wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kontrowersyjna reklama WSPiA. Uczelnia narusza prawa swoich studentów?

Dodano: 21 września 2009, 20:43

Lubelska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji wykorzystała do reklamy zdjęcia kilkuset swoich studentów. Bez ich wiedzy. – Jakim prawem?! – pytają oburzeni.

Nowe billboardy uczelni pojawiły się m.in. na ulicach Lublina. Centralną część plakatu zajmuje napis: Zapraszamy na "bezludną” wyspę, z podpisem: studenci WSPA. Obok zdjęcia kilkuset osób. To studenci "Wyspy”.

Większość ze zdziwieniem zobaczyła swoją fotografię na ulicznych plakatach. – Bez trudu można rozpoznać twarze – napisała do nas Anna, studentka WSPA. – Jako studentka tejże uczelni wcale jej nie polecam. Skąd więc przekonanie, że wszystkie osoby uczące się w WSPA polecają to miejsce innym? A tak wynika z reklamy.

– Czy uczelnia zapytała o zdanie studentów? Nie – oburza się Anna. – A czy ma zgodę na publikację zdjęć, które znalazły się na billboardzie?

Zdaniem kanclerz WSPA Edyty Truszkowskiej, tak. – Każdy rozpoczynając u nas studia podpisał zgodę na wykorzystywanie danych osobowych do celów marketingowych uczelni. Zdjęcie również należy do tych danych – przekonuje Truszkowska. – Nikomu nie chcieliśmy zrobić krzywdy. Uczelnia to przede wszystkim studenci. Chcieliśmy to pokazać.

Dwa lata temu podobny zamiar miał KUL. Fotografie siedmiu osób studiujących na uniwersytecie pojawiły się na stronie internetowej uczelni.

– Tyle że u nas te osoby zostały wyłonione w castingu – podkreśla Beata Górka, rzecznik uniwersytetu. – Doskonale wiedziały, do czego ich wizerunek zostanie wykorzystany. To było jasno powiedziane.

– Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli użyć w tym celu zdjęcia, które studenci przynieśli np. do legitymacji – dodaje Górka. – I to bez ich wiedzy.

WSPA nie ma sobie nic do zarzucenia. – Jeżeli któryś ze studentów, którego zdjęcie znalazło się na billboardzie, ma jakieś uwagi na ten temat, zapraszamy do nas – mówi Truszkowska. – Jeśli będzie potrzeba, możemy zorganizować spotkanie, na które zaprosimy radcę prawnego i wszystko wyjaśnimy.

Generalny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych wcale nie jest jednak taki pewien, czy uczelnia mogła użyć zdjęć. – Dla rodzica, kolegi czy koleżanki studenta, którego zdjęcie znalazło się na plakacie, ta fotografia będzie traktowana jako dane osobowe. Bo można go rozpoznać – mówi Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik GIODO.

– Ale dla mnie czy dla mieszkańców Lublina, którzy nie znają tych studentów, takie zdjęcie może nie stanowić danej osobowej.

Zdaniem Kałużyńskej-Jasak, tę sytuację należy rozpatrywać raczej w kategoriach prawa do ochrony wizerunku. – Jeśli studenci uznają, że naruszono ich prawo do prywatności, mogą się zwrócić do sądu w trybie cywilnym – tłumaczy.

Czytaj więcej o:
largo
Anna
Gość
(49) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

largo
largo (30 maja 2012 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widzę że na forum wszystkich zazdrość zdziera, sam studiowałem na WSPA administracje i musze powiedzieć że uczelnia jest OK. Każdy mówi ze trzeba kase bulić, no szkoda bardzo jak chodzi sie na prywatną uczelnie to niestety trzeba płącić! i tyle. Druga kwestia to wcale nie jest tak że sie płąci i sie zdaje, bo były i są przedmoty na które naprawde trzeba było przysiąc i poczytać bo na łądne oczy sie nie zdało. Ktos powiedział że uczelnia ta to uczelnia lansu, może jes tw tym troche prawdy ale to są marginalne odczucia, a wiekszość tu na forum zazdrości innym kasy że mają i stac i ch na to na tamto i dlatego tak piszą. Jeżeli wszyscy twierdzą że WSPA jest taka czy owaka to co powiecie na temat WSEI??? tam to dopiero nie trzeba sie uczyć. Na WSPA trzeba sie uczyć kasa wysztkiego nie załatwi.
Rozwiń
Anna
Anna (20 grudnia 2011 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakość uczenia jest porównywalna.Wybór uczelni zalezy raczej od oferty ksztalcenia, czesne tez porownywalne, na prywatnych moze byc jeszcze taniej niz na panstwowych. To, że ktoś popełnia błędy to może być wynikiem zaburzeń funkcjonowania mózgu, co związane jest z budową mózgu. Nie ocenia się błędów lecz treść.Liczy się też lokalizacja.Łatwy dojazd też jest ważny. A na wsi ja bym chciała mieszkać i mieć domek, cisze, spokój i samochód oraz prawidłowo odśnieżaną drogę. Liczy się prestiż uczzelni, choć zawsze można robić licencjat tam gdzie taniej a magisterskie biorąc pod uwagę miejsce Uczelni w rankingach.
Rozwiń
Gość
Gość (17 lipca 2010 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie prawda, że na Wyspie płacisz i wszystko masz. Trzeba się uczyć tak jak na każdej uczelni. A jeśli ktoś nie umie pisać tzn. robi błędy ortograficzne i jest studentem UMCS o dopiero powinien się wstydzić)))) Ja się nie wstydzę, że chodzę na Wspa ponieważ tam wszystko jest lepsze a nie tak jak na UMCS same stare rzeczy i Ekonomia 10 lat do tyłu. heh Żałosne
Rozwiń
~xxxx~
~xxxx~ (6 lipca 2010 o 21:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wydaje mi sie ze wszystkie negatywne opinie o tej szkole pisza osoby, które nie znaja tej szkoly lub zazdroszczą innym studniowania na prywatnej uczelni.... nie skladalam podan na panstwowe uczelnie bo nie chcialam i wiem ze lepsze mozliwosci daja prywatne szkoly... porównajcie sobie standardy i wyglad szkol panstwowych a prywatnych, mozliwosci dostania stypendium i ich wysokosc.... zgodze sie z opiniami ze kadra na wspie to tez ludzie z umcsu czy kulu tylko tutaj masz mozliwosc poprawek i traktuja Cie jak czlowieka a nie jak np. na umcsie jak dno, wiem bo mam duzo znajomych na umcsie i mam znajomych takze na wspie ktorzy chwala ta szkole i mi ja polecaja...takze nie wiem dlaczego takie negatywne opinie o szkole....bo prywatna???? tylko czy ta prywatna jest gorsza od panstwowej- watpie
Rozwiń
bebe
bebe (2 października 2009 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TYLKO TAKIE WIESNIAKI Z WYSPY PRACUJACY I STUDIUJACY PŁACA ZA STUDIA DZIENNYM NA UMCS POLIBUDZUE ;P
A WYKAŁADOWCY CI SAMI
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (49)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!