środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Koszmarny dzień na ulicach (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 grudnia 2007, 17:28
Autor: DOMINIK SMAGA

Przez trzy godziny całe śródmieście stało w korkach, po tym jak na al. Tysiąclecia osobowe auto zderzyło się z TIR-em.

Do zdarzenia doszło tuż po godz. 13 na al. Tysiąclecia w pobliżu Zamku. Na pasie prowadzącym w kierunku ronda volkswagen golf z impetem wbił się pod jadącego przed nim TIR-a.

Później o auto osobowe otarła się druga ciężarówka. Pasażerka golfa trafiła do szpitala na obserwację. Samochód nadaje się tylko do kasacji.

- Z rozbitego auta wyciekł na jezdnię olej, który musieliśmy zebrać - informuje Michał Badach z lubelskiej straży pożarnej. Strażacy uporali się z zadaniem tuż przed godz. 15.

Uszkodzone auta zablokowały jezdnię tak, że innym kierowcom pozostał tylko jeden pas ruchu. Na skutki nie trzeba było długo czekać. Na Tysiąclecia i Solidarności utworzyły się wielkie korki. Zaraz później na Lubartowskiej. A potem w całym śródmieściu. Tuż przed godz. 16 przejechanie krótkiego odcinka od ul. 3 Maja przez Radziwiłłowską do szpitala przy Staszica zajęło nam dokładnie kwadrans. Klęli też pasażerowie, bo autobusy nie dość, że kursowały wczoraj według sobotnich rozkładów, to wcale się ich nie trzymały.

- Mamy bardzo duże opóźnienia i to na wielu liniach - mówi Ryszard Wadowski, dyżurny ruchu MPK. - Najgorzej jest na liniach 17 i 18. "Siedemnastka” nie kursowała przez półtorej godziny - dodaje Stanisław Wojnarowicz, rzecznik MPK.

Korki rosły, a rozbite samochody musiały czekać na al. Solidarności, aż policja spisze protokół. Tymczasem radiowóz drogówki dotarł na miejsce dopiero około... godz. 16, czyli prawie trzy godziny po wypadku. Wcześniej miejsce zdarzenia zabezpieczali policjanci z pieszego patrolu.

- Drogówka nie mogła przyjechać wcześniej, bo mieliśmy inne kolizje - tłumaczy Magdalena Jędrejek z Komendy Miejskiej Policji. - Do godz. 14 było w sumie pięć podobnych zdarzeń, a na mieście mieliśmy tylko jeden radiowóz tzw. wypadkowców. Dlatego tyle to trwało.

Dziś na drogach było wyjątkowo niebezpiecznie. Po godz. 16 obok ronda przy Leclercu na Zana autobus MPK potrącił kobietę. Na szczęście zderzenie z mecedesem nie skończyło się śmiertelnie. Zablokowana została ul. Bohaterów Monte Cassino, a przez Czuby nie mogły kursować trolejbusy.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tede
strazak emeryt
zatroskany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tede
tede (30 grudnia 2007 o 00:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WBA napisał:
tylko chyba u nas to możliwe, żeby z powodu wypadku (kolizji raczej, bo obyło się na sczęście bez ofiar) na co najmniej 2,5 godziny ZABLOKOWAĆ TOTALNIE ruch na GŁÓWNEJ trasie przelotowej przez Lublin.
1. Co ta straż robiła tyle czasu ? ile tego oleju w golfie jest, 5 litrów i ile to si ę usuwa ???????

Zważ czas przyjazdu służb ? Straż przybywa w 2,5 minuty, a Policja w 2,5 godziny Do kogo masz pretensje, że to tyle trwa ? Czy to Straży zależy na tak długim czasie ?
Porównaj też, ilu jest strażaków w LBN, a ilu Policjantów
Rozwiń
strazak emeryt
strazak emeryt (29 grudnia 2007 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prosiłbym z szacunkiem do strażaków samo zbieranie oleju to pestka. ale proszę zauważyć o której dotarła policja i miedzy nami mówiąc to policja niestety wydłuża wszystkie procedury związane z wypadkami bo wszystko trzeba zmierzyć opisać itp. pozdrawiam wszystkich
Rozwiń
zatroskany
zatroskany (29 grudnia 2007 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak najpredzej trzeba zamknac krakowskie przedmiescie dla samochodow. powinno sie takze bardzo precyzyjnie wyznaczyc nowe drogi dla ruchu samochodowego w srodmiesciu ulicami wzdluz krakowskiego po obu jego stronach. no i przede wszystkim zorganizowac ruch wokol srodmiescie w ten sposob aby (skoordynowanie swiatel na skrzyzowaniach, niektore ulice jedno kierunkowe) kierowcom poprostu ulatwic i wyuczyc objezdzanie srodmiescia. nieoszukujmy sie lublin nie jest na tyle skomplikowanym miastem z tak ogromna iloscia samochodow zeby nie bylo to mozliwe. wrcez przeciwnie to jest mozliwe i byloby bardzo pozyteczne dla calego scislego centrum. to co teraz dzieje sie w centrum to poprostu paranoja. samochody z powracajacymi z pracy,autobusy kilka (głownych) najbardziej oblozonych linii pcha sie przez sam srodek miasta w godzinach szczytu. nie moze tak byc aby w tak duzym miscie komunikacja w centrum odbywala sie jedna ulica to poprostu nienormalne. <CENTRUM BEZ SAMOCHODOW>
Rozwiń
nocnik
nocnik (28 grudnia 2007 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pora na radykalne rozwiązania. Trzeba nie wpuszczać samochodów do ścisłego centrum miasta. Teraz i tak nie da się tam jeździć. Wyjątek pozostałby dla pojazdów komunikacji zbiorowej i zaopatrzenia. Reszta aut miałaby parkingi wzdłuż Tysiąclecia.
Rozwiń
WBA
WBA (28 grudnia 2007 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko chyba u nas to możliwe, żeby z powodu wypadku (kolizji raczej, bo obyło się na sczęście bez ofiar) na co najmniej 2,5 godziny ZABLOKOWAĆ TOTALNIE ruch na GŁÓWNEJ trasie przelotowej przez Lublin.
1. Co ta straż robiła tyle czasu ? ile tego oleju w golfie jest, 5 litrów i ile to si ę usuwa ???????
2. Co to za nędzna policja /zapalili wyświetlacz na nieoznakowanym "sreberku" : ACCIDENT, Ameryka k...a mać !!! a cały Lublin stoi. A ząden dupy nie ruszy, żeby pokierować tym burd.... bałaganem !!!
3. Dlaczego matoły z TRZECH pasów drożny zostawili tylko JEDEN ? Kto przejeżdżał ten widział, że kolizja była na środkowym.
4. Na koniec "kierowcy" - większość z tych z Bożej łaski kierowców starym zwyczajem jeśli nie zwolnił,o żeby bez sensu się pogapić, to przynajmniej utrudniło płynny rucj zajeżdżając innym drogę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!