poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Kraksa goni kraksę, bo światła szwankują

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 stycznia 2015, 07:00
Autor: Dominik Smaga

Na skrzyżowaniu, na którym odwrócono pierwszeństwo przejazdu co rusz dochodzi do stłuczki. Zdarzenia przytrafiają się wtedy, gdy nie działają tu światła, które miały działać non stop, by kierowcy zdążyli się z tym oswoić. Dopiero w środę wykonawca sygnalizacji ma usunąć usterki.

Sytuacja jest poważna, bo przez długie lata kierowcy jadący ul. Choiny nie musieli w tym miejscu rozglądać się na boki. Niewiele zmieniło się nawet wtedy, gdy ulicy tej "wyrosła” prostopadła do niej ul. Wojtasa, bo stara droga zachowała pierwszeństwo.

Rewolucja nadeszła niecały miesiąc temu, kiedy naprzeciw ul. Wojtasa otwarto ul. Zelwerowicza i to właśnie ten ciąg ulic zyskał pierwszeństwo przejazdu, a ul. Choiny je straciła. Znaki drogowe mówią o tym jednoznacznie, ale nie każdy zwraca na nie uwagę. I to właśnie dlatego miejscy urzędnicy zapewniali, że przez pierwsze pół roku sygnalizacja świetlna na tym skrzyżowaniu będzie pracować na okrągło, przez całą dobę po to, żeby kierowcy ignorujący znaki nie mogli wyrządzić krzywdy tym jadącym prawidłowo.

Jednak na zapewnieniach się skończyło, bo (najprawdopodobniej w piątek) światła przestały działać, a na skrzyżowaniu zaczęły się giąć karoserie. - Albo w czasie zbiegła się awaria świateł i ich dewastacji, albo to dewastacja była przyczyną awarii. Sprawa została zgłoszona policji - mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. - Usterka była usuwana w sobotę.

Ale "usuwana” nie musi oznaczać "usunięta” i w sobotę na skrzyżowaniu doszło do wypadku w wyniku którego jedną osobę karetką wywieziono do szpitala. W trakcie tego zdarzenia uszkodzony został też jeden ze słupów sygnalizacji. W kolejny słup uderzył samochód uczestniczący w kolizji do której doszło w poniedziałek rano. Wtedy też sygnalizacja nie działała.

- Awaria została usunięta w poniedziałek około godz. 11 - informuje Kieliszek. We wtorek sygnalizacja działała "w kratkę”: rano tylko migała na pomarańczowo, po południu pracowała poprawnie.

W środę na miejscu pracować mają ekipy firmy, która na zlecenie głównego wykonawcy montowała tu
światła. Ma usuwać błędy wytknięte przez inspektorów Zarządu Dróg i Mostów, którzy sprawdzali wykonanie nowej drogi. Dopóki usterki te nie zostaną usunięte, opieka nad sygnalizacją nie może być powierzona firmie odpowiadającej za działanie świateł w tej części miasta.

Koszą słupki

Awarie sygnalizacji nierzadko są też nie przyczyną wypadków, ale ich skutkiem. Najpoważniejszym takim przypadkiem było zdarzenie, do którego doszło na skrzyżowaniu ul. Krańcowej z Długą. Ciężarówka uszkodziła tam słup z długim wysięgnikiem, naprawa sygnalizacji nie dość, że trwała długo, to jeszcze spowodowała duże utrudnienia w ruchu. W tym samym miejscu sygnalizatory były skoszone przez samochody w wyniku jeszcze co najmniej dwóch innych wypadków. Z tego samego powodu w zeszłym roku trzeba było naprawiać sygnalizację m.in. na al. Kraśnickiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: drogi Lublin Czechów
Mr P
Q
Piotrek
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mr P
Mr P (7 stycznia 2015 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czcze gadanie "patrzcie na znaki", a niektórzy i tak długo jeszcze będą jeździć na pamięć widząc pulsujące żółte światło. Wtedy w szpitalu poszkodowanemu jadącemu prawidłowo powiedzcie "sprawca mógł patrzeć na znaki to nic by się Tobie nie stało"....

