poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Kopią tuż przy drzewach uznanych za pomnik przyrody. Czytelnik: Naruszyli korzenie

Dodano: 4 sierpnia 2017, 19:28
Autor: Dominik Smaga

Naruszone zostały korzenie części kasztanowców uznanych za pomnik przyrody – alarmuje nasz Czytelnik. Mowa o szpalerze drzew rosnących wzdłuż ul. Solarza, gdzie od kilku dni prowadzone są prace przy sieci wodociągowej

Malownicza aleja 48 drzew, którymi obsadzono ul. Solarza (boczna Koncertowej), została uznana za pomnik przyrody w 2015 r. Od tamtej pory kasztanowce są objęte prawną ochroną przed niszczeniem lub uszkadzaniem przez człowieka. Przynajmniej teoretycznie.

W poniedziałek tuż obok drzew pojawiły się głębokie wykopy. – Gołym okiem widać, że korzenie kasztanowców zostały uszkodzone – alarmuje nas pan Przemysław, mieszkaniec z jednej z pobliskich ulic. I rzeczywiście, w wykopach widać, że niektóre korzenie zostały przecięte. – Nie jestem ekspertem, ale boję się, że to może zaszkodzić drzewom – dodaje Czytelnik.

Prace na ul. Solarza prowadzone są przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. – Wymieniamy sieć wodociągową z początku lat 70. – wyjaśnia Jerzy Karkuć z MPWiK. – Gdyby kiedyś doszło do awarii sieci biegnącej pod takim kasztanowcem, to problem byłby większy, bo drzewo trzeba by wyciąć.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przyznaje, że nie jest zakazane prowadzenie takich prac obok drzew uznanych za pomniki przyrody. – Ale rolą miasta jest zadbanie o to, żeby nie doszło do uszkodzenia systemu korzeniowego – mówi Paweł Duklewski, rzecznik RDOŚ w Lublinie.

– Przy tego typu pracach wykonawca jest zobowiązany do uzyskania i przestrzegania szczegółowych warunków dotyczących prac w pobliżu zieleni. Jednym z warunków jest m.in. nadzór wynajętego przez wykonawcę inspektora zieleni, który odpowiada za to, aby prace w jak najmniejszym stopniu wpłynęły na pobliskie drzewa – informuje Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta.

Wodociągi zapewniają, że spełniły wszystkie te warunki. – Prace zgłaszaliśmy do Biura Miejskiego Architekta Zieleni – mówi Karkuć. – Mamy ustanowiony nadzór dendrologiczny, pani inspektor jest u nas codziennie.

Ratusz potwierdza również to, że nadzór prowadzony jest przez fachowca. – W tym przypadku jest to osoba zawodowo zajmująca się leczeniem i pielęgnacją kasztanowców – dodaje Mazurek-Podleśna.

Prace na ul. Solarza mają być prowadzone jeszcze w przyszłym tygodniu. Później robotnicy przeniosą się na ul. Wójtowicza.

Czytaj więcej o: Lublin drzewa Solarza
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 sierpnia 2017 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez korzenie wejdą grzyby. Potem próchnienie i powolne niszczenie drzewa. Pozdrowienia dla decydentów
Rozwiń
Gość
Gość (6 sierpnia 2017 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez przesady. Niedługo komuś usuwanie chwastów będzie przeszkadzać. Ile razy stare drzewa były przyczyną wypadków? Mieliśmy niedawno przykład w Lublinie podczas burzy. Nie mówię aby wszystkie stare drzewa usuwać ale nie można też zabraniać usuwania tych, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Usunie się stare, nasadzi się nowe, młode. Po co tyle szumu?
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2017 o 18:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Współczesnym złodziejom zieleń jest niepotrzebna,ale to dlatego,że mają oparcie we władzach.Prawo w Polsce funkcjonuje tylko wobec małych,więc nad czym mają się zastanawiać?
Rozwiń
Trzepaczka
Trzepaczka (5 sierpnia 2017 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można przeczytać w artykule wszystko jest pod nadzorem, także nie bij piany gościu z 7:45 Właśnie - można przeczytać, że jest pod nadzorem prowadzonym przez wynajętego inspektora.  Oznacza to urzędnicze asekuracje, co potwierdził twój wpis.
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2017 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widocznie gość nie musi się myć...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!