środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Królestwo za szalet

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lutego 2008, 18:05
Autor: DOMINIK SMAGA

Ratusz przymierza się do urządzenia publicznego szaletu na Starym Mieście. Ale plany będzie musiał jeszcze zaakceptować konserwator zabytków.

Na razie urzędnicy apelują do szefów restauracji, by udostępniali turystom toalety w lokalach.

Teraz turystom pozostaje tylko nerwowo przebierać nogami i z rumieńcem wstydu rozglądać się za cichym zakątkiem, do którego można wymknąć się za potrzebą.
- W naszej dzielnicy nie ma ani jednego publicznego szaletu - skarży się Zofia Popiołek, przewodnicząca Zarządu Dzielnicy Stare Miasto. - Dlatego szaletem staje się każde ustronne miejsce.

Ratusz ma dwa pomysły na urządzenie ogólnodostępnej toalety. - Taki obiekt można by zbudować na błoniach koło Zamku.

Myślimy też nad otworzeniem toalety w przejściu pod wiaduktem między placem Zamkowym a błoniami - mówi Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. - Myśleliśmy też o ulokowaniu szaletu w jednej z naszych kamienic, ale okazało się to niemożliwe - dodaje. - Bo wszystkie lokale mamy wynajęte - wyjaśnia Henryk Łacek, dyrektor Zarządu Nieruchomości Komunalnych.

Na budowę szaletów musi się najpierw zgodzić Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, bo Stare Miasto podlega jego ścisłemu nadzorowi.

- Toaleta w tym rejonie na pewno jest potrzebna, choć trudno mi się odnosić do tych pomysłów, bo jeszcze nie zostały nam przedstawione - mówi Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków. Ale przyznaje, że ma pewne zastrzeżenia do obu proponowanych lokalizacji. - Nie bardzo wiem, gdzie konkretnie taki obiekt mógłby stanąć koło Zamku, bo są tam i miejsca pamięci i pewna otwarta przestrzeń, którą pawilonik mógłby zaburzać. W przejściu pod wiaduktem miejsce, owszem, jest. Ale trzeba by wyprowadzić na zewnątrz instalacje wentylacyjne - zaznacza Landecka.

- Na razie, zanim wymyśli się cokolwiek innego, na Starym Mieście powinny stanąć chociaż przenośne toalety. Wiem, że nie są piękne. Ale lepsze to, niż brudzenie w załomach zabytków - mówi Popiołek.

Ratusz już szuka innego pomysłu. - Napisaliśmy prośbę do restauratorów, żeby udostępniali swoje toalety turystom. Nie muszą być miejsca bezpłatne - podkreśla Łacek. - Nie widzę żadnego problemu, jeżeli już ktoś przychodzi w takiej sprawie, to znaczy, że musi - mówi Justyna Domaszewicz, szefowa winiarni U Dyszona. - Już teraz mam takie wizyty. I nie wyobrażam sobie, żebym pobierała opłaty.

• Masz pomysł jak rozwiązać problem braku toalet na Starym Mieście? Pisz:

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marcin z lublina
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marcin z lublina
marcin z lublina (28 lutego 2008 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
powinno się udostępnić toaletę w Informacji Turystycznej przy ul. Bramowej, lub w Bramie Krakowskiej, co napewno zwiększyło by frekwencję w tym przepięknym muzeum...
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2008 o 07:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szalet przecież był podziemny zaraz za przejściem z Placu Zamkowego na błonia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!