wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Koniec blokady w Radzyniu Podlaskim. Rolnicy chcą zaostrzyć protest

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2015, 16:15

Rolnicy z powiatu radzyńskiego przestali w czwartek blokować drogę krajową nr 19 w Radzyniu Podlaskim. Zapowiadają jednak, że to nie koniec protestu.

- Jesteśmy zmęczeni i przemarznięci. Musimy odpocząć i zastanowić się, co dalej. Nie rezygnujemy z protestu, ale zmieniamy jego formę - mówi Wiesław Dudek, organizator pikiety w Radzyniu Podlaskim. Dodaje, że jeśli minister Marek Sawicki nie spełni ich postulatów, pojadą w najbliższych dniach do Warszawy.

Protest na skrzyżowaniu dróg krajowych nr 19 i 63 trwał przez osiem dni. Kilkudziesięciu rolników dzień i noc blokowało trasę. Traktory rozjechały się w czwartek po południu.

Gdzie jest protest

Trwają natomiast protesty w centrum Parczewa (stoi tu około 30 ciągników), w Jabłoniu na drodze wojewódzkiej 815 Parczew-Wisznice i w Krynicach w powiecie tomaszowskim (droga krajowa nr 17). - W Parczewie będziemy stali codziennie w godz. od 10 do 16 aż do skutku. Równocześnie od godz. 10 do 14 będzie blokada w Jabłoniu. Być może protest rozszerzy się też na Wisznice - zapowiada Paweł Wróblewski, producent mleka spod Parczewa.

W Krynicach protest może potrwać co najmniej do niedzieli. Od środy koło fotoradaru dzień i noc stoi tam kilka ciągników. Droga jest jednak przejezdna. - Traktory stoją na jednym pasie, ruch puszczany jest wahadłowo. Protestujący mają zgodę na zgromadzenie publiczne do niedzieli włącznie - mówi sierż. szt. Agnieszka Gromek z policji w Tomaszowie Lubelskim.

Zakręt odblokowany

W czwartek w południe kolumna ciągników wyjechała z miejscowości Zakręt na obrzeżach Warszawy. W środę w ramach protestu zjechało tam około 150 ciągników z całej Polski, w tym kilkanaście z woj. lubelskiego. Większość wrócić ma na lokalne blokady.

Rolnicy zapowiadają na przyszły tydzień wspólny protest z górnikami przed Kancelarią Premiera. Związkowcy zapowiadają na nim nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Domagają się rekompensat za szkody, które spowodowały dziki i dopłat do produkcji trzody i mleka.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: lubelskie rolnicy protest
Gość
Gość
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 lutego 2015 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Za Leppera stało w Parczewie dzień w dzień ok 100 rolników przez miesiąćpod młynem w mróz i snieg. A tym w większości młodym już dupska pomarzły ? Może przyjechali pochwalić się innym rolnikom nowymi ciagnikami ?

W Parczewie blokują od 10 jak się zrobi ciepło, a o 16 zwijają blokadę bo się robi zimno i wracają pod pierzynę. 

Widać od razu że to nie są prawdziwi rolnicy ale politycy, związkowcy, działacze, leserzy i obiboki. 6 godzin pracy dziennie i wystarczy. A do Warszawki daleko jechać i do domu na obiad się nie wyskoczy, i ile to ropy pójdzie. Zresztą w Warszawce nie pozwalają blokować i mogą nawet wypisać mandat albo John Deera zabrać na lawetę, a w u siebie Józek w mundurze Staśka w kufajce nie ukarze, bo jak to sąsiada ukarać. Milicjo wróć!!! 

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2015 o 20:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

byłem ,popatrzyłem i według mnie 70% strajkujacych w parczewie to przeinwestowane cwaniaki!!!

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2015 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Za Leppera stało w Parczewie dzień w dzień ok 100 rolników przez miesiąćpod młynem w mróz i snieg. A tym w większości młodym już dupska pomarzły ? Może przyjechali pochwalić się innym rolnikom nowymi ciagnikami ?

Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2015 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Widzę, że jest jeden człowiek (tzw. troll internetowy), który odpowiada na wpisy innych i tylko obraża - zamiast napisać coś konstruktywnego.

Rozwiń
były minister
były minister (13 lutego 2015 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Teraz nie mają co robić w polu to strajkują, Jeżdżą traktorami za 0,5 mln zł i marudzą ze na spłaty im zbraknie.Żenada , bo tylko chcą aby im dawać.Tak naprawdę to dzięki temu że wstąpiliśmy do Unii , rolnicy najwięcej zyskali.Dlaczego nie strajkują na wiosnę , latem lub jesienią? Bo kasę stracą.Denerwują mnie także "frankowicze".Mieli wybór frank lub złotówka.Ich ryzyko , ich zabawa.Dlaczego ja mam teraz jako podatnik dopłacać do ich wygody?To że mam kredyty w złotówkach to też mam strajkować że za drogo? Nauczmy się odpowiadać za swoje decyzje a nie tylko wyciągać ręce i mówić ze mi się należy.

Barani łbie !!!!  to co dostał polski rolnik z UE, [ to nic innego jak tylko ochłapy z unijnego stołu na które te nasze kuta sy się zgodziły ] w porównaniu do rolników tzw.starej UE,o czym ty w ogóle piszesz  ? masz jakiekolwiek pojęcie o tym, komunistyczna świnio !!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!