sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Koniec rodzinnych związków w Urzędzie Wojewódzkim

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2008, 17:30
Autor: Rafał Panas

Jan Strojnowski rezygnuje z kierowania Centrum Szkolenia Samorządu i Administracji w Lublinie po tym, jak jego żona została wicewojewodą.

Strojnowscy mówią, że chcą uniknąć podejrzeń o stronniczość czy nieprzejrzyste zachowania.

CSSA to instytucja podlegająca wojewodzie. Zajmuje się m.in. szkoleniem pracowników samorządowych i administracji rządowej. Centrum kieruje od listopada ubiegłego roku Jan Strojnowski. Jego żona, Henryka, od wielu lat działa w Platformie Obywatelskiej, była radną miejską tej partii w Lublinie. W połowie stycznia została wicewojewodą lubelskim.

Na konferencji prasowej, kiedy wojewoda Genowefa Tokarska (PSL) prezentowała swoją współpracownicę, Strojnowska wspomniała o mężu. Zapowiedziała, że naradzą się i zadecydują, czy nie powinien odejść z CSSA.

- Pan Strojnowski zdecydował się zrezygnować ze stanowiska dyrektora. Teraz pójdzie na zaległy urlop - poinformowała nas wczoraj Małgorzata Tatara, rzecznik wojewody.

Co ciekawe, sprawa Strojnowskich nie budziła wątpliwości organizacji walczącej o uczciwość w życiu publicznym. - Nie było tam konfliktu interesu. Dyrektor pracował w centrum szkoleniowym zanim jego żona została wicewojewodą. Inną sytuację mielibyśmy, gdyby został zatrudniony przez panią Strojnowską - ocenia Piotr Taras, rzecznik prasowy Transparenty International.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
west
PO-wiec
lubelak
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

west
west (5 lutego 2008 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakoś w to nie wierzę! wystarczy PO-patrzeć na ostatnie ruch kadrowe w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim!
Rozwiń
PO-wiec
PO-wiec (5 lutego 2008 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jakie Ona ma kwalifikacje merytoryczne do sprawowania tej funkcji? Pracowała w opiece społecznej w "Foreście" i to dodatkowo w prywatnej firmie ! A jak było zebranie Platformy nie miło wyrzuciła osoby z sali, które były opozycyjnie nastawione do jej grupy w Platformie!
Rozwiń
lubelak
lubelak (5 lutego 2008 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wszędzie tylko znajomości, a w LUWie to już całkowita porażka, ale znajomy poseł załatwi stołeczek
Rozwiń
Młody
Młody (5 lutego 2008 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piszą o tym już 2miesiące a i tak wiadomo, że zatrudniaja swoich z PO i zielonych! Choc zielonych i tak pełno w Urzędzie Wojewódzki wystarczy PO-patrzec na nazwiska na tabliczkach przy pokojach! PO-lecam ciekawa tekturka!
Rozwiń
lublin OK
lublin OK (5 lutego 2008 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla mnie bąba.

Wreszcie przejrzyste zasady w polityce i zachowanie fair play. Oczywiście Polacy kochają marudzić, więc nawet na wygraną w totolotka będą narzekać. Tak trzymać. Mnie się podoba. Pozdrowienia dla Państwa Strojnowskich. Ludzie z godnością.

A co do stanowisk PIS-PO w urzędach to chyba raczej pomyłka - na lubelszczyźnie urzędnicy są spod znaku koniczynki, patrz PSL. Wiem, bo szukałam tam pracy. A że do polityki się nie pcham to musiało wystarczyć co innego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!