czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kosztowny błąd sądu. Procesy do powtórki

Dodano: 26 lutego 2010, 19:07

Lubelski sąd będzie musiał powtórzyć dziesięć poważnych procesów, bo prowadzili je sędziowie bez uprawnień. Są wśród nich sprawy trwające od lat. Na przykład Jerzego K., byłego dyrektora Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych w Lublinie.

Takie wyniki przyniosła kontrola przeprowadzona w IV Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Lublinie. O nieprawidłowościach, do których tam doszło, informowaliśmy pierwsi przed dwoma tygodniami.

Sprawa wyszła na jaw przy okazji procesu chińskiego przemytnika ludzi. Proces prowadził sędzia delegowany z Sądu Rejonowego. Miał go tego prawo, bo delegację wystawił mu minister sprawiedliwości. Ale ważność delegacji wygasła, zanim zapadł wyrok. Na dokończenie procesu sędzia otrzymywał jednodniowe delegacje prezesa Sądu Okręgowego w Lublinie. Problem w tym, że nie uprawniały one do prowadzenia sprawy, a jedynie do wejścia w skład sądu.

Dlatego wyrok w tej sprawie został uchylony, Sąd Apelacyjny w Lublinie zarządził kontrolę, a przewodniczący IV wydziału SO podał się do dymisji.

Wczoraj zapoznaliśmy się z wynikami kontroli. Okazało się, że dwójka sędziów delegowanych przez prezesa Sądu Okręgowego w Lublinie prowadziła 12 spraw.

10 z nich trzeba będzie powtarzać: kilka w całości, a niektóre tylko częściowo. Ponownie będą przesłuchiwani oskarżeni, wzywani świadkowie i biegli.

Nowy proces czeka m.in. dwie osoby uniewinnione w sprawie Chińczyka. Wyrok nie był zaskarżony i stał się nawet prawomocny.

– Z powodu nieprawidłowej obsady sądu sprawa musi zostać wznowiona – potwierdza Cezary Wójcik, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Od początku trzeba będzie prowadzić sprawy, które jeszcze nie zakończyły się wyrokami. Wśród nich proces Jerzego K., byłego dyrektora Zarządu Inwestycji Szkół Wyższych w Lublinie, oskarżonego o korupcję. Niedługo minie 10 lat od postawienia mu zarzutów. Ponownie będzie prowadzony też proces kierownictwa Sipmy, oskarżonego w sprawie gospodarczej. W trzech sprawach trzeba będzie powtórzyć pojedyncze przesłuchania.

Powtarzanym procesom w najbliższym czasie nie grozi przedawnienie. Pierwsze zaczną się przedawniać w 2014 roku.

Kto odpowie za błędy? Marek Wolski, prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie zwrócił się do Krzysztofa Wojtaszka, prezesa SO, żeby w ciągu siedmiu dni złożył wyjaśnienia, jak doszło do nieprawidłowości.
Czytaj więcej o:
KANTY
Gość
miko
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KANTY
KANTY (27 lutego 2010 o 20:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BEZPRAWIE W ZASIADA W ŁAWACH PRAWA A ZA TO KURIOZUM ODPOWIEDZIALNOŚĆ PONOSI PODATNIK.....BO DECYDENCI W TEJ SPARAWNIE
PEWNIE OTRZYMALI PEŁNE WYNAGRODZENIE I NALEŻNE PREMIE ? Aaaaaa I ZASTRJKUJĄ JAK IM URZĘDNICZA STOPA ŻYCIOWA OPADNIE
Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2010 o 19:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Owszem, jedna wielka klika. To, że trzeba sprawy prowadzić od początku, to nic wielkiego. Nie takie ilości spraw trzeba było prowadzić od początku, z uwagi na bzdurne uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ten przypadek to tylko czubek wielkiej góry lodowej.
Rozwiń
miko
miko (27 lutego 2010 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiem dobrze. Podobne decyzje o delegowaniu niedawno podejmowała s. Czekajowa. Radzę to szybko sprawdzić i zainteresować głównego rzecznika dyscyplinarnego. Jak to wszystko nazwać skoro na dodatek temu towarzyszy chlanie wódy, kierowanie samochodami przez pijanych sędziów. Jakie mają moralne prawo nas pouczać i sądzić. Powinni od siebie zacząć. Niestety, kruk lubelski krukowi lubelskiemu oka nie wydziobie.
Rozwiń
Jola
Jola (27 lutego 2010 o 16:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w Kraśniku jak został po pijaku zatrzymany jeden z Lubelskich sędziów (3,40 promila ) to sędzia od kilku miesięcy przebywa na L-4. Tak sie chłopisko rozchorował !
Rozwiń
PCF
PCF (27 lutego 2010 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PCF napisał:
gdzie się ukrywa słynny śledczy dziennikarz pod ksywą WIP. Chciałabym wierzyć, że to przypadek...

literówka... chodzi oczywiście o WIT'a...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!