środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Koniec z reklamami szpecącymi Lublin? Miasto chce wprowadzić nowe reguły

Dodano: 5 sierpnia 2015, 14:28
Autor: Dominik Smaga

Ul. Lubomelska<br />
Ul. Lubomelska

Opracowanie reguł dotyczących umieszczania reklam na terenie miasta zapowiada Ratusz. Spisaniem tych zasad ma się zająć zespół, który powinien być powołany jeszcze w sierpniu. Ale na zniknięcie szpetnych reklam możemy poczekać... nawet dwa lata

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Skrzyżowania szczelnie otoczone ścianami z billboardów, reklamy tabletów na komunię, później kiełbas na grilla, a już niebawem zeszytów, tornistrów i temperówek. Na ulicach, na tle zabytków, gdzie tylko się da. I to od lat. Szansę na rozprawienie się z tym reklamowym śmietnikiem dała samorządom uchwalona niedawno ustawa krajobrazowa, która w życie wejdzie za nieco ponad miesiąc. Ale jej efekty odczujemy nieprędko.

Po pierwsze miasto powinno ustalić reguły umieszczania reklam, elementów małej architektury i ogrodzeń. Taki spis musi mieć formę uchwały Rady Miasta. – Przewidujemy, że uchwała zapadnie za rok – mówi Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. – Zacznie obowiązywać rok po uchwaleniu.

Dlaczego ustalanie reguł będzie trwać tak długo? – Będą one podlegały uzgodnieniom z różnymi instytucjami w podobny sposób jak plany zagospodarowania przestrzennego, konieczne będą też konsultacje społeczne. Jeszcze w tym miesiącu prezydent powoła zespół zadaniowy, który będzie miał wypracować rozwiązania dla całego miasta – wyjaśnia Bobowska. A tu trzeba dodać, że obostrzenia dotyczące umieszczania reklam mogą być różnicowane w zależności od rejonu Lublina, tzn. inne dla bezpośrednich okolic Starego Miasta, a inne dla odległych blokowisk.

Jak dotąd miasto zebrało „szereg materiałów diagnostycznych”. Niektóre są gotowe już od kilku lat, jak choćby sporządzone na zlecenie magistratu w 2011 r. Studium Wartości Widokowych. Jego autorzy wykonali 9900 zdjęć z samochodów i rowerów, 1100 panoramicznych ujęć z Wieży Trynitarskiej wykonywanych przy różnym świetle oraz 2600 zdjęć lotniczych.

Już wtedy autorzy dokumentu wskazywali to, co zbyt brutalnie wdziera się w miejski krajobraz. Wytykali m.in. bilboardy przy al. Tysiąclecia, które zasłaniają widok na zabytkową cerkiew, pylony z logo Makro i McDonald’s dominujące w panoramie oglądanej z al. Witosa, czy też pstrokaciznę reklam między al. Unii Lubelskiej a Zamojską.

Ustawa krajobrazowa pozwoli również miastu na wprowadzenie opłaty reklamowej, której czterdziestokrotnością byłaby kara za umieszczanie reklam wbrew zasadom określonym miejską uchwałą.

Ul. Unicka (Fot. Maciej Kaczanowski)
Ul. Unicka (Fot. Maciej Kaczanowski)
Czytaj więcej o: Lublin reklamy
Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 sierpnia 2015 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie. Trzymam kciuki za jak najszybsze wprowadzenie zmian, bo z tymi tysiącami pstrokatych szmat wyglądamy bardziej jak miast z Bangladeszu niż z Europy.
Rozwiń
Gość
Gość (6 sierpnia 2015 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
żuk i jego kolesie nie będą mi rozkazywać co mogę robić z moją własnością, Jak na Al. Unii Lubelskiej żuk przyczepił do słupów trakcyjnych reklamę z trzyletnim wyprzedzeniem to nikomu nie przeszkadzały zwisające, porwane kawałki płótna. Bo zrobił to " odpowiedni" działacz z kręgu nieudacznika
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kiedy usuną reklamę - plakat wyborczy z panią Sprawką który dynda od pół roku przy ul. Związkowej??
Rozwiń
jacek
jacek (5 sierpnia 2015 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale z jakiej racji mamy miastu znów płacić jakąś opłatę reklamową? Moja prywatna działka to mogę sobie powiesić baner w granicach rozsądku bo płacę podatek od nieruchomości. Ciekawe który łeb to wymyślił? Szumlakowa? dychę przygarnęła i jeszcze mało?

I co z tego, że działka jest prywatna? W prywatnym domu czy mieszkaniu nie możesz robić wszystkiego. A jak twój sąsiad zacznie spalać śmieci na działce i smrodzić to co? Przestrzeń jest publiczna i wszyscy powinni o nią odbać.

Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2015 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale z jakiej racji mamy miastu znów płacić jakąś opłatę reklamową? Moja prywatna działka to mogę sobie powiesić baner w granicach rozsądku bo płacę podatek od nieruchomości. Ciekawe który łeb to wymyślił? Szumlakowa? dychę przygarnęła i jeszcze mało?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!