niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Konserwator Zabytków: Szyldy w centrum Lublina do kontroli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 grudnia 2012, 19:58

 (Wojciech Nieśpiałowski)
(Wojciech Nieśpiałowski)

Właściciele nielegalnych reklam w śródmieściu mogą spodziewać się problemów. Szyldy zamontowane bez uzgodnienia z konserwatorem zabytków będą musiały zniknąć.

Sprawa dotyczy wyłącznie reklam "zdobiących” miejskie kamienice. Konserwator poprosił już Ratusz o informacje na temat poszczególnych budynków.

– Pod koniec tygodnia powinniśmy już wiedzieć, które szyldy zamontowano legalnie, a które nie – wyjaśnia Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków. – Następnie będziemy przeprowadzać oględziny na miejscu. Musimy o tym uprzedzić 7 dni wcześniej. Pierwszych kontroli należy się więc spodziewać pod koniec grudnia.

Jeśli informacje o nielegalnym szyldzie się potwierdzą, jego właściciel dostanie nakaz przywrócenia budynku do pierwotnego stanu. Reklama będzie musiała zniknąć.

Inne rozwiązanie to montaż szyldu, który nie będzie szpecił budynku. – Jeśli ktoś złoży odpowiedni wniosek, to go rozpatrzymy – zapewnia Mącik. – Staramy się rozmawiać z przedsiębiorcami. Właściciele reklam powinni pamiętać, że ulice to nasza wspólna przestrzeń i należy o nią dbać. Niektórzy przedsiębiorcy sami przyznają, że duże reklamy nie spełniają swojej roli. Dla przechodniów to tylko chaotyczny ciąg kolorowych plam.

Porządki w reklamach prowadzone są etapami. Obecnie pod lupą konserwatora znalazło się Krakowskie Przedmieście, ul. Narutowicza, Królewska i górny odcinek ul. Lubartowskiej. Do tej pory konserwator wszczął już ok. 20 spraw, dotyczących nielegalnych reklam. Z właścicielem sieci barów z kebabem "Habiby” konserwatorowi udało się dogadać.

– Chce uregulować sprawę, więc na razie nie ma potrzeby nakładania kar. Inaczej jest w przypadku kamienicy przy ul. Narutowicza 11. Tam nie udało się jeszcze dojść do porozumienia – mówi Mącik. I dodaje: Generalnie spodziewam się oporu ze strony właścicieli reklam. Przyzwyczaili się do pewnej swobody, a teraz ktoś stawia im pewne wymagania.

Przedsiębiorcy, którzy nie usuną nielegalnych reklam, mogą spodziewać się kłopotów. Ich sprawy będą kierowane do sądu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
dziadek
red
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 grudnia 2012 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
własnie
Rozwiń
dziadek
dziadek (12 grudnia 2012 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To niech konserwator uzgodni !
Rozwiń
red
red (12 grudnia 2012 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze skończyć z tym bangladeszem w naszym mieście. Jak to wygląda taki reklamowy syf jak tylko się przekracza granicę na odrze od razu widać gdzie Azja się zaczyna
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!