sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Kradli łańcuszki i włamywali się do samochodów

Dodano: 22 lipca 2011, 14:29

 (Archiwum)
(Archiwum)

Policjanci zatrzymali trzech młodych mężczyzn, którzy skradli kilkanaście łańcuszków i włamali się do 12 samochodów. Byli doskonale zorganizowani. Omijali centrum miasta i miejsca pilnowane przez kamery monitoringu.

Dwaj pierwsi złodzieje wpadli w czwartek. Policjanci zatrzymali 16-letniego Michała W. i jego 20-letniego kolegę Norberta J. Trzeci członek grupy – 20-letni Mateusz S. – trafił w ręce śledczych w piątek.

Razem stworzyli prężnie działający gang. Mają na koncie kilkanaście kradzieży łańcuszków na terenie Lublina, a także ponad 10 włamań do samochodów.

– Mieli bardzo dobre rozeznanie – podkreśla Janusz Wojtowicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Jak przyznali po zatrzymaniu, omijali teren Śródmieścia i inne miejsca, gdzie zamontowany jest monitoring. Mimo to policjantom udało się ich namierzyć.

Pierwszy z zatrzymanych 20-latków – Norbet J. – wczoraj trafił przed oblicze prokuratora. Złożył wyjaśnienia i przyznał się do winy oraz poddał dobrowolnie karze. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.

Sprawa drugiego 20-latka – Mateusza S. – jest w toku. Mężczyzna, oprócz kradzieży łańcuszków i włamań do samochodów, jest podejrzany również o dokonanie rozboju. Miał brać udział w napadzie przy ul. Szmaragdowej – mieszkanka Lublina została poturbowana przez napastników, a następnie sprawcy zrabowali jej łańcuszek. W tej sprawie czynności przejął VII komisariat policji, na terenie którego doszło do rozboju. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.

Co ciekawe, podczas rozwiązywania tej sprawy wyszło na jaw, że kilka przestępstw nie zostało zgłoszonych na policję. – Dotyczy to m.in. włamania do samochodu przy ul. Młodzieżowej, kradzieży łańcuszka przy ul. Kunickiego (okolice kościoła prawosławnego), kradzieży łańcuszka przy ul. Wolskiej oraz przy ul. Szmaragdowej – wylicza mł. insp. Wojtowicz.

– Ewentualnych poszkodowanych prosimy o zgłoszenie się do najbliższego komisariatu policji – dodaje. – Policjanci ustalają, gdzie trafiły skradzione przedmioty.

16-letni Michał W. będzie odpowiadał przed sądem rodzinnym. Tymczasowo został osadzony w Policyjnej Izbie Dziecka.
Czytaj więcej o:
greg
klesio
Ikona
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

greg
greg (23 lipca 2011 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dla mało zorientowanych dozór to jest tylko wejście okazanie dowodu i złozenie podpisu i po dozorze hehe nie ma zadnych pytan ani odpowiedzi 5 minut straty czekania w okienku....
Rozwiń
klesio
klesio (23 lipca 2011 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kościół prawosławny na Kunickiego?
Rozwiń
Ikona
Ikona (22 lipca 2011 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja się pytam gdzie zdjęcia mord i nazwiska tych gnojów? Co, chroni się takie społeczne ścierwa?
Rozwiń
kla
kla (22 lipca 2011 o 15:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dozór policyjny = 15 minut w tygodniu bezczelnego odpowiadania na zadane pytania. Reszta czasu to kolejne kradzieże...
Rozwiń
zzz
zzz (22 lipca 2011 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dozór policyjny za takie rzeczy? W praktyce oznacza to tylko tyle, że będzie dalej kradł, z małą 15 minutową przerwą raz na tydzień, gdy będzie na komisariacie po chamsku odpowiadać na pytania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!