Miasto wiedziało co się będzie działo jak zmieni pierwszeństwo drogi, może i miało intencje żeby zapobiec skutkom tego, ale w praktyce okazuje się, że albo firma która to zakładała spartoliła, albo użyto "chińskiej" jakości podzespołów i nie widać na razie, żeby coś więcej się działo poza przywróceniem na jakiś czas działania tych świateł.

Rozwiń
Q
Q (7 stycznia 2015 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

SĄ ZNAKI DROGOWE!!! I NA NIE TRZEBA PATRZEC, A NIE JE\ZDZIC NA PAMIĘĆ I MIEĆ PRETENCJE DO MIASTA!!!

A JAK JEZDZIC NIE UMIECIE TO SIEDZCIE W DOMU ALBO MPK!!!!

Rozwiń
Piotrek
Piotrek (7 stycznia 2015 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

OSTATNI WYPADEK TO SPRAWA DLA PROKURATORA. Prokuratura powinna wyjaśnić czy do wypadku doszło jedynie z powodu braku zachowania należytej ostrożności na skrzyżowaniu przez uczestników wspomnianego wypadku czy też dominującym czynnikiem który doprowadził do tego że do niego doszło i tym samym uszczerbku na zdrowiu jednej osoby była niedziałająca od kilku dni sygnalizacja świetlna.

Jeśli to drugie to odpowiedzialne osoby z Gminy Lublin powinny ponieść odpowiedzialność karną.

Należy postawić otwarte pytanie. CZY W POLSCE URZĘDNICY STOJĄ PONAD PRAWEM I KK ICH NIE OBOWIĄZUJE ?

Ile zapłaciłeś za prawo jazdy??? pod warunkiem że go masz pisząc takie bzdury.

Jak nie działa sygnalizacja świetlna to patrz na znaki które są w tym momencie najważniejsze. Takie jest prawo ruchu drogowego. Jak się go nie zna to się nie wsiada do samochodu

Rozwiń
Marcel
Marcel (7 stycznia 2015 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

OSTATNI WYPADEK TO SPRAWA DLA PROKURATORA. Prokuratura powinna wyjaśnić czy do wypadku doszło jedynie z powodu braku zachowania należytej ostrożności na skrzyżowaniu przez uczestników wspomnianego wypadku czy też dominującym czynnikiem który doprowadził do tego że do niego doszło i tym samym uszczerbku na zdrowiu jednej osoby była niedziałająca od kilku dni sygnalizacja świetlna.

Jeśli to drugie to odpowiedzialne osoby z Gminy Lublin powinny ponieść odpowiedzialność karną.

Należy postawić otwarte pytanie. CZY W POLSCE URZĘDNICY STOJĄ PONAD PRAWEM I KK ICH NIE OBOWIĄZUJE ?

Dla prokuratora tak, ale w sprawie kierowcy, który spowodował ten wypadek, bo jeśli ten czowiek nie widzi, lub nie zna znaczenia znaków, które stoją jak byk przy obu tych ulicach i okreslają pierwszeństwo porzejazdu, to na jakiej podstawie porusza się autem ??!

Sygnalizacja - a po co ci ta sygnalizacja?? bez niej nie wiesz jak zachować się na skrzyżowaniu? To jakim cudem zdałeś egzamin na prawo jazdy???!!!

Sygnalizacja tworzy tylko korki i tamuje ruch im jej mniej tym lepiej dla płynności ruchu.

Rozwiń
Marek
Marek (7 stycznia 2015 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

OSTATNI WYPADEK TO SPRAWA DLA PROKURATORA. Prokuratura powinna wyjaśnić czy do wypadku doszło jedynie z powodu braku zachowania należytej ostrożności na skrzyżowaniu przez uczestników wspomnianego wypadku czy też dominującym czynnikiem który doprowadził do tego że do niego doszło i tym samym uszczerbku na zdrowiu jednej osoby była niedziałająca od kilku dni sygnalizacja świetlna.

Jeśli to drugie to odpowiedzialne osoby z Gminy Lublin powinny ponieść odpowiedzialność karną.

Należy postawić otwarte pytanie. CZY W POLSCE URZĘDNICY STOJĄ PONAD PRAWEM I KK ICH NIE OBOWIĄZUJE ?

Hehe, internetowy napinaczu: jak sygnalizacja nie działa to patrz na znaki.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!