czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Korki w centrum Lublina. Światła mogą pomóc kierowcom?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lipca 2011, 19:20
Autor: Paweł Puzio

W deszcz i poza godzinami szczytu – nie ma problemu. Gdy pieszych jest więcej, samochody stoją przed
W deszcz i poza godzinami szczytu – nie ma problemu. Gdy pieszych jest więcej, samochody stoją przed

Najgorzej jest w godzinach szczytu. Kierowcy stoją w korkach na Staszica, Świętoduskiej, Królewskiej i Lubartowskiej. Powód: zamknięta Radziwiłłowska i 3 Maja. Oraz… przejście dla pieszych przy Bramie Krakowskiej. Może rozwiązaniem byłaby tymczasowa sygnalizacja?

Każdy, kto jedzie w szczycie przez centrum Lublina, musi swoje odstać w korku na Świętoduskiej, Królewskiej i Lubartowskiej. Przy okazji skutecznie zatyka się także Staszica. Tu sytuacja jest poważna, bo na tej wąskiej ulicy stojące auta blokują karetkom dojazd do szpitala. – Remonty ulic w centrum miasta i ruchliwe przejście dla pieszych przy Bramie Krakowskiej – to dwa czynniki paraliżują ruch na tych ulicach – tak twierdzą kierowcy.

– To przejście to koszmar kierowców, piesi traktują "zebrę”, jak przedłużenie chodnika. A teraz w godzinach szczytu ul. Królewska i Świętoduska pełnią funkcje głównych ciągów komunikacyjnych naszego miasta. Tymczasem przejście skutecznie hamuje płynność przejazdu. Tymczasowe światła, to chyba niezły pomysł – uważa Magdalena Korkosz, kierowca z Lublina.

– Światła w tym miejscu, to dopiero będą korki i chaos – oburza się inny kierowca.

Opinie w tej sprawie są zróżnicowane. – Tymczasowa sygnalizacja świetlna przy Bramie Krakowskiej, postawiona na czas remontów drogowych, z pewnością poprawiłaby komunikację w tym miejscu. Jednocześnie starsze osoby nie będą miały problemu z przejściem na drugą stroną – mówi Maciej Kulka, właściciel szkoły nauki jazdy.

Również urzędnicy rozważa taką możliwość. – Ulice w mieście, w tym ich przejezdność, są stale monitorowane. Przyjrzymy się, jaki wpływ na ruch pojazdów na ul. Królewskiej i Lubartowskiej mają remonty w centrum. Jeśli się potwierdzi, że jest on istotny – to nie można wykluczyć zastosowania proponowanego rozwiązania. Przed podjęciem decyzji oczywiście będziemy musieli też wziąć pod uwagę opinię konserwatora zabytków – mówi Mirosław Kalinowski z Urzędu Miasta Lublin.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
olaaff
Qfla
Miód
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olaaff
olaaff (4 lipca 2011 o 08:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może tak autobusem :-)
Rozwiń
Qfla
Qfla (4 lipca 2011 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='trabant driver' timestamp='1309729663' post='497341']
Ostatnio korek zaczyna się od skrzyżowania Sp. Pracy z Dożynkową i ciągnie się aż do Bramy Krakowskiej i to poza godzinami szczytu. Nie jest to jedynie wina remontów w centrum ale głupota kierowców ponieważ na chama wjeżdżają przy zielonym świetle na skrzyżowanie, którego nie mogą opuścić. Do tego dochodzi źle ustawiona sygnalizacja świetlna w kilku miejscach i to są główne powody korków. Kierowcy sami są sobie winni. Dlaczego do centrum nie mogą wjeżdżać przez Unii Lubelskie i dalej Zamojską lub przez wiadukt Poniatowskiego i Racławickie. Czy akurat wszyscy muszą wjeżdżać przez Świętoduską ? Podejrzewam że nie. Dopóki kierowcy nie uświadomią sobie pewnych kwestii korki nie zniknął, a oni sami będą głównym ogniwem który powodują przez nieuważną jazdę.
[/quote]


Te ulice tez są zapchane i zakorkowane, akurat Świętoduska wydaje mi się najmniej "'zakorkowana'".
Rozwiń
Miód
Miód (4 lipca 2011 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='sdsdsd' timestamp='1309718367' post='497291']
jakby nie widzieli sznura aut po obu stronach zebry, przepuścił Cię tam ktokolwiek z pieszych? [/quote]

Popatrz na ten sznur ciągnących samochodów wzdłuż Al.Solidarności. Czy na wysokości skrzyżowania z ul. Ruską, gdzie jest przejście dla pieszych - jakikolwiek kierowca widzi tę gromadę pieszych po obu stronach chodnika? Czy widziałeś aby jakikolwiek kierowca przepuścił tam pieszego?
(albo na jakimkolwiek innym przejściu dla pieszych bez świateł?!)

Nie mogę wprost uwierzyć, że doczekałam czasów, gdy to kierowcy narzekają na ruch pieszych, a nie odwrotnie!
Proponuję zamiast świateł zrobić objazd tego objazdu
A najlepiej - zakaz ruchu samochodowego w obrębie Starego Miasta i Krk Przedmieścia
To powinna być strefa zamknięta, rekreacyjno-spacerowa.
Kierowcy na rowery
Rozwiń
vxcvxvx
vxcvxvx (4 lipca 2011 o 06:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rzeczywiście fajnym rozwiązaniem było by w tym miejscu zamknąć ruch samochodowy, użalacie się na pieszych że nie dają wam przejechać,że się wpie### na drogę- może i tak, ale zastanówmy się z czego to wynika - ilu z was zatrzymuję się jak zobaczy że ktoś chce przejść?
Rozwiń
trabant driver
trabant driver (3 lipca 2011 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ostatnio korek zaczyna się od skrzyżowania Sp. Pracy z Dożynkową i ciągnie się aż do Bramy Krakowskiej i to poza godzinami szczytu. Nie jest to jedynie wina remontów w centrum ale głupota kierowców ponieważ na chama wjeżdżają przy zielonym świetle na skrzyżowanie, którego nie mogą opuścić. Do tego dochodzi źle ustawiona sygnalizacja świetlna w kilku miejscach i to są główne powody korków. Kierowcy sami są sobie winni. Dlaczego do centrum nie mogą wjeżdżać przez Unii Lubelskie i dalej Zamojską lub przez wiadukt Poniatowskiego i Racławickie. Czy akurat wszyscy muszą wjeżdżać przez Świętoduską ? Podejrzewam że nie. Dopóki kierowcy nie uświadomią sobie pewnych kwestii korki nie zniknął, a oni sami będą głównym ogniwem który powodują przez nieuważną jazdę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!