poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Koniec afery z wiaduktem przy al. Witosa. Sprawa umorzona

Dodano: 2 lipca 2011, 08:36

 (Archiwum)
(Archiwum)

Lubelska prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie budowy wiaduktu nad al. Witosa. Jak donosi dziś Kurier Lubelski, śledczy uznali, że były pewne uchybienia, ale nie doszło do przestępstwa.

Chodziło o przekazanie przez ratusz 10 mln zł na tę inwestycję prywatnej spółce budującej centrum Felicity.

- Doszło do niedopełnienia obowiązków służbowych, ale nie było działania na szkodę interesu publicznego. Nie stwierdzono tym samym przestępstwa – powiedziała Kurierowi Beata Syk-Jankowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie. I dodała: - Wiadukt służy nie tylko obsłudze Felicity, ale również innym kierowcom

Sprawa tzw. "afery wiaduktowej" zaczęła się 2005 r. To wtedy spółka CH Felin zaczęła przygotowania do budowy wielkiego centrum handlowego Felicity. Niezbędne okazało się przebudowanie skrzyżowania al. Witosa z ul. Grygowej. Ratusz wskazał, że powinien tam powstać wiadukt. Pozwolenie na jego budowę spółka otrzymała w 2006 roku.

Przez cały czas była mowa o tym, że przebudowę dróg CH Felin miało sfinansować z własnych środków. W 2007 r. ówczesny prezydent Lublina Adam Wasilewski nieoczekiwanie podpisał z inwestorem porozumienie, a później umowę o tym, że część kosztów pokryje samorząd. Z miejskiej kasy trafiło na ten cel w sumie 10 mln zł.

Jesienią 2009 r. wydatki ratusza skontrolowała Regionalna Izba Obrachunkowa. Wskazała, że decyzja o przekazaniu pieniędzy CH Felin zapadła z pominięciem procedury przetargowej. Wtedy sprawą zajęła się prokuratura.
Czytaj więcej o:
logika
Ali Baba
gosc
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

logika
logika (2 lipca 2011 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny ale pozbawiony wiedzy i logiki Ali Babo, wielbicielu PISu !!!
Rzeczony wiadukt nie prowadzi do centrów handlowych Felicity bo takowych nie ma i najprawdopodobniej nie będzie.
Owa spółka zbudowała zaś wiadukt, który rozwiązał problem dojazdu do strefy ekonomicznej .Korzyści ma więc tylko miasto, spółka wpuściła się w maliny.
Dodatkowo też wybudowała za własne pieniądze nowoczesne schronisko dla zwierząt, które miasto dostało w prezencie.
Z wiaduktu korzystają lublinianie ale nie korzysta spółka Felicity, która pośpieszyła się w realizacji umów z miastem a sama , prawdopodobnie z braku funduszy/ kryzys ekonomiczny/nie ma środków na realizację inwestycji, która pozwoliłaby jej zarabiać.
Miasto zapłaciło spółce 10 milionów, bo tak zdecydowali radni, a wiadukt przeszedł na własność miasta i jest dostępny do jazdy dla wszystkich i w wybranych przez nich kierunkach.
Miasto załaciło 10 milionów a zyskało obiekt wartości około 40 milionów. Spółka narazie nie zyskała nic.
Bez tej nieszczęsnej dla Felicity umowej a korzystnej dla miasta wiadukt tem nie powstałby.
No i teraz pytanie , kto te miliony zyskał a kto sam się wpuścił w maliny?
Rozwiń
Ali Baba
Ali Baba (2 lipca 2011 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zaraz jeżeli cały czas była mowa o tym że w zamian za pozwolenie i usytuowania tego sklepu firma CH FELIN ma jakieś obowiązki to niech je realizuje a jeśli to im potrzeba była przede wszystkim tego wiaduktu i tą inwestycję czy przebudowę miała sfinansować z własnych środków to wyraźnie znaczy że z własnych środków łącznie z wiaduktem a dlaczego to niby miasto czyli my wszyscy mielibyśmy partycypować do biznesu owej spółki ? w końcu tłumaczenie prokuratury że mogą korzystać i inni kierowcy jest dla naiwnych to miasto ma korzystać i wykorzystywać takie sytuacje by ratować słaby budżet miejski a tu była ku temu okazja po za tym nie oszukujmy się najbardziej zainteresowanym w budowie tego wiaduktu była firma CH FELIN i to należało wykorzystać a tego nie zrobiono co umyka sprzed oczu prokuraturze z jakiś powodów po za tym wiaduktu nie było a kierowcy którym zależało by dojechać w tamte okolice dojeżdżali bez problemów więc szybkie porozumienie z inwestorem i ... umowa z daleka śmierdzi machlojami tylko dziwne że prokuratura tego nie chce zauważyć ale cóż czasy rządów PO takie są ! , widzieć to co musowo i nie widzieć tego co można przykryć bo w sumie poszło z kasy miejskiej 10 mln. z kasy miejskiej czyli pośrednio z mojej min. kieszeni poszły pieniądze które można było przeznaczyć na inne ważne cele i to w pospiechu a prokuratura nic nie widzi ślepa jak Temida i tylko pozostaje pytanie dokąd władze Ratusza będą sponsorować prywatnych przedsiębiorców w sposób wybiórczy ? . I jeśli ja buduję dom to czy na urzędzie spoczywają obowiązki by zainstalować do tego domu wszelkie media łącznie z drogą czy na mnie jako inwestorze i właścicielu ? a przecież to nie dom a jednostka handlowa która przyniesie bodaj zagranicznemu inwestorowi w przyszłości krocie !to podobna decyzja jak kiedyś odstąpienie od podatku od firmy E.Leclerc tylko winnych nie ma do dziś !.
Rozwiń
gosc
gosc (2 lipca 2011 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POLECAM!!!! ht
Rozwiń
JAMCIŚ
JAMCIŚ (2 lipca 2011 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO CHYBA CI CO NIEDOPEŁNILI OBOWIAZKÓW SŁUZBOWYCH MUSZA PONIEŚĆ KARĘ,ZWOLNIENIA DYSCYPLINARNE I ZAKAZ PEŁNIENIA FUNKCJI PUBLICZNYCH PRZEZ OKRES NP. 10 LAT,
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!