czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kosztowny sprzęt w Sądzie Okręgowym w Lublinie od lat bezużyteczny

Dodano: 13 marca 2013, 18:05

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

Kosztowny sprzęt, który miał ułatwić życie petentom w Sądzie Okręgowym w Lublinie, od lat jest bezużyteczny. W budynku przy Krakowskim Przedmieściu 43 czarna skrzynka wisi obok każdej z piętnastu sal rozpraw. To tzw. elektroniczne wokandy. Nie działają od dawna.

To, jaka rozprawa toczy się w sali, napisane jest na tradycyjnej papierowej wywieszce.
Sąd kupił tablice za pieniądze Ministerstwa Sprawiedliwości kilka lat temu. Miało to ułatwić życie petentom, a pracownicy sądu mieli zapomnieć o drukowaniu i wywieszaniu kartek z informacjami o rozprawach.

Początkowo rzeczywiście na ekranach pojawiały się informacje. Ale szybko elektroniczne wokandy przestały działać. Tak jest do dziś. – Nasz sąd pierwszy zamontował taki system. Wówczas był pionierski – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Urządzenia działały przez okres gwarancyjny. Potem zaczęły się psuć.

Lubelski sąd nie planuje naprawy urządzeń. W przyszłości chce zastąpić je nowymi, ale stanie się to dopiero przy okazji remontu całego budynku. – Zmieniło się oprogramowanie, system jest już przestarzały, naprawa tablic się nie opłaca – tłumaczy Ozimek.

Ile sąd wydał na zakup i montaż elektronicznych wokand? Nie wiadomo. Rzecznik SO w Lublinie nie miał wczoraj takich danych.

Razem z elektronicznymi wokandami w głównym holu sądu pojawiły się duże ekrany. Wyświetlają się na nich numery spraw, które zaplanowano na dany dzień. Można się z nich dowiedzieć, w której sali odbędzie proces oraz czy już się zakończył. Ale jeśli ktoś nie zna numeru sprawy – takie informacje w niczym nie pomogą.

Informowaniu petentów mają służyć też infoboksy z ekranami dotykowymi zainstalowane na niektórych sądowych korytarzach. Wczoraj informatycy je zdemontowali, ale urządzenia wkrótce wrócą. – A na wyświetlaczach będzie pojawiać się więcej informacji – zapowiada Ozimek.

Czytaj więcej o:
Mensura
Barbara Ubryk
Gonzo
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mensura
Mensura (15 marca 2013 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedyś takie systemy były faktycznie pionierskie i ....baaaaaaaardzoooo drogie !! No cóż Sąd Sądem, a ... Bawią się za publiczne pieniądze Dlatego brak jest pieniędzy na wszystko - również na podwyżki ...
Rozwiń
Barbara Ubryk
Barbara Ubryk (15 marca 2013 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale za to kolesiostwo,kumoterstwo,nepotyzm,tumiwisizm i zwykła niekompetencja w tym sądzie są na porządku dziennym.Przeciez ktoś to zaplanował,ten ktoś musiał sobie zdawac sprawę że wywala pieniądze w błoto,ktoś to zaakceptował czyli wydał zgodę na zmarnotrawienie państwowych,czyli naszych pieniędzy.Ten ktos nazywa sie kierownik jednostki i jest to sam czcigodny Prezes sądu który ponosi jednoosobową odpowiedzialność za całokształ radosnej twórczości swoich podwładnych.Kto tam odpowiada za zamówienia publiczne,jakie sa kompetencje tej osoby,dlaczego ta osoba jest absolutnie bezkarna w swojej ignorancji?
Rozwiń
Gonzo
Gonzo (14 marca 2013 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie jest tak wszędzie?
Autostrady, budynki, sprzęt komputerowy, usługi ?
Tak będzie dopóki głównym kryterium wyboru oferty będzie cena.
Bo nie wolno wydać 10-20% więcej na coś trwałego.

"Dlaczegoś biedny ? Boś głupi.
Dlaczegoś głupi ? Boś biedny"
Rozwiń
fiejuch
fiejuch (14 marca 2013 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cel jest prosty. Można wrzucać kilka spraw o tej samej godzinie, w tej samej sali z tym samym Sędzią/składem. Papier wszystko przyjmie.
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (14 marca 2013 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Lubelak' timestamp='1363267372' post='745040']
do kłądnie taka sama sytuacja w sądzie rejonowym przy ul. Konrada Wallenroda 4d, kiedyś (ok. 3 lat temu) będąc tam coś działało ali tak informatycy latali jak poparzeni i coś naprawiali, w chwili obecnej papierowe wywieszki na drzwiach, tablice nie działają ale ktoś przetarg wygrał, dostarczył i co....?
[/quote]

oczywiście "dokładnie" - to dla naszych forumowych poliglotów i ortografów, żeby nie było
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!