czwartek, 21 września 2017 r.

Lublin

Konflikt wiceprezydenta z sąsiadem - cd.

Dodano: 9 stycznia 2009, 19:08
Autor: Dominik Smaga

Miejscy urzędnicy zbyt drastycznie ograniczyli ruch pojazdów w sąsiedztwie domu zastępcy prezydenta. Do takiego wniosku doszła Komisja Rewizyjna Rady Miasta. I przyznała rację przedsiębiorcy, który ze Stanisławem Ficem jest skonfliktowany od lat.

Spór dotyczy znaków ustawionych rok temu przy drogach prowadzących do ul. Hiacyntowej, gdzie mieszka m.in. Stanisław Fic, wiceprezydent Lublina. Zakazują one wjazdu autom o masie powyżej 2 ton. O takie ograniczenia prosiła Ratusz rada dzielnicy Ponikwoda, skarżąc się na działający obok zakład produkujący i naprawiający wózki widłowe.

- Znaki utrudniają mi działalność - mówi Stanisław Osuch, właściciel zakładu. - Musimy łamać prawo. Mój kierowca był już ze dwa razy za to karany. Ale przecież nie zwolnię ludzi i nie zamknę firmy - podkreśla. Twierdzi, że za wszystkim stoi Stanisław Fic, z którym jest skonfliktowany. - Gdy tu nie mieszkał, nikomu mój zakład nie przeszkadzał - podkreśla.

- Skargi trafiały do nas jeszcze za poprzedniego prezydenta - przekonuje Iwona Blajerska, rzecznik Ratusza. - Prezydent Fic sam odsunął się od wszelkich spraw związanych z jego osiedlem.

Na działalność magistratu Osuch poskarżył się Radzie Miasta. Skarga ma być rozpatrzona w czwartek. Już wiadomo, że Komisja Rewizyjna RM rekomenduje radnym, by przyznali rację przedsiębiorcy. - Nie tylko o zakład tu chodzi - wyjaśnia jej przewodniczący Zdzisław Drozd. - Wiele aut osobowych ma większą masę i niedopuszczalne jest, by mieszkańcy nie mogli dojechać do swoich domów ulicą, którą przed laty budowali w czynie społecznym.

W sprawie chodzi nie tylko o znaki drogowe. Spór Osucha z Ficem, najsłynniejszy konflikt sąsiedzki w Lublinie, trwa już dwa lata. Jakiś czas temu sąsiad Fica wystawił przed dom ogrodowe krasnale wypięte pośladkami w stronę domu zastępcy prezydenta. W lipcu zeszłego roku na Hiacyntowej stanął samochód ze zdjęciem Fica i napisem "Tu można pluć”.

A trzy tygodnie temu na dwóch posesjach zawisły świńskie łby. - Co ja poradzę, że prezydent jest wrażliwy na świński ryj? - ironizuje Osuch. - W sklepie mięsnym też są ryje, i co? Rażą kogoś?

Fic konfliktu komentować nie chce.
Czytaj więcej o:
Urzędnik z Lublina
BOLO
czytelnik
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Urzędnik z Lublina
Urzędnik z Lublina (27 stycznia 2009 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepsze jest to,że wypowiadają się na komentatorskich forach wszyscy Ci, którzy nie mają pojęcia o niczym.Nie mieli w rękach od kilku lat Gazety Wyborczej a ich jedynym źródłem kształcenia intelektualnego są właśnie takie strony internetowe.Tutaj moga wypluć emocje, ktróre sa olewane tam gdzie przebywają-czyli w domu, pracy, kościele, szkole ect.Człowiek, który ma coś mądrego do skomentowania, nie udziela się negatywnie na internetowych forach-Drodzy Państwo, bo to miejsce dla niewyżytych emocjonalnie i nafaszerowanych psychotropami starych panien, kur domowych i zacofanych Hunów XXI wieku! W zamian proponuję mimo Państwa wieku, zmuszenie mózgów i zdanie egzaminu dojrzałości.Begerowej się udało i9 patrzcie jaka dumna!!!!!! Przestała się udzielać publicznie, krytykować, płakać i lamentować.Wam też zaspokoi to chociaż na chwilę emocjonalny niedosyt Pozdrawiam
Rozwiń
BOLO
BOLO (11 stycznia 2009 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludziom władza uderza do głowy i zapominają dla kogo są.Tacy ludzie jAK Prezydent I.T.P. POWINNI DZIAŁAĆ DLA SPOŁECZNOSĆI LUBLINA ,anie dla własnej pychy. Wielki wstyd dla władz miasta Lublin.
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (10 stycznia 2009 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problem w tym, ze pan Fic nie ma córki... ale widzę, ze jak jechać po kimś to po oporach bez względu na to czy to prawda czy nie...
Rozwiń
aaa
aaa (10 stycznia 2009 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo pan Fic to dziwny człowiek i uwielbia stawiać na swoim.
Niech dziennikarze spytają jego córeczkę jaki jej rygor wprowadzał kiedyś w domu.
Prawda Agatko, że było przechlapane??
Rozwiń
et-p
et-p (10 stycznia 2009 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WŁADZA MIASTA MA SŁUŻYĆ JEJ MIESZKAŃCOM A NIE ODWROTNIE! NASZA WŁADZA JAK ZEWSZĄD WIDAĆ JEST JEDNAK INNEGO ZDANIA I TO JEST DRAMAT MIESZKAŃCÓW LUBLINA!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

22-24 września
komentarze (0)0
polubienia (0)0
21-09-2017

22-24 września

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!