poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kongres kultury we Lwowie. Przyjechało ponad 500 osób

Dodano: 8 września 2015, 11:22
Autor: am

Kongres Kultury Partnerstwa Wschodniego we Lwowie. Fot. Materiał Organizatora
Kongres Kultury Partnerstwa Wschodniego we Lwowie. Fot. Materiał Organizatora

W niedzielę we Lwowie zakończył się 3. Kongres Kultury Partnerstwa Wschodniego. W obradach uczestniczyło ponad 500 osób, m.in. z Ukrainy, Polski, Białorusi, Gruzji, Azerberdżanu, Macedonii, Rosji, Litwy, Belgii i Francji.

Kwadratowe lusterko z charakterystycznym czerwonym logo przypięte do klapy płaszcza czy marynarki – po tym można było rozpoznać uczestników polsko-ukraińskiego kongresu. To symboliczne „patrzenie wewnątrz siebie” nawiązuje do podstawowych idei kongresu: myśleć, szukać, debatować, mówić o swoich doświadczeniach, ale też słuchać innych, wyciągać wnioski.

Kongres, który już dwa razy odbył się w Lublinie, w tym roku przekroczył wschodnią granicę EU. Jego ukraińska edycja zorganizowana została z prawdziwym rozmachem. Ludzi z lusterkami można było spotkać nie tylko w salach wykładowych i na korytarzach lwowskiego uniwersytetu. Rzucali się w oczy także w galeriach sztuki, teatrach, salach koncertowych.

Nic dziwnego, skoro kongresowi towarzyszył wyjątkowo bogaty program kulturalny – ponad setka wydarzeń, siedem dużych festiwali: muzycznych, teatralnych, rzeźby, sztuk perfomatywnych. Były spektakle, wystawy, koncerty plenerowe, instalacje artystyczne w przestrzeni miejskiej, prezentacje artystów, którzy przyjechali z różnych regionów Ukrainy. Lwów od rana do nocy tętnił kulturalnym życiem, a Lwowski Uniwersytet Narodowy im. Iwana Franki stał się platformą wymiany intelektualnych idei.

To właśnie tutaj biło serce kongresu. W XVII-wiecznych murach jednego z najstarszych uniwersytetów w Europie Wschodniej pracownicy instytucji kultury, animatorzy, kuratorzy, przedstawiciele organizacji pozarządowych i samorządowcy z krajów Partnerstwa Wschodniego zastanawiali się nad „Misją kultury w czasach kryzysu” – bo tak właśnie brzmiał temat przewodni ukraińskiej edycji kongresu.

– Tylko kultura – przekonują organizatorzy wydarzenia – może odpowiedzieć na pytanie kim się staniemy gdy kryzys się skończy.

Do tego zagadnienia nawiązał w swoim wystąpieniu m.in. gość honorowy kongresu Micheil Saakaszwili, były prezydent Gruzji, a obecnie gubernator regionu Odessy.

Według nie go to kultura jest najskuteczniejszym narzędziem do walki z frustracją społeczną i rozczarowaniem – barierami, których nie udaje się pokonać politykom.

Saakaszwili opowiadał o doświadczeniach gruzińskich wynikających z dziesięcioleci radzieckiej dominacji; wszechobecnej korupcji, fatalnej architekturze, braku pieniędzy i rozkradzionym majątku państwowym. I o tym, jak Gruzja się dziś zmieniła.

– Kultura to „miękka siła”, która działa tam, gdzie politykom brakuje narzędzi – przekonywał Saakaszwili. – Potrzebna jest jednak ogromna praca na różnych szczeblach, aby kultura była bardziej dostępna, lepiej promowana i dotowana.

Tego jak zarządzać kulturą Ukraina może się uczyć od swojego zachodniego sąsiada – Polski. To jeden z powodów dla których w tym roku Kongres „wyemigrował” do Lwowa. Taki był też zresztą pierwotny pomysł na kongres – migracja coraz dalej na wschód. A praktycy i teoretycy kulturalnych działań spotkają się za dwa lata?

– Padła propozycja Moskwy i Tbilisi, ale kongres nie kończy się w dniu zamknięcia. Czekamy na propozycje od miast i dyskutujemy – Rafał Koziński, prezes Fundacji Transkultura, inicjator i współorganizator wydarzenia.

– Uważamy, że nasz cel został osiągnięty – dodaje Maria Artemiuk z Transkultury. – Udało się nam zgromadzić w Ukrainie, w kryzysowym dla tego państwa momencie, prawie sześciuset uczestników, na debacie o tym, co na pierwszy rzut oka wydaje się nie być najważniejsze – nad kulturą.

 

 

 

 

Kongres Kultury Partnerstwa Wschodniego we Lwowie. Fot. Materiał Organizatora
Kongres Kultury Partnerstwa Wschodniego we Lwowie. Fot. Materiał Organizatora
Fot. Agnieszka Mazuś
Fot. Agnieszka Mazuś

WIDEO

WIDEO

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin Lwów kultura Kongres Kultury
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 września 2015 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro finanse, 'zaplecze' merytoryczne i organizacyjne było polskie, to i oficjalnym językiem kongresu powinien być polski.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak by ktoś nie wiedział gdzie marnuje się wasze podatki to właśnie min.w ten sposób
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!