Jana Pawła II, z których daleko jest do przystanku przy os. Poręba. Natomiast pętla przy Granitowej ma być przebudowana, podobnie jak ta przy Zbożowej.
To nie koniec nowości. Na wspomnianych przystankach węzłowych zamontowane mają być też stojaki rowerowe (część z nich pod zadaszeniem), samoobsługowe stacje naprawy rowerów, nowe wiaty przystankowe i wyświetlacze pokazujące czas pozostały do odjazdu. Udogodnień dla jednośladów można się też spodziewać w rejonie ronda przy Zamku.

Przy al. Kraśnickiej, Żeglarskiej, Granitowej, Zbożowej i Osmolickiej powstać mają budynki z toaletami dla kierowców i pasażerów. Taka toaleta planowana jest też przy nowej pętli mającej powstać obok ul. Franczaka w rejonie ul. Królowej Bony. Węzły przesiadkowe mają być wyposażone w stanowiska do ładowania autobusów elektrycznych.

Wśród zamawianej przez miasto dokumentacji są też projekty przebudowy zespołów przystankowych „Poczekajka”, „Związkowa” i „Mickiewicza”, gdzie też mowa o udogodnieniach dla rowerzystów, zaś na ul. Turystycznej zespół przystanków „Hajdowska” ma być przesunięty bliżej przystanku kolejowego.
Kiedy to wszystko nastąpi? – Dokumentację chcemy mieć pod koniec przyszłego roku – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Na przełomie 2018 i 2019 r. miasto ma złożyć wniosek o unijną dotację do projektu, którego wartość oszacowana jest na blisko 50 mln zł. – Dofinansowanie mamy zagwarantowane – twierdzi Kieliszek.

Zobacz także: 2 tysiące pasażerów dziennie. Stare zdjęcia komunikacji miejskiej w Lublinie

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Flahahaha
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 marca 2017 o 00:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiaty miały być podświetlane i co nie ma do dzisiaj, a to by ułatwiło czytanie rozkładów i byłoby bezpieczniej. Może wandale, by tak ich nie niszczyli, gdyż byliby bardziej widoczni.
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2017 o 16:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko super, komunikacja Lublina staje się coraz bardziej podobna do Krakowskiej komunikacji, tak trzymać!. Tylko żeby bilety nie podrożały z 3,20 na 3,60 bo to nie spodoba się pasażerom. Poza tym wszystko ok!
Rozwiń
Flahahaha
Flahahaha (7 marca 2017 o 16:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bravo i do przodu. Bravo Zuk.
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2017 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mądra decyzja władz miasta, im mniej samochodów w mieście tym czystsze powietrze
Rozwiń
Gość
Gość (7 marca 2017 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tunel pod Racławickimi i wiadukt nad Głęboką a mam #muremzaŻukiem ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!