sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Konsul przyjmie w Protektorze

Dodano: 6 sierpnia 2003, 17:52

Ukraiński Generalny Konsulat będzie mieścił się w siedzibie firmy Protektor przy ul. Kunickiego 24. Dyplomaci zrezygnowali z lokalu przy ul. Okopowej w budynku Zakładu Gospodarki Nieruchomościami PKP.

Kłopot z ulokowaniem ukraińskiego konsulatu trwa już kilka miesięcy, ponieważ taka placówka wymaga specjalnych warunków.
- Siedziba proponowana przez PKP była dobra - przyznaje Iwan Hrycak, konsul Ukrainy w Lublinie. - Niestety, mieściła się na III piętrze, obok są usytuowane inne firmy. To rodziło wiele komplikacji.
Placówka konsulatu powinna mieścić się na parterze. - Ludzie nie powinni szukać tego miejsca po piętrach - uważa konsul. - Mamy różnych interesantów. To biznesmeni ale też zmęczeni, a niekiedy pijani ludzie, którzy również o każdej porze dnia i nocy powinni mieć do nas dostęp.
- Jesteśmy wdzięczni PKP za propozycję, ale nie skorzystamy z niej - wyjaśnia konsul Hrycak. - Poprzez biuro nieruchomości znaleźliśmy bardziej odpowiedni lokal. To parter w biurowcu firmy Protektor, przy ul. Kunickiego 24.
Protektor wydzierżawi konsulatowi pomieszczenia na parterze, o powierzchni około 300 mkw. - Możemy sobie na to pozwolić, bo po restrukturyzacji przedsiębiorstwa potrzeba nam mniej pomieszczeń - mówi Wincenty Boryca, wiceprezes firmy Protektor.
W lokalu wydzielonym na konsulat trzeba przeprowadzić jeszcze drobne prace adaptacyjne, np. zrobić okienko dla interesantów.
- Przygotujemy pomieszczenia na konsulat do 25 sierpnia - zapewnia wiceprezes. - Zapewniamy meble oraz doprowadzimy linię telefoniczną.
Uroczyste otwarcie konsulatu odbędzie się 1 lub 3 września. Ma to być wydarzenie na miarę międzynarodową. - Zdradzę, że zwróciłem się z prośbą do ambasady Ukrainy w Polsce, by zaprosili do Lublina najwyższych przedstawicieli władz - mówi konsul. - Mam nadzieję że przyjedzie sam prezydent Leonid Kuczma.

Na Kunickiego tylko przejściowo

Prawdopodobnie konsulat ukraiński w przyszłości przeniesie się na ul. 3 Maja w budynku po sanepidzie. Już kilka miesięcy temu władze Lublina wskazywały go jako możliwą siedzibę konsula generalnego. Ale budził wątpliwości strony ukraińskiej. Nie spełniał warunków bezpieczeństwa, bo jest w sąsiedztwie stacji kontroli pojazdów. Poza tym wymaga kapitalnego remontu. - To bardzo kosztowna inwestycja. Szacujemy, że podstawowy remont wyniesie 400 tys. dolarów - uważa konsul Hrycak. - Nie mamy tych pieniędzy w tegorocznym budżecie. Remont i przeniesienie siedziby na 3 Maja byłby możliwy najszybciej za rok.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO