wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Konflikt interesów w Urzędzie Marszałkowskim?

Dodano: 17 listopada 2008, 13:12
Autor: Rafał Panas

Kierownik z Urzędu Marszałkowskiego jednocześnie nadzoruje działanie firm turystycznych i szefuje konkurującej z nimi organizacji turystycznej PTTK. Skarga na urzędnika trafiła do marszałka.

Na Andrzeja Wasilewskiego, kierownika oddziału turystyki z Urzędu Marszałkowskiego, poskarżył się Lucjan Bukryj szef firmy Almatur.

Kilka dni temu wysłał do marszałka Krzysztofa Grabczuka pismo w którym oskarża urzędnika o stronniczość i bezpodstawne zaangażowanie w spór między klientami Almatura, a biurem.

- Takie sprawy rozstrzyga sąd. Pan Wasilewski przekroczył swoje uprawnienia - stwierdza Lucjan Bukryj prezes Almaturu.

- Mam upoważnienie marszałka i zgodnie z przepisami nakazałem Almaturowi naprawić uchybienia z ich oferty. Dla urzędu sprawa jest zamknięta - mówi Andrzej Wasilewski.

Obaj panowie znają się od lat - tworzyli i zasiadają we władzach Regionalnej Organizacji Turystycznej w Lublinie.

Problem w tym, że Wasilewski jest prezesem PTTK Lublin. Według Bukryja to skandal, że jednocześnie kieruje organizacją zarabiającą na turystyce, a z drugiej jako urzędnik nadzoruje konkurencyjne firmy.

- Generalnie mam dość duże zaufanie do pana Wasilewskiego, jest bardzo doświadczony, nie wyróżnia czy gnębi kogoś. Trudno aktywnym ludziom zabronić żeby udzielali się poza urzędem - stwierdza marszałek Grabczuk.

Kilka miesięcy temu z prezesowania klubowi piłkarskiemu Motor Lublin musiał zrezygnować Waldemar Paszkiewicz. - To była ewidentna sprawa. Pracował w departamencie sportu, który przyznawał i rozliczał dotacje także dla Motoru - tłumaczy Grabczuk.

- Z tego co wiem w przypadku Wasilewskiego nie ma konfliktu interesów. Naturalnie zbadamy sprawę i odpowiemy szefowi Almaturu - zapowiada Leszek Burakowski dyrektor generalny w Urzędzie Marszałkowskim.

Ustawa o pracownikach samorządowy mówi: urzędnik nie może wykonywać zajęć związanych z pracą wykonywaną w ramach obowiązków służbowych jeśli wywołują uzasadnione podejrzenia o stronniczość lub interesowność (art. 18).

- Nie mam sobie nic do zarzucenia. Moje zajęcia pozasłużbowe nie kolidowały z obowiązkami. Nie zajmowałem się sprawami dotyczącymi PTTK. Jednak w tej sytuacji być może zrezygnuję z zajmowania się turystyką w urzędzie - mówi Wasilewski.

Czytaj więcej o:
~xyz~
rafał panas
matti
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~xyz~
~xyz~ (24 listopada 2008 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe Dlaczego Pan Grabczuk nie odbiera E-maili czyżby zawsze zaslaniał sie niekomoetencja innych a potem zwalić na nich wine z nie czyta pism bo nie ma czasu pisze juz kilka i ani słowa odpowiedzi a dotyczy zwrotu należnych pieniedzy
Rozwiń
rafał panas
rafał panas (19 listopada 2008 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
123 napisał:
Panie Panas, dlaczego robi Pan nagonkę na tego zasłużonego i oddanego sprawie turystyki działacza?
1. Art. 18 brzmi "Pracownik samorządowy nie może wykonywać prac tożsamych budzących uzasadnione podejrzenia interesowności i stronniczości"
2. Nie ma tu mowy o żadnym konflikcie interesów. PTTK jest organizacją społeczną i jako taka nie może być taktowana tak samo jak przedsiębiorstwa turystyczne.
3. Znając Pana Andrzeja sądzę, że funkcję prezesa PTTK wykonuje społecznie, tak jak robił bezinteresownie wiele rzeczy w zakresie turystyki kiedy Pani nie było jeszcze na świecie. To człowiek legenda i nie wiem komu może zależeć na jego zniszczeniu.
4. Proponuje na przyszłość więcej szacunku, bo Panu Wasilewskiemu nie jest Pan godny nawet wyczyścić jego zabłoconych turystycznych butów.
5. Pan Marszałek Grabczuk działa w ruchu olimpijskim i jest Marszałkiem czyli nadzoruje sport na Lubelszczyźnie. Konflikt interesów? Oczywiście że nie! Więc proszę nie szukać taniej sensacji. Jak brakuje Panu tematów na wierszówki to proszę rozejrzeć się dookoła...


Szanowny panie, owszem konflikt interesów jest. PTTK jest organizacją społeczną, ale zarabia pieniądze i działa na rynku jak inne biura podróży.
Łączenie przez pana Wasilewskiego dwóch funkcji budzi wątpliwości i właśnie dlatego napisałem ten artykuł. Na koniec dziękuję za podpowiedź o marszałku Grabczuku.
Rozwiń
matti
matti (18 listopada 2008 o 07:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki marszałek taki Urząd
Rozwiń
Stanisław
Stanisław (18 listopada 2008 o 01:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[font="Arial"][/font][color=To dobrze, że Pan Andrzej się wyróżnia, bo w rzeczy samej jest pasjonatem i oddanym PTTK-owcem (godne pochwały). Wydaje się, że czasami chyba się jednak zapomina. I tak: jeżeli bowiem parafuje jako kierownik dokumenty dot. kursów pilotów, prowadzi na tych kursach zajęcia, a następnie zasiada jako członek komisji egzaminacyjnej i odpytuje uczestników kursu (w tym przypadku nie jest to praca społeczna), czy ta sytuacja również nie jest konfliktem interesów? Wobec tego co nim jest?
Ale skoro wymaga się krystalicznej czystości wobec urzędników w tym względzie to albo od wszystkich albo od nikogo! Nieniejsza personalna sprawa w samorządzie nie jest jednostkowa. Ciekawe….jak ta się zakończy?
"#000000"
Rozwiń
chart
chart (18 listopada 2008 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawa jest znana od dwóch miesięcy. Gdy opisano ją wtedy - Urząd położył uszy po sobie, a dyrektor Burakowski tłumaczył, że marszałek Grabczuk musi wrócić z igrzysk olimpijskich... Wrócił więc i po głębszym namyśle wyjaśnił, że konfliktu interesów nie ma o ile chodzi o ludzi PO i PSL. Już jednak nawet oficjalnie koalicyjne SLD ma siedzieć cicho. Czy kogoś to stanowisko dziwi?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!