czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Konflikt Watykanu z księdzem z KUL

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 września 2008, 21:11

Autor artykułu na temat konfliktu ks. prof. Wacława Hryniewicza z KUL z Watykańską Kongregacją Nauki Wiary krytykuje abp Życińskiego.

Chodzi o tekst ks. Hryniewicza z KUL "Zbawiciel jest polifoniczny" opublikowany na portalu Open Theology (Otwarta Teologia) we wrześniu 2007 r.

Watykańska kongregacja miała do niego zastrzeżenia i chciała, aby ks. Hryniewicz wycofał się ze stwierdzeń krytycznych w stosunku do Kongregacji, ale ten prośbę odrzucił. Napisał o tym Jonathan Luxmoore dla amerykańskiej agencji Catolic News Service. CNS powołując się na anonimowe źródło informowała, że lubelskiemu duchownemu może grozić zakaz publikacji.

Metropolita lubelski abp Józef Życiński, który wypowiada się w imieniu chorego na raka ks. Hryniewicza, określił ten artykuł jako "kaczkę dziennikarską". Powiedział, że problem "istniał przed rokiem", a przedstawienie tej informacji teraz "w kategoriach sensacji, że Kongregacja chce potępić człowieka umierającego na raka, albo że on sam przeciwstawia się i kłóci" jest "nieprawdziwe, nieodpowiedzialne" i "jeśli zrobione świadomie, to nieuczciwe".

Jak tłumaczy w rozmowie z Polską Agencją Prasową, tekst ks. Hryniewicza był przygotowany w pośpiechu na prośbę redakcji portalu Open Theology. Nie było w nim nic niewłaściwego w sensie merytorycznym, ale zastrzeżenia budziły emocjonalne sformułowania autora. Ponadto redakcja portalu dodała podtytuł - krytyczny wobec Kongregacji. Zastrzeżenia według arcybiskupa budziło też angielskie tłumaczenie tesktu.

Luxmoore w liście odpiera te zarzuty i krytykuje abp Życińskiego: "Jako dziennikarz, opisałem fakty i opinie tak jak zostały mi przedstawione i nie stawałem po niczyjej stronie. Osobiście myślę, że nie świadczy to dobrze o Kościele, kiedy katolicki arcybiskup używa takich rażących metod w celu stłumienia wolnej krytyki i badań" - napisał Luxmoore.

Luxmoore wyjaśnił, że przed opublikowaniem wysłał swój artykuł ks. Hryniewiczowi, aby upewnić się czy profesor nadal jest zainteresowany jego publikacją i aby go sprawdził. Ks. Hryniewicz miał mu pogratulować tekstu; nie zaproponował żadnych zmian. Na dodatek to sam ks. Hryniewicz zaproponował mu, by ten "przedstawił kontrowersje” pomiędzy nim a Kongregacją.

(łm, interia.pl)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
TRZEŻWY
OBWATEL
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

TRZEŻWY
TRZEŻWY (22 kwietnia 2009 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KTO SIĘ ODWAŻYŁ KRYTYKOWAĆ PANA ŻYCIŃSKIEGO...PRZECIEŻ TO NAJMĄDRZEJSZY FILOZOF.TRZEBA GO CAŁOWAĆ PO RĘKACH I CZAPKĘ ZDJĄĆ....A INKWIZYTORÓW WOKÓŁ AŻ SIĘ ROI...I STOSY NA CZAROWNICE JUŻ PRZYGOTOWANE....
Rozwiń
OBWATEL
OBWATEL (22 kwietnia 2009 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KOLEJNY ATAK NA KSIĘŻY I KOŚCIÓŁ KATOLICKI- AGENTURA I TUSK NIE ODPUSZCZAJĄ !!!!POLACY JEDNAK TE SENSACYJNE INFORMACJE NAUCZYLI SIĘ ODCZYTYWAĆ- TRZEBA TO CZYTAĆ ODWROTNIE, JAKO CZYSTE KŁAMSTWA I CYNIZM TEGO RZĄDU, który chce zniszczyć KOŚCIÓŁ !!!!!
KUL-owi nie odpuszczaja za głoszenie PRAWDY !!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